iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Sport / Piłka nożna
+ - 5

Polska - Estonia 2:0

28 02 2008 Michał Dzida Artykuł był czytany 2653 razy
Źródło: onet.pl
Źródło: onet.pl

Ambicja, ambicja i jeszcze raz ambicja - tak można podsumować występ biało-czerwonych. Po dobrym meczu we Wronkach pokonaliśmy Estonię.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych


Już w 1. minucie Polacy zagrozili bramce przeciwników. Po dośrodkowaniu, piłkę zagrał Jakub Wawrzyniak, jednak trafia ona w słupek.

Polacy od początku spotkania przeważali, a Estończycy bardzo rzadko zapuszczali się pod nasza bramkę.



Efektem dobrej gry biało-czerwonych była bramka w 38. minucie. Po dośrodkowaniu Łukasza Garguły, Radosław Matusiak skierował piłkę do bramki z bliskiej odległości.
Garguła i 'Radomatu' to dobrzy znajomi jeszcze z czasów gry w Bełchatowie. Rozumieli się na boisku i wyraźnie górowali umiejętnościami nad kolegami z zespołu.

Druga połowa to już bardziej wyrównane widowisko, mimo wszystko ze wskazaniem na Polaków. Estończycy grali ostro i nie zamierzali 'odpuszczać'.



Bramkę na 2:0 zdobyliśmy ponownie po stałym fragmencie gry. Dośrodkowanie Radosława Majewskiego z rzutu rożnego, odbił jeszcze Jakub Wawrzyniak, a formalności dopełnił utalentowany napastnik Górnika Zabrze Tomasz Zahorski.

Była to pierwsza bramka 'Zahora' w szóstym występie w reprezentacji.

Jednym niepokojącym incydentem, było zejście z boiska Radosława Matusiaka w 80. minucie gry. Wyczerpany limit zmian nie pozwolił, wprowadzić kolejnego rezerwowego. Przez co Polacy musieli kończyć mecz grając w dziesiątkę.

Matusiak skarżył się na uraz mięśnia dwugłowego. Miejmy nadzieje, że nie okaże się to nic poważnego.

W końcowym fragmencie gry umiejętnościami popisał się Michał Goliński, uderzając świetną podkręconą piłkę z rzutu wolnego. Bramkarzowi gości udało się jednak sparować ten strzał.

Polacy wystąpili jedynie w składzie złożonym z ligowców. Wielu malkontentów wytknie im pojedyncze błędy w obronie i fragmenty chaotycznej gry.

Jednak prawdziwi znawcy futbolu mogą, być bardzo zadowoleni i dumni z postawy naszej 'młodej' jedenastki. Która w dzisiejszym meczu dała wiele powodów do optymizmu.



Polska - Estonia 2:0 (1:0)
Bramka - Radosław Matusiak (38), Tomasz Zahorski (72)
Żółta kartka - Konstantin Vassiljev

Sędzia: Stanisław Todorow (Bułgaria)

Polska: Sebastian Przyrowski - Mariusz Pawelec (63 - Piotr Kuklis), Adam Kokoszka, Jakub Wawrzyniak, Tomasz Lisowski - Kamil Grosicki (63 - Konrad Gołoś), Michał Pazdan, Michał Goliński, Łukasz Garguła (63 - Radosław Majewski), Marek Zieńczuk (63 - Tomasz Zahorski) - Radosław Matusiak


Estonia: Pavel Londak - Tihhon Sisov (85 - Enaar Jaager), Taavi Rahn, Andrei Sidorenkov, Alo Barengrub - Aleksandr Dmitrijev, Ats Purje, Tarmo Kink (74 - Olivier Konsa), Konstantin Vassiljev (89 - Kaimar Saag), Aivar Anniste (67 - Martin Vunk) - Viatseslav Zahovaiko (58 - Vladimir Voskoboynikov)





+ - 5

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Tomasz Albecki

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 7

1. Anita | 10:51 28-02-2008

super !

2. barbara | 14:30 28-02-2008

bardzo szybka reakcja plus zasłużony ciekawe czy otrzyma nagrodę tygdonia

3. barbara | 14:30 28-02-2008

gratulacje dla autora jednak sporo pracy przed nim ma dziwny polski ale to chyba przez studia zagranicą prawda?

4. barbara | 14:31 28-02-2008

michale proszę napisz i odpowiedz na moje pytanie bo widzę że wiele osób zarzuca ci żeś nie z polski

5. Marcin | 16:01 28-02-2008

Bardzo dobry komentarz, bogate słownictwo, bardzo urozmaicone, ciekawe spostrzezenia, musze sie jeszcze duzo nauczyc :P niestety nie miałem czasu sam napisac o tym meczu, plusik

6. Krzysztof | 02:09 29-02-2008

Szybko? Szybko. Ale nie czuję czaczy:/ Jednak postępy w stylistyce są piorunujące! Tak dalej panie Michale!:)

7. Strażnik interesów | 10:41 25-03-2008

A na zdjęcie pozwolenie jest, czy etam?