PLS - oj, będzie się działo...
Artykuł był czytany 1943 razyKażdy kolejny sezon w Polskiej Lidze Siatkówki zapowiada się jeszcze bardziej emocjonująco niż poprzedni. Do rozwijających swój talent polskich zawodników dołączają klasowi obcokrajowcy, dla których warto będzie pójść na halę.
Z pewnością w sprowadzaniu solidnych graczy z zagranicy pomógł nam wywalczony przed rokiem tytuł wicemistrzów świata. Podtrzymał on i umocnił panującą od kilku ładnych lat koniunkturę na siatkówkę, a krajowe rozgrywki na zawsze wyszły z cienia anonimowości. Teraz polski kierunek jest równie atrakcyjny jak rosyjski czy włoski, bo nie każdy klub w tamtejszych ligach może zagwarantować siatkarzowi grę w Lidze Mistrzów. Dlatego to Stephane Antiga, etatowy przyjmujący francuskiej reprezentacji, wybrał ofertę Skry Bełchatów, choć Polacy oferowali mu mniej pieniędzy niż rosyjski średniak z syberyjskiej Ufy. Zobaczmy zatem, jak zbroją się czołowe zespoły PLS-u przed nadchodzącym sezonem:
SKRA BEŁCHATÓW - oprócz wspomnianego już Antigi, trzykrotni mistrzowie Polski zakontraktowali Michała Bąkiewicza z AZS-u Olsztyn oraz Daniela Plińskiego z Jastrzębskiego Węgla. Aktualni kadrowicze znacznie wzmocnili siłę rażenia bełchatowian, choć niepowetowaną stratą może się okazać rezygnacja z usług libero Krzysztofa Ignaczaka, rzekomo ze względu na jego konfliktowy charakter. Sam zawodnik stanowczo odpiera zarzut o sianie fermentu w drużynie, a w sezonie 2007/08 zobaczymy go w barwach rