Kadra na Mistrzostwa Świata
Artykuł był czytany 4500 razyA może jednak zaczekać?
Wiele gazet, stacji telewizyjnych, stacji radiowych oraz "znawców futbolu" użala się nad wytypowanymi zawodnikami, którzy pojadą na Mundial do Niemiec. Trener Janas został poddany ostrej krytyce, wręcz niektórzy nie pozostawili na nim suchej nitki za decyzję o pozostawieniu w kraju Dudka i Frankowskiego. A może wypadałoby zaczekać na efekt finalny tegoż wyboru? Może jednak Paweł Janas ma o wiele szersze horyzonty, niż niektórym się wydaje? Polacy mają to do siebie, że uwielbiają krytykować wszystkich za wszystko oraz wydawać opinie i komentarze dotyczące innych. Zajrzyjmy do "własnego ogródka" i posprzątajmy na wiosnę, a Pana Janasa zostawmy w spokoju. Proponuję zaczekać do zakończenia pierwszego meczu. Wtedy, gdy rzeczywiście się skompromitujemy i zejdziemy z boiska ze spuszczonymi głowami, będzie można podsumować pracę polskiego szkoleniowca. Nie wydaje mi się jednak, żeby Paweł Janas się pomylił. Gdyby przeanalizować ostatnie mecze Frankowskiego, to wyłania się obraz zawodnika w dołku, który gra bez formy, który szuka wyjścia z sytuacji. Ale czy znajdzie formę na Mistrzostwach? Wątpię. Dudek - świetny bramkarz. Jednak nie gra w podstawowym składzie Liverpoolu na co dzień. A gdy "grzeje się ławę", forma spada. Zapewne wiele osób pomysli w tym momencie, że przecież zagrał świetny mecz z Wyspami Owczymi. No właśnie - z amatorami z Wysp Owczych zagrał świetnie. Obawiam się, co by było, gdyby stanął w bramce w meczu z Niemcami. Zapewne Janas miał podobne dylematy i dlatego wybrał innych zawodników. I niepotrzbne są komentarze w stylu "z kim spał Janas" lub "co robił w nocy, że taki skład wymyślił". Poczekamy, zobaczymy. Życie zweryfikuje ową decyzję i może się okazać, że to Paweł Janas wracając do Polski, wypowie zdanie: "i kto miał rację?". Życzę Mu tego z całego serca. Adam Marek
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 2
To ma być felieton? Brzmi jak komentarz z onetu. Szkoda, że autor nie miał nic ciekawego do powiedzenia.
Cóż, każdy ma swój osobisty odbiór tekstu, ja uważam, że zawarłem w nim swoje nastawienie do trenera Janasa i jego wyboru zawodników. Przy obecnym opluwaniu go epitetami, jest to jednak wypowiedziane dość mocno. A tekścik powyższy był moim pierwszym na stronce i celowo był krótki, miał to być mój odzew na to jak w naszym kraju skazuje się ludzi, nie czekając na werdykt sędziego!











