iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Sport / Piłka nożna
+ - 4

Polska piłka na pierwszej prostej

13 03 2007 Paweł Zaręba Artykuł był czytany 2344 razy

Stan piłki nożnej w Polsce jest kiepski, kibice z niepokojem zastanawiają się, jaka przyszłość czeka tę dyscyplinę w naszym kraju.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Większość obserwatorów jest pewna, że pomimo zawieruchy wokół PZPN, reprezentacja niewzruszona będzie grała dalej, z ostatnich wydarzeń jasno wynika, że tak się właśnie stanie. Nowością dla nas są otwierające się przed naszymi piłkarzami kolejne drzwi do sukcesów i nie chodzi wyłącznie o reprezentację.

Sam Leo Beenhakker obejmując swoje stanowisko zapowiadał, że wykorzysta niezauważany do tej pory potencjał naszych piłkarzy. Takich słów nikt nie brał wtedy na serio, dzisiaj jesteśmy świadkami niesamowitych wydarzeń. Wygraliśmy z Portugalią i z Belgią, a teraz pełni optymizmu czekamy na kolejne mecze eliminacyjne. Nadzwyczajnie szybko ewoluuje nam Ekstraklasa, obserwujemy narodziny nowych gwiazd, kluby z końcówki tabeli wchodzą na szczyt, zawodnikom nareszcie chce się chcieć. Jak doszło do tak szybkich i pozytywnych przemian?

Pierwsza przyczyną jest styl selekcji, który preferuje Beenhakker. Nie szuka zawodników wyłącznie na zachodzie, ale daje szanse chłopcom z krajowego podwórka i, jak się okazuje, trafia doskonale. A niewybrani? Dają z siebie wszystko, by zasłużyć na reprezentację, w końcu Leo patrzy, a jeśli zacznie obserwować ciebie najprawdopodobniej da ci szanse wystąpienia w biało-czerwonej koszulce. Popyt na piłkarzy nakręca podaż chętnych do pracy.

Drugą z przyczyn jest klubowa wolność. Rozumiem przez to fakt, iż wcześniej zespoły krępowane były więzami korupcji, trenerom nie chciało się myśleć nad dobrą taktyką, bo i tak mieli przecież przegrać, a piłkarze wychodzili ze świadomością, że sędzia być może gwizdał będzie na ich niekorzyść. Teraz nikt już się nad tym nie zastanawia, w piłkarzach budzi się chęć do walki, bo nareszcie tylko od nich zależy wynik meczu. Dlatego właśnie piłkarska młodzież widzi dla siebie okazję, z której stara się korzystać. Przecież każdy chce być gwiazdą, no i ma nareszcie możliwości.

Wymienione przeze mnie czynniki zapowiadają świetlaną przyszłość naszych klubów jak i piłkarzy. Może przestaniemy żyć przeszłością i zamiast ekscytować się wydarzeniami z lat 70’ ubiegłego wieku, wystarczy nam emocji w teraźniejszości. Najważniejsze jednak, by dalsze procesy rozkładu starego PZPN nie wprowadzały chaosu. Wybuch tej bomby z opóźnionym zapłonem pochłonąć może wszystkie nowonarodzone nadzieje. I wrócimy do marazmu lat 90’, gdzie polscy piłkarze brali pieniądze za przegrywanie meczy, a trenerzy i zarząd za ich poddawanie.




+ - 4

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Magdalena Danaj

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 4

1. Sebastian | 09:17 15-03-2007

Chciałbym podzielać Twój optymizm. Ale trzymam kciuki za polską piłkę.

2. Paweł | 21:26 15-03-2007

Bedzie dobrze;)

3. Adrian | 16:38 30-03-2007

@Paweł: miejmy nadzieję. Ja ją mam ;).

4. Elwira | 15:46 03-05-2007

Ja liczę na jakieś anioły na boisku :) Może tym razem się uda :)