Sport / Piłka nożna
W obecności 1500 widzów, obydwie drużyno podeszły z dużym zaangażowaniem do towarzyskiego spotkania.

Pierwsze 15 minut to wyrównana gra z obu stron. Litwini częściej jednak, meldowali w polu karnym Hetmana. Dwa dośrodkowania piłkarzy z Kowna kończyły się interwencja bramkarza.

W 28. minucie groźnie zaatakowało FBK. Celny strzał głową na rzut rożny sparował bramkarz zamościan. Swoimi umiejętnościami wyróżniał się gracz FBK, Portugalczyk Rafael Ladesma.

Od 15-30 minuty hetmanianie ożywili swoją grę, ale nie przynosiło to żadnego wymiernego skutku.
W 40. minucie do dobrego dośrodkowania Dawida Bartosa, doszedł pomocnik Andrzej Wachowicz . Strzał jednak minimalnie przeleciał nad poprzeczką.
43. minuta meczu okazała się rozstrzygająca. Po dośrodkowaniu wspomnianego Ladesmy do piłki doszedł były zawodnik Zagłębia Lubin Nerijus Radzius i głową skierował ją do bramki.
Mimo wyrównanego widowiska to goście schodzili na przerwę prowadząc w meczu. Hetman stracił typową bramkę 'do szatni'.

Druga połowa to bardziej chaotyczna gra z obydwu drużyn. Dopiero w ostatnich 10-ciu minutach hetmanianie zbliżyli się z atakami w pole karne FBK. Wprowadzony na boisko w drugiej połowie Dariusz Osuch miał okazje do wyrównania.
Wynik jednak nie zmienił się Hetman Zamość przegrał z FBK Kowno 0:1.
Hetman Zamość kontra mistrz Litwy
Artykuł był czytany 4565 razy
W Zamościu na stadionie przy ul. kr Jadwigi III-ligowiec, spotkał się z uczestnikiem eliminacji Ligi Mistrzów, mistrzem Litwy FBK Kowno. W wyrównanym meczu lepsi okazali się goście wygrywając 1:0.
W obecności 1500 widzów, obydwie drużyno podeszły z dużym zaangażowaniem do towarzyskiego spotkania.

Pierwsze 15 minut to wyrównana gra z obu stron. Litwini częściej jednak, meldowali w polu karnym Hetmana. Dwa dośrodkowania piłkarzy z Kowna kończyły się interwencja bramkarza.

W 28. minucie groźnie zaatakowało FBK. Celny strzał głową na rzut rożny sparował bramkarz zamościan. Swoimi umiejętnościami wyróżniał się gracz FBK, Portugalczyk Rafael Ladesma.

Od 15-30 minuty hetmanianie ożywili swoją grę, ale nie przynosiło to żadnego wymiernego skutku.
W 40. minucie do dobrego dośrodkowania Dawida Bartosa, doszedł pomocnik Andrzej Wachowicz . Strzał jednak minimalnie przeleciał nad poprzeczką.
43. minuta meczu okazała się rozstrzygająca. Po dośrodkowaniu wspomnianego Ladesmy do piłki doszedł były zawodnik Zagłębia Lubin Nerijus Radzius i głową skierował ją do bramki.
Mimo wyrównanego widowiska to goście schodzili na przerwę prowadząc w meczu. Hetman stracił typową bramkę 'do szatni'.

Druga połowa to bardziej chaotyczna gra z obydwu drużyn. Dopiero w ostatnich 10-ciu minutach hetmanianie zbliżyli się z atakami w pole karne FBK. Wprowadzony na boisko w drugiej połowie Dariusz Osuch miał okazje do wyrównania.
Wynik jednak nie zmienił się Hetman Zamość przegrał z FBK Kowno 0:1.
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 4
plus oczywisty
plus of course
graty
www.cs-tuning.pl
www.fifagams.yoyo.pl
www.kkasa.yoyo.pl
graty
www.cs-tuning.pl
www.fifagams.yoyo.pl
www.kkasa.yoyo.pl










