iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Kultura / Wystawy
+ - 2

Net ART - Commabyrinth, aplet Andy Deck'a

19 01 2008 Marek Letkiewicz Artykuł był czytany 1415 razy
Źródło: Collabyrinth1
Źródło: Collabyrinth1

Collabyrinth to aplet amerykańskiego artysty Andy Deck’a, generujący ciągnącą się w nieskończoność plątaninę pokrytych mozaikami korytarzy, holów i przejść. Tu może kreować swoje realizacje jednocześnie kilku użytkowników...

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych

Net.ART
Sztuka Internetu [Net.ART] to fenomen związany z rozwojem sztuki cyfrowej i komunikacyjnego środowiska Internetu. Jest wynikiem interakcji użytkownika z programami dostępnymi on-line.

Tu inaczej niż w przypadku tradycyjnie pojmowanego, skończonego dzieła sztuki - obrazu, rzeźby lub filmu - obowiązuje nieustanny rozwój, stan tymczasowości, nieskończoność. Znika także podział na widzów i twórców. Otwierają się nowe horyzonty, sięgające poza przewidywania artysty, zdolności i wyobraźnię widza oraz poza granice norm obowiązujących dotychczas w sztuce.

Net.ART to potencjalnie 0% kompromisu, niezależność od instytucji, wszelkiego rodzaju krytyków, teoretyków i ideologów sztuki, kustoszy, dyrektorów muzeów i galerii. To przewrót w sztuce, którego konsekwencji nie jesteśmy w stanie przewidzieć.


Collabyrint
Aplet Andy Deck’a

http://artcontext.org/act/02/collabyrinth/


Collabyrinth to aplet amerykańskiego artysty Andy Deck’a, generujący ciągnącą się w nieskończoność plątaninę pokrytych mozaikami korytarzy, holów i przejść. W przestrzeni tej może pracować nad mozaikami kilku użytkowników, wchodząc równocześnie w interakcje z programem i ze sobą nawzajem.

Sceneria tego artystycznego cyberlabiryntu jest przedłużeniem przestrzeni publicznej, parafrazą wyłożonych aestetyczną mozaiką podziemnych przejść ulicznych i wnętrz stacji metra. Stanowi także opozycję wobec sterylnie białych przestrzeni galerii sztuki współczesnej, wyizolowanych od codziennego życia, które toczy się gdzieś na zewnątrz poza ich murami.
collabyrinth4-copy.jpg
Collabyrinth to sztuka tętniącego miasta, przeniesiona do cyberprzestrzeni, to prowokacja do bycia aktywnym, do ingerencji w otaczający świat, decydowania o jego obliczu.
Już sam graficzny interfejs użytkownika nakierowuje intuicyjnie na podjęcie działania. W oknie lewym umieszczone są: narzędzia do nawigacja po labiryncie, do zmiany wzorów i barw mozaiki oraz hiperłącza do biblioteki projektów oraz do archiwum, do którego możemy dodawać nasze prace. Okno prawe pokazuje podgląd labiryntu.
Jeśli nim podążymy możemy poczuć się wkrótce jak Alicja w krainie czarów z baśniowej opowieści Lewis’a Carroll’a, podróżująca w głąb ziemi przez króliczą norę. Jest to świat, w którym nie działają prawa fizyki (w Collabyrincie możemy nawet „przenikać” przez ściany). Rządzą tu specyficzne prawa: prawo kąta prostego (wszystko co tu się znajduje od holów i załomów korytarzy po najmniejszy element mozaiki zachowuje kąty proste, przez co przestrzeń wygląda bardzo „cyfrowo”) i prawa widzenia barwnego ze swymi skomplikowanymi implikacjami.

W działaniu Collabyrynth jest połączeniem kreacji artystycznej z „szaloną kostką Rubika”. Aktywność na jednej ścianie, pociąga za sobą nieprzewidywalne zmiany mozaik na innych powierzchniach (sufitach, ścianach i podłogach ) całego labiryntu. Program odpowiada bowiem interakcją na naszą akcję.

