Bestia rzuca wyzwanie
Artykuł był czytany 4692 razy
The undefeated, undisputed, youngest heavywaight boxing champion of the world the 'Iron' Mike Tyson! Tak na początku lat 90-tych konferansjer zapowiadał wejście 'żelaznego' Mike Tysona. Dzisiaj Tyson to emeryt, który rzuca wyzwanie rywalowi.
Jak podaje Super Express powołując się na jeden z portali bokserskich, w tym roku ma dojść do pojedynku Tyson - Holyfield. Tyson powiedział "Dajcie mi Holyfielda i 3 miesiące na trening". Pojedynek 'warriora' Holyfielda, z 'żelaznym' Mikeyem, byłby wydarzeniem roku w trakcie bezkrólewia wagi ciężkiej. Przed możliwym pojedynkiem, warto spojrzeć w przeszłość i zerknąć do ciekawych historii elektryzujących nas przed możliwą walką.
Urodzony w Brownsville na Brooklynie w Nowym Jorku, Mike swoje dzieciństwo spędził na ulicznych bójkach i nieskończonych rozbojach. Gdy trafił do Catskill, w stanie Nowy Jork jego życie się odmieniło. Dostał się pod strzechy zasłużonego trenera Cus d'Amato, który uczynił z niego najgroźniejszego pięściarza globu. Jako najmłodszy mistrz świata wagi ciężkiej (w walce o tytuł zdetronizował Trevora Berbricka), był na samym szczycie i zarabiał olbrzymie miliony. To właśnie już w tym okresie miło dojść do pierwszego pojedynku Tyson – Holyfield. Tyson prowadził bardzo bogate życie towarzyskie i był stała pożywką dla tabloidów. Jego krótkie małżeństwo z aktorką Robin Givens, ujawniło kłopoty z powstrzymaniem agresji w życiu codziennym. Po porażce z Jamesem 'bastardem' Douglasem Tyson stracił tytuł , który Douglasowi kilka miesięcy później odebrał Evander Holyfield. Gdy juz prawie wszystko było uzgodnione, Mike wpadł w kłopoty, został oskarżony o gwałt na młodej pretendentce do tytułu „Black Miss America” Desiree Washington. Po procesie został skazany na 6 lat wiezienia.
W tym czasie Mike był najlepszym pięściarzem globu i moim zdaniem najlepszym historii. Młody Tyson ciało miał stworzone do wali , niewysoki, krepy, silny i niesamowicie szybki. Niszczył rywali z wielka łatwością. Olbrzymia siła ciosów i charyzma ringowa jaka miał Mike powalała kolejnych rywali na deski. Jego popisowy cios czyli tzw. podbródkowy, wybijał z głowy chęć do walki najlepszym pięściarzom. Jednym z popisowych ciosów ‘bestii’ było tak zwane 'digging for coal' Tyson zniżał się, i z niesamowita siłą uderzał z dołu. Cały ruch wyglądał jak kopanie węgla. Ciosy te zniszczyły miedzy innymi angielskiego mistrza Franka Bruno.
Po wyjściu z wiezienia Mike nie był juz sobą, walczył ze słabymi rywalami i coraz częściej tracił kontrole nad własnymi emocjami w ringu. I tak doszło do pierwsze j walki Tyson -Holyfield. W tym czasie Mike miał problemy z dyscyplina i narkotykami. Przegrał przez nokaut techniczny w 10 rundzie, mimo to że po pierwszych rundach prowadził.
Do pamiętnego rewanżu sytuacja nie zmieniła się. Mike przeżywał turbulencje w życiu osobistym a walkę z Holyfieldem zakończył odgryzając mu kawałek ucha. W następnych latach przyszły porażki z Lewisem, Dannym Williamsem czy ostatnio z Kevinem Mcbridem. Mike nie uderza juz z taka siłą i nie ma szybkości jak miał wieku 20 lat. Chce walczyć dla podratowania stanu konta bankowego i narobienia trochę cyrku. W swoim zwyczaju Tyson ma powiedzenia typu:
"I can't wait for the fight night. I am gonna make you my girlfriend" (Nie mogę się juz doczekać walki uczynię z ciebie swoja dziewczynę) przed walką z Razorem Roddickiem.
"I want your heart I wanna eat your chidren" (Chce twoje serce, chce zjeść twoje dzieci) przed walką z Lewisem.
Dla fanów i koneserów boksu jak ja, z pewnością walka będzie smacznym kąskiem. Bez w względu na porę nocy czy dnia obejrzę ją, nie jako pojedynek najlepszych w wadze ciężkiej ale jako pojedynek legend boksu zawodowego.
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 2
ja tez jestem ciekawa wyniku
oj nie za stary juz sie robi ?? no i ja to ciekawa jestem co tym razem odgryzie










