iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Sport / Piłka nożna
+ - 0

Gdzie nam do ligi mistrzów?

01 08 2010 Darek Ole***k Artykuł był czytany 712 razy
Źródło: flickr.com
Źródło: flickr.com

Czyli polska walka o puchary.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych

Od dłuższego czasu interesuję się polska piłką. Jaki jest poziom Ekstraklasy to wie chyba każdy. Jeden z opowieści, drugi z wiadomości, trzeci po prostu ogląda mecze. Polska liga sama w sobie jest ciekawa.  Jednakże nie można jej porównywać do angielskiej Premier League, francuskiej Ligue 1, hiszpańskiej Primera Division, czy chociażby niemieckiej Bundesligi. Powodów jest wiele jednak przedstawię dziś ten główny. Oczywiście chodzi o kasę. Od dawna zadawałem sobie pytanie jaki jest budżet Lecha, Wisły czy Legii. Kwoty jakimi dysponują nasze kluby są imponujące, jednak porównując je do klubów choćby zza wschodniej granicy nasz potencjał wydaje się być śmieszny.

Aby ukazać wam te różnice podam kwoty jakimi dysponują pewne kluby. Dane są znalezione w sieci i są tylko poglądowe:
Legia Warszawa - 65 mln PLN
Lech Poznań        - 60 mln PLN
Wisła Kraków       - 50 mln PLN
Inter Baku         ok  - 55 mln PLN     (klub, z którym męczył się niedawno Lech)
Sparta Praga   ok  -  140 mln PLN
Szachtar Donieck  - 250 mln PLN
FK Szawle        ok  - 2 mln PLN        (były rywal Wisły)
Levadia Tallinn      - 3,5 mln PLN     (zeszłoroczny rywal Wisły, któremu nie podołała)
Bayern Munchen   - 1 mld PLN
Manchester Utd  ok - 5,4 mld PLN  (najbogatszy klub świata)

Pozostaje więc odpowiedzieć na zadane w temacie pytanie: Gdzie nam do ligi mistrzów? Jak możemy się mierzyć z potentatami piłkarskiej Europy skoro jeden transfer Cristiano Ronaldo przewyższa budżet całej Ekstraklasy? Oczywiście grać należy z najlepszymi, jednak nie spodziewajmy się cudów. Bądźmy wyrozumiali dla naszych kopaczy. Może po prostu liga mistrzów, to dla nas zbyt wiele? Na szczęście pozostaje nam mniej prestiżowa, aczkolwiek dochodowa Liga Europy.




+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0