iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Sport / Piłka nożna
+ - 3

Polska szkoła bramkarska

11 01 2008 Michał Dzida Artykuł był czytany 6478 razy
Źródło: onet.pl
Źródło: onet.pl

Przez wielu fachowców uznawana za drugą w Europie po włoskiej polska szkoła bramkarska ma mnóstwo powodów do dumy.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
      Patrząc na kluby w których co prawda z różna częstotliwością ale występują polscy bramkarze widzimy nie tylko europejska ale i światowa czołówkę. Celtic, Arsenal, Man Utd, Real Madryt to wielkie firmy i nikogo do tego nie trzeba przekonywać. Na czele rankingu bramkarzy bezsprzecznie stoi Artur Boruc najlepiej opłacany zawodnik ligi szkockiej wyceniany na 10 mln funtów specjalista najwyższej klasy. O drugie miejsce walczą Tomasz Kuszczak i Łukasz Fabijański obydwaj już w tej chwili są godnymi następcami Boruca i są w czołówce młodych bramkarzy ligi angielskiej. Świetlana przyszłość rysuje się przed nimi są we właściwym miejscu i właściwym czasie. Dalej mamy świetnego Wojciecha Kowalewskiego bramkarza o mocnym charakterze i dużej charyzmie jeżeli udałby się jego transfer do Wisły Kraków byłby ogromnym wzmocnieniem zespołu Macieja Skorży. W obwodzie pozostaje także Jerzy Dudek który osiągnął juz szczyt europejskiej piłki wygrywając Ligę Mistrzów w pamiętnym finale w Stambule. Nawet jako rezerwowy w Realu zasługuje na wielki szacunek i poważanie nadal reprezentując wysoki poziom. Z młodych i wielce obiecujących na pewno warto zauważyć Bartosza Białkowskiego Southampton , Wojciecha Szczęsnego z Arsenalu i Przemysława Tytonia z Rody Kerkrade.

    Analizując olbrzymie umiejętności naszych bramkarzy trzeba szukać w mentalności , i oczywiście szkoleniu. Jako naród mamy w sobie coś takiego łatwiej nam się bronić niż atakować szczególnie w piłce nożnej. Brakuje nam piłkarzy z polotem i odwagą jak Kuba Błaszczykowski czy Dawid Janczyk takich boiskowych walczaków i mówiąc kolokwialnie cwaniaków. Natomiast w polskiej mentalności łatwiej jest skupić się na pozycji bramkarza cechy wrodzone bardziej pretendują do pracy nad pozycją broniąca i tym imponującą kibicom. Samotne rajdy odważne strzały na naszych boiskach są często wyśmiewane co sprawia że piekarzom brakuje polotu i wspomnianej fantazji i nie rozwijają się w tym kierunku. Udaje się natomiast rozwinąć umiejętności bramkarskie w połączeniu z dobra słowiańską budowa ciała i charakterem.

    Piłkarska Europa natomiast to zupełnie inna bajka posługując się przykładem Anglii gdzie piłkarzy ofensywnych jest bogactwo brakuje im klasowych bramkarzy a ich szkoła bramkarska jest daleko w tyle za naszą. Jest to naród właśnie boiskowych cwaniaków który kochają atakować i nie boja się popisów dlatego mają Rooneya , Joe Cola czy Franka Lamparda. Doszło nawet do tego, że w poprzednim roku podobno skauci angielscy nawet przyjechali do Polski podpatrywać metody szkoleniowe polskich bramkarzy.

    Cała ta sytuacja świetnie wróży obsadzie bramkarza polskiej reprezentacji na przyszłe lata i tylko z optymizmem pozwala nam kibicom patrzeć w przyszłość. Mamy napewno problem bogactwa które jeszcze na pewno nikomu nie zaszkodził. Oby z czasem taka sytuacja była na innych formacjach co sprawiło by że polska piłka wejdzie na stałe do czołówki europejskiej.




+ - 3

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Tomasz Albecki

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 8

1. Anita | 12:15 11-01-2008

nie wiedzialam...

2. Krzysztof | 15:24 11-01-2008

Chyba nawet polscy "piekarze" lepiej znają interpunkcję...

3. Karolina | 17:26 11-01-2008

te powody do dumy mnie nie dziwią, tylko dlaczego tych perełek nie umiemy u nas utrzymać, tylko ida w świat?

4. Mateusz | 18:23 11-01-2008

król artur na focie :) to prawda dla mnie mamy nalepszą szkołke bramkarską :) lepsza niż wlosi...

5. Daniel | 19:38 11-01-2008

tekst, mierny, niestety Michał nie masz co sie denerwowac, ale jest naprawde słaby, szczególnie interpunkcja, nad ktora musisz popracowac,

a co do samego tekstu, to tylko zwroce uwage, ze nie ma czegos takiego jak "polska" szkoła bramkarska, owszem trafiło nam sie pare perełek, ale to raczej zasługa ich talentu, niz "treningu" choćby Tomek Kuszczak, tak naprawde rozwinał sie grajac w Hercie Berlin, a raczej jej rezerwach, a nie w Polsce, skad wyjechał jak najszybciej, Fabianski i Boruc zawdzięczają dużo Legii Warszawa, ale tak naprawde, przybyli juz tam ukształtowani, pozdrawiam, bardzo serdecznie

Karolinko, ida w swiat, bo tam lepiej płaca ;]

6. Daniel | 19:39 11-01-2008

sorki, ten tekst napisał Tomek, a ja zasugerowałem sie komentarzem ;]

7. Daniel | 19:40 11-01-2008

kurcze nie ma edycji tekstów,

Jerzy Dudek pozostaje co najwyzej w "odwodzie", a nie obwodze ;]

8. Krzysztof | 18:13 12-01-2008

Fak of powiadasz... uuu...