iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Sport / Piłka nożna
+ - 1

Podsumowanie 1 kolejki Orange Ekstraklasy

01 08 2007 Michał Potera Artykuł był czytany 2066 razy

Krótki komentarz do każdego meczu pierwszej kolejki naszej rodzimej ligi, trochę ironii i prawdy, która zawsze w oczy kole....

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Bez owijania w bawełnę, zaczynamy od piątkowego meczu:

Groclin Dyskobolia Grodzisk Wielkopolki 1:4 Ruch Chorzów
Beniaminek rozbił uczestnika Pucharu Uefa w pierwszym meczu nowego sezonu OE. Chyba nikomu przez myśl nie przeszedł taki wynik, jednak obrona Groclina była dziurawa jak szwajcarski ser, co napastnicy Ruchu wykorzystali niemal w stu procentach, a Sebastian Przyrowski mógł tylko odprowadzać piłki wzrokiem przy bramkach Chorzowian.

Zagłębie Lubin 2:1 Widzew Łódź
Mistrz zaczął od zwycięstwa, dwie bramki w pierwszej połowie i od 60 minuty "Miedziowi" żyli jakby już wtorkowym meczem Ligi Mistrzów, dali sobie luzu. Widzewiacy zauważając to rzucili się do ataku co przyniosło efekt w 81 minucie, kiedy to bramkę zdobył Napoleoni, końcówka była bardzo nerwowa, jednak Zagłębie wyszło cało z opresji.

Sobota:

Jagiellonia Białystok 2:1 Polonia Bytom
Pojedynek dwóch beniaminków, Polonia grała lepiej, strzeliła pierwszą bramkę, jednak zapomniała, że Jaga potrafi umiejętnie wykorzystywać stałe fragmenty, właśnie z rzutu rożnego gola wyrównującego strzelił Sobociński. Poloniści nie zdążyli się otrząść po straconej bramce, moment później stracili drugą bramkę i zeszli z boiska z opuszczonymi głowami.

Odra Wodzisław 2:2 ŁKS Łódź

emocjonujący mecz od początku do końca, ŁKS prowadząc 2:0 traci bramki kolejno 2 87 i 88 minucie. Śmiech na sali, jak można na najwyższym Polskim poziomie tak oddać zwycięstwo, które było praktycznie w garści. W tym meczu widać potwierdzenie powiedzenia "gra się do ostatniego gwizdka"

Lech Poznań 4:2 Zagłębie Sosnowiec

Po zobaczeniu wyniku można pomyśleć "Lech łatwo ograł beniaminka". Nic bardziej złudnego. Miałem przyjemność być na tym meczu i w cale nie było tak łatwo, prowadząc 3:0 KOLEJORZ stracił dwie bramki i gdyby nie to, że Lech ma REISSA, który nie pozwala na nerwowe końcówki (strzelił bramkę na 4:2) to byłoby ciężko, ale udało się. Cenne 3 punkty na koncie są

PGE GKS Bełchatów 2:0 Korona Kielce

Zespół Polska Grupa Energetyczna Górniczy Klub Sportowy Bełchatów (co najmniej dziwna nazwa klubu..........) wchodził w obronę korony jak w masło, łatwo i przyjemnie, aż dziw że tylko dwie bramki strzelili.....

Niedziela

Legia Warszawa 1:0 Cracovia

Na początku meczu zawodnicy z Łazienkowskiej pokazali się w koszulkach "Przepraszamy Wilno" co moim zdaniem jest bardzo ładnym gestem z ich strony (odpowiadają za występki bandy jakiś kretynów!!:/). Strzelili bramkę, ale nie wykorzystali multum okazji do zdobycia następnych, wręcz cudownie bronił Marcin Cabaj, to on uratował Krakowian przed wyższą przegraną. Swoją drogą, gdyby napastnicy Cracovii mieli lepsze celowniki wynik mógłby być całkiem inny.

podsumowanie:
jak na pierwszą kolejkę wpadło dużo bramek, bo aż 24 (pamiętajmy, że mecz Wisła Kraków-Górnik Zabrze został przełożony). Piękne mecze, widać że w tym sezonie nie będzie się liczył 1 bądź 2 zespoły, tylko kilka powalczy o mistrzostwo Polski.




+ - 1

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Agnieszka Owczarczak , Artur Rumpel

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 1

1. Artur | 22:36 01-08-2007

sensowne podsumowanie