Sport / Extremalnie
F1 dzięki ING Explains bez tajemnic
Artykuł był czytany 1514 razyING uruchamia „ING Explains” – serię krótkich filmów, dzięki którym fani Formuły 1 otrzymują dostęp do świata swojego ulubionego sportu i zespołu ING Renault F1. Co czeka fanów F1 - zdradza Piotr Utrata, rzecznik ING Banku Śląskiego.
Skąd pomysł na filmiki o formule 1?
Jako czołowy sponsor F1 chcemy przybliżać naszym klientom fascynujący świat tego sportu. W zeszłym roku w ramach „ING Explains”, na stronie www.f1.ing.pl publikowaliśmy teksty opisujące tematy związane z f1, zespołem, bolidem. Ponieważ cieszyły się one dużym zainteresowaniem, w tym roku postanowiliśmy poszerzyć formułę projektu o filmy. Dzięki temu możemy w jeszcze bardziej atrakcyjny sposób pokazywać kulisy F1.
Co będziemy mieli okazję w nich zobaczyć?
W drugiej serii zobaczymy drugą część filmu – Praca w F1. Co do reszty – nie mogę w tej chwili zdradzić szczegółów, ale na pewno znowu pokażemy świat F1 od kuchni.
„ING Explains” debiutuje trzema filmami o długości trzech minut każdy. Kolejne trzy filmy będą miały premierę wczesną jesienią tego roku. Kiedy będziemy mogli zobaczyć następne?
Mamy nadzieję, że filmy o F1 będą się cieszyły zainteresowaniem fanów i miłośników tego sportu. Jeśli tylko będzie zapotrzebowanie - będziemy myśleć o dalszych odcinkach.
Czy zamierzacie ciągnąć dalej temat formuły i przybliżać polskim klientom banku? Przyznajmy, że dotychczas w mediach królowało BMW...
Grupa ING jest sponsorem Formuły1 od listopada 2006 roku. Podpisano wtedy trzyletnią umowę sponsoringową pomiędzy Grupą ING i Zespołem Renault F1, który od tego czasu nazywa się „ING Renault F1 Team”. Wraz z objęciem sponsoringiem tytularnym Grand Prix Węgier w 2008 roku, Grupa ING potwierdziła zarówno swoje zaangażowanie w Formułę 1, jak też swoją pozycję jednego z wiodących sponsorów tego sportu.
Obecnie jesteśmy czołowym sponsorem F1. Zarówno wspieramy branding na torze wyścigowym, jak i kontynuujemy sponsoring Zespołu ING Renault F1. Eksponując nasz branding liczącej ponad 850 milionów osób publiczności F1 oraz będąc obecni w 15 z 17 krajów goszczących Grand Prix, zwiększamy rozpoznawalność globalnej marki ING.
Skuteczność realizowanej strategii potwierdzają wyniki niezależnego badania przeprowadzonego wśród 16 000 osób w 32 krajach. Pokazują one, że w 2007 roku Formuła 1 wpłynęła na wzrost globalnej świadomości marki ING oraz przyczyniła się do spójnego i pozytywnego postrzegania firmy.
Grupa ING w ramach swojego zaangażowania w F1 pokazuje kulisy tego sportu także w Polsce. Do 7 sierpnia nasi Klienci mogą wziąć udział w konkursie, w którym nagrodami są wyjazd na Grand Prix Włoch oraz spotkanie z członkiem Zespołu ING Renault F1, Fernando Alonso. W zeszłym roku w Polsce gościł Heikki Kovaleinen a w Warszawie odbyło się Roadshow. Szczególną okazją do promowania naszej marki w Polsce jest także wyścig Grand Prix na Węgrzech. Bogate informacje i materiały na temat świata Formuły 1 znajdują się na specjalnie przygotowanej dla polskich kibiców stronie www.f1.ing.pl. Co ponadto przygotowaliśmy dla polskich fanów F1 w tym sezonie, nie możemy jeszcze zdradzić.
