iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Kultura / Muzyka
+ - 0

The Jonesz - Season One

08 10 2008 Piotr Oksiński Artykuł był czytany 2360 razy
Źródło: C:Documents and Settingspiotrek.OKS.000Pulpitsmall.gif
Źródło: C:Documents and Settingspiotrek.OKS.000Pulpitsmall.gif

Jest ich dwóch i mieszkają w Montrealu,ale ich płyty nie kupisz w Kanadzie czy USA. Możesz za to kupić ją w Polsce za tanie pieniądze.Z Kanady przez Polskę do Japonii czyli w podróży ze znakomitym hip-hopem.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
The Jonesz to dwóch chłopaków z Montrealu, raper Maxwell i producent Patr00 - czyli właściwie Patryk pochodzący z Polski,a żyjący w Kanadzie. Duet The Jonesz dołączył do wytwórni Asfalt Records i raczej zagości w niej na dłużej. Ciekawy jest fakt,że chłopaki wydali swoją debiutancką płyte tylko w Polsce i Japonii i tu nalezą się duże słowa uznania dla szefa Asfaltu,któremu udało się pozyskać chłopaków w szeregi wytwórni.

To co serwują nam panowie z Kanady to absolutnie porcja świetnego,ciepłego hip hopu z przemyślanymi tekstami. Na płycie nie uświadczymy przechwałek czy jakielkowiek gangsterki, mamy za to do czynienia ze spokojnymi tekstami o codziennym życiu, w których brak smutku czy użalań nad życiem,a dużo zdrowo rozsądkowych przemyśleń i trafnych spostrzeżeń. Słuchając tej płyty czujemy się bardzo swojsko, jakby te historie opowiadał nam koleszka z bloku obok.Rap Maxwella idealnie komponuje się z ciepłymi soulowymi podkładami Patryka, które stoją na bardzo wysokim poziomie. Widać ,że chłopaki traktują nagrywanie muzyki jako swoje hobby ,ale zarazem posiadają ogromny szacunek do tego co robią i wkładają w to 100% swoich możliwości. The Jonesz wpasowują się całkowicie klimatycznie w reszte Asfaltowych wykonawców, trzeba tu dodać że skrecze w kawałku "Kill Mics" dograł polski dj Daniel Drumz , a masteringiem płyty zajął się Noon.
Płyty słucha się z nie małą przyjemnością  i tak naprawdę nie ma wśród 19 kawałków na tym albumie, takiego przy którym moglibyśmy się nudzić.

Trzeba powiedzieć jasno,że Asfalt trafił w dziesiątke. Tak dobrego hip hopu nigdy nie jest dość, a fakt że płyta ukazała się tylko w dwóch krajach dodaje jej wyjątkowości. Dla wszystkich kolekcjonerów płyt będzie to z pewnością świetny nabyteka,ale i dla zwykłych ludzi powinna być to cenna płyta. Jeśli szukasz dobrego prawdziwego hip-hopu sięgnij po The Jonesz. Tak wiele radości ,za tak przystępną cenę.




+ - 0

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Tomasz Albecki

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0