iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Kultura / Polecamy
+ - 0

Walentynki

09 02 2010 Krzysiek Osak Artykuł był czytany 1019 razy
Źródło: walentynki.jpg
Źródło: walentynki.jpg

Walentynki to popularna nazwa święta zakochanych, obchodzimy je 14 lutego. Nazwa tego święta pochodzi od imienia świętego Walentego, który jest patronem chorych na epilepsję i choroby umysłowe, ale dlaczego obrano go także patronem zakochanych?

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Walentynki.

Walentynki to popularna nazwa święta zakochanych, obchodzimy je 14 lutego. Nazwa tego święta pochodzi od imienia świętego Walentego, który jest patronem chorych na epilepsję i choroby umysłowe, ale dlaczego obrano go także patronem zakochanych? Tego chyba nikt nie wie. Zwyczajem jest, że w tym dniu obdarowujemy najbliższe naszemu sercu osoby listami miłosnymi lub miłymi upominkami. W Polsce Walentynki zaczęto już obchodzić w latach 90. To święto zakochanych przywędrowało do nas z krajów anglosaskich, jednakże w naszej kulturze polskiej istniało święto o podobnym charakterze, niestety mało kto z młodego pokolenia o nim wie. Wielka szkoda, bo Noc Kupały potocznie zwana Sobótką lub po prostu Nocą Świętojańską jest świętem równie barwnym i ciekawym, obchodzonym w nocy z 21 na 22 czerwca. Może potrzeba zaistnienia takiego ciepłego dnia w zimne lutowe wieczory pozwoliła zaszczepić się w naszych sercach. W końcu przyjemnie jest radować się z uśmiechu naszych umiłowanych osób. Szkoda tylko, że nie obdarowujemy naszych bliskich ot tak po prostu, na co dzień, może wtedy świat wokół nas byłby lepszy, piękniejszy, nie byłoby tylu przykrości i wzajemnej wrogości między ludźmi. Miłujmy się więc na co dzień.

Niektórzy mówią, że miłość jest chorobą. Stan umysłu i ducha zakochanych przypomina w pewnym sensie opętanie, nie możemy jeść ani spać, nie możemy znaleźć dla siebie miejsca, a myśli uparcie kierują się ku obiektowi naszych uczuć. Dzieje się tak niezależnie od poziomu naszej inteligencji, płci czy wieku. Miłość jest na tyle ważnym aspektem życia (rzekłbym nawet, że jednym z najważniejszych), że prawdopodobnie dlatego ludzkość postanowiła uczcić ją, wystawiając pomnik w postaci święta miłości, które w historii przybierało różne nazwy i było obchodzone w różnym czasie.

Symbolem zakochanych jest para gołębi, także termin współczesnych nam walentynek przypada na okres godowy tychże ptaków, które łączą się w pary. Widzimy także etymologiczny związek powyższego święta z rzymskim pasterskim świętem zwanym Lupercalia, obchodzonym w dniach 14-15 lutego. Wówczas to kapłani Fauna, Luperkowie
(Luperci) składali Faunowi ofiarę, poświęcając kozę na znak płodności i psa jako symbolu oczyszczenia. Czynili to w tej samej grocie, w której wilczyca Wadera wychowała legendarnych założycieli Rzymu, Remusa i Romulusa.
Z czasem Lupercalia zmieniły charakter, ich patronką stała się Junona-opiekunka kobiet, seksualnego pożycia i macierzyństwa. Junonę czczono 15 lutego, wówczas zakochani młodzieńcy w dowód swych wzniosłych uczuć wypisywali imiona swych wybranek i potajemnie podrzucali pod ich domostwa. Prawdopodobnie stąd wziął się zwyczaj obdarowywania ukochanych osób drobnymi, dedykowanymi specjalnie dla nich podarunkami. Czytaj dalej...





+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0