iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Sport / Inne
+ - 0

Drift - dużym czy małym

10 06 2009 Maciej Zubilewicz Artykuł był czytany 2523 razy
Źródło: /home/matsu/roboczy/Zdjecia/Traker 6-7.06.2009/dsc00809_obrobione.jpg
Źródło: /home/matsu/roboczy/Zdjecia/Traker 6-7.06.2009/dsc00809_obrobione.jpg

Artykuł opisujący spotkanie drifterów które odbyło się w Katowicach.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Pokazy driftingu stały się coraz bardziej popularne. Każde znaczące pokazy mają w sobie element latania bokiem.
Osobiście (Adam Jugowski) o Auto Profi dowiedziałem się dość późno. W piątek 15 maja o godzinie 20:30. Pokaz odbywał się 16 maja od 9 rano. Info o pokazie, dzień wcześniej dał mi Lord- kumpel z Wa-wy. Nigdy wcześniej go nie widziałem, ale nie ma to jak znajomość przez Internet.
Gdy dowiedziałem się o tym doszedłem do wniosku, że chętnie poznam całą ekipę PDM, bo słyszałem, że „to fajne chłopaki, co latają bokiem”. Prywatnie też lubię zabijać muchy boczną szybą (drift), więc uznałem że warto pojechać. Impreza zapowiadała się super, ekipa też. Problem pojawił się inny- z kim jechać? Samemu mało się opłaca finansowo, więc obdzwoniłem wszystkich drifterów z Krakowa. Po godzinie dostałem info, że dwóch chętnie się ze mną wybierze na imprezę- Shadow / Michał Janczura / oraz Evolter / Adrian Dżuła /. Obaj tak samo zapaleni drifterzy jak ja. Następnego dnia rano pojechaliśmy do Katowic.
Shadow robił za pilota ja za kierowcę. Po dojechaniu cało i zdrowo na miejsce pokazów uświadomiłem sobie, że nie mam namiarów na Pliskena- jednego z organizatorów. Szybki telefon do domu z tekstem „odczytaj archiwum z gg” wszystko załatwił i po chwili już dzwoniłem do organizatora. Wyszedł po nas Molik i wręczył smycze z plakietką.
Weszliśmy na sale, gdzie odbywały się pokazy.
Dookoła naszej trasy stały takie samochody jak Porsche Carrera S, Ferrari 360 Modena, Audi R8, Aston Martin, Viper i tego typu samochody. Atmosferka fajna.
Po przywitaniu się ze wszystkimi wypakowaliśmy maszyny, podpięliśmy się do prądu (ładowanie dodatkowych akku) i ogień na tor…
Przyznam, że pokaz miał być sprawdzeniem umiejętności, bo wiedziałem iż zjawi się ekipa z całej Polski!
Na torze ostro, w rodzinnym mieście nie ma tylu drifterów, więc taki trening nie był możliwy. Niestety pierwszy raz jeździłem na takiej nawierzchni (było bardzo ślisko) i lądowałem czasem poza torem jednak uważam, że mój poziom nie był żenująco tragiczny, podobnie mieli moi Krakowscy koledzy.
Na torze panował ład i porządek, chociaż jak na torze było 10 osób to robiło się ciepło.
Atmosfera całej imprezy- genialna. Dodatkowo wokół naszego pawilonu odbywał się co jakiś czas pokaz rajdowy i driftingu (1:1)- w roli głównej Tomek Chwastek. Również próbował swoich możliwości modelem, jednak w mniejszych technika jest zupełnie inna.

Przy okazji pokazu poznałem wielu nowych ludzi, którzy robili na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Byli to między innymi: Lord (pierwszy raz spotkanie na żywo), Plisken, Molik, Areczek, Gizmo, SeQ - z którym miałem tą samą częstotliwość i wielu, wielu innych.

Całość dopełniały fantastyczne hostessy, chociaż prędzej pasuje do nich określenie modelki.
Oczywiście namówiliśmy je na skromne sesje z modelami a one popisały się nie lada fantazją.
Tak czy owak - były super i zyskały u nas niesamowitą sympatię!

Cały pokaz był fantastycznie zgrany, jeżeli dodać atmosferę panującą oraz dodatkowe elementy to naprawdę był to fantastycznie spędzony czas!!!

Z tego miejsca chciałbym pozdrowić całą ekipę PDM pdmrc.pl

P.S. Jeżeli ktoś chciałby zasmakować jazdy driftem lub innymi modelami to zapraszamy do naszego sklepu modelarskiego na Zakopiance w Krakowie – jak tamiya, carson, kyosho, bruder, emek, toys-toys to tylko u nas.




+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0