Przemierzając nieskończoną samogenerującą się cyberprzestrzeń Collabyrinth’u– jesteśmy zaskakiwani, coraz to innymi konfiguracjami w jakie wchodzą nasze mozaiki z pracami pozostawionymi tu przez poprzedników. Całość wywołuje odczucia estetyczne – częściej aestetyczne – znane z tego typu publicznych przestrzeni, ale zwielokrotnione pod względem stopnia ekspresji i rozciągnięte w nieskończoność w przestrzeni.
Doznania te kontrastują z naszym codziennym doświadczeniem Sieci, w której dominują całkowicie przewidywalne, ugrzecznione, „upudrowane” komercyjne witryny. Gdzie zaskoczenie i szok spowodowany agresją wizualną jest ostatnią rzeczą jakiej można się spodziewać.

Dlatego stając po raz pierwszy naprzeciw tych nieprzewidywalnych korytarzy moglibyśmy poczuć dezorientację gdyby nie to, że przypominają one dobrze znaną scenerię gier komputerowych. Jest to celowe posunięcie socjotechniczne, w którym gra z użyciem konwencji gry toczy się o pozyskanie widza egalitarnego, żeglarza po galaktyce Internetu, który często nie wie o istnieniu sztuki on-line.

Wykorzystane jest tu zresztą nie tylko zjawisko dość powszechnej fascynacji grami, ale także fakt powszechnego oswojenia widza z medialnym przedstawianiem świata w konwencji gry, gdzie odrealnione ujęcia z noktowizora informują o wojnie a zachowania „liderów” politycznych przypominają wcielenia bohaterów gier wideo. Te i podobne zjawiska są przedmiotem niepokoju i analiz Andy Deck’a, stąd też demaskowanie i dekonstrukcja ich schematów jest często przedmiotem jego prac.

Gry i kult gry są tak dominujące we współczesnej cywilizacji, że włączenie tej konwencji do arsenału środków sztuki stało się nie tylko nieprzypadkowe lecz wręcz nieuniknione.



Biografia:
Andy Deck jest amerykańskim medialnym artystą specjalizującym się w sztuce Sieci. Urodził się w roku 1968. Mieszka i pracuje w Nowym Jorku. Studiował w Ecole Nationale Superieure des Arts Decoratifs w Paryżu i w Computer Art at School of Visual Arts w Nowym Jorku. Był wykładowcą na Universidad Internacional Mendez Pelayo, Sarah Lawrence College oraz na New York University. Aktualnie uczy w School of Visual Arts w Nowym Jorku.

Tworzy sztukę zaangażowaną, poruszającą szerokie spektrum tematów najbardziej aktualnych i ważkich dla współczesnego świata: od polityki po estetykę. Sprzeciwia się formalizmowi i eskapizmowi w sztuce współczesnej. Krytyk militaryzmu. Przeciwnik manipulowania świadomością ludzi przez grupy interesu. Występuje zwłaszcza przeciwko mechanizmom manipulacji informacją i przekłamywaniu faktów w mas-mediach oraz przeciwko ograniczaniu wolności i niezależności mediów alternatywnych, w tym w szczególności przeciw próbom ocenzurowania Internetu. Jest uczestnikiem ruchu niezależnych producentów oprogramowania komputerowego ukierunkowanego na rozwijanie systemu Linux. Andy Deck jest założycielem vortalu Artcontext - wspólnej przestrzeni twórczej - platformy do badań nad interesującą go problematyką. Jego interaktywne prace udostępniane online zajmują niszę pomiędzy sztuką i interakcyjną rozrywką oraz między informacją i twórczą kreatywnością.

Do najbardziej znanych prac Andy Deck’a należą aplety: The Blackboarg, DraQarD, Open Studio, Icontext, Space Invaders Act 1732, Commission Control, Graffic Jam (wspólnie z Markiem Nappier’em), i CultureMap.

Liczne prace Andy Deck’a były eksponowane w Museum of Contemporary Art w Barcelonie, Machida City Museum w Tokyo, PS1-MoMA w Nowym Jorku, ZKM w Karlsrue, Moving Image Gallery w Nowym Jorku, Whitney Museum w Nowym Jorku, Walker Art Center, w Minneapolis i wielu innych instytucjach artystycznych. Otrzymał prestiżową nagrodę Prix Ars Electronica (Linz, Austria).






+ - 2

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Tomasz Albecki

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0