Wszystkie filmiki obejrzycie już wkrótce na naszej stronie. Inicjatywa ING Banku jest polecana przez extremium.eu.
Jako czołowy sponsor F1 chcemy przybliżać naszym klientom fascynujący świat tego sportu. W zeszłym roku w ramach „ING Explains”, na stronie www.f1.ing.pl publikowaliśmy teksty opisujące tematy związane z f1, zespołem, bolidem. Ponieważ cieszyły się one dużym zainteresowaniem, w tym roku postanowiliśmy poszerzyć formułę projektu o filmy. Dzięki temu możemy w jeszcze bardziej atrakcyjny sposób pokazywać kulisy F1.
Co będziemy mieli okazję w nich zobaczyć?
W drugiej serii zobaczymy drugą część filmu – Praca w F1. Co do reszty – nie mogę w tej chwili zdradzić szczegółów, ale na pewno znowu pokażemy świat F1 od kuchni.
„ING Explains” debiutuje trzema filmami o długości trzech minut każdy. Kolejne trzy filmy będą miały premierę wczesną jesienią tego roku. Kiedy będziemy mogli zobaczyć następne?
Mamy nadzieję, że filmy o F1 będą się cieszyły zainteresowaniem fanów i miłośników tego sportu. Jeśli tylko będzie zapotrzebowanie - będziemy myśleć o dalszych odcinkach.
Czy zamierzacie ciągnąć dalej temat formuły i przybliżać polskim klientom banku? Przyznajmy, że dotychczas w mediach królowało BMW...
Grupa ING jest sponsorem Formuły1 od listopada 2006 roku. Podpisano wtedy trzyletnią umowę sponsoringową pomiędzy Grupą ING i Zespołem Renault F1, który od tego czasu nazywa się „ING Renault F1 Team”. Wraz z objęciem sponsoringiem tytularnym Grand Prix Węgier w 2008 roku, Grupa ING potwierdziła zarówno swoje zaangażowanie w Formułę 1, jak też swoją pozycję jednego z wiodących sponsorów tego sportu.
Obecnie jesteśmy czołowym sponsorem F1. Zarówno wspieramy branding na torze wyścigowym, jak i kontynuujemy sponsoring Zespołu ING Renault F1. Eksponując nasz branding liczącej ponad 850 milionów osób publiczności F1 oraz będąc obecni w 15 z 17 krajów goszczących Grand Prix, zwiększamy rozpoznawalność globalnej marki ING.
Skuteczność realizowanej strategii potwierdzają wyniki niezależnego badania przeprowadzonego wśród 16 000 osób w 32 krajach. Pokazują one, że w 2007 roku Formuła 1 wpłynęła na wzrost globalnej świadomości marki ING oraz przyczyniła się do spójnego i pozytywnego postrzegania firmy.
Grupa ING w ramach swojego zaangażowania w F1 pokazuje kulisy tego sportu także w Polsce. Do 7 sierpnia nasi Klienci mogą wziąć udział w konkursie, w którym nagrodami są wyjazd na Grand Prix Włoch oraz spotkanie z członkiem Zespołu ING Renault F1, Fernando Alonso. W zeszłym roku w Polsce gościł Heikki Kovaleinen a w Warszawie odbyło się Roadshow. Szczególną okazją do promowania naszej marki w Polsce jest także wyścig Grand Prix na Węgrzech. Bogate informacje i materiały na temat świata Formuły 1 znajdują się na specjalnie przygotowanej dla polskich kibiców stronie www.f1.ing.pl. Co ponadto przygotowaliśmy dla polskich fanów F1 w tym sezonie, nie możemy jeszcze zdradzić.
Wszystkie filmiki obejrzycie już wkrótce na naszej stronie. Inicjatywa ING Banku jest polecana przez extremium.eu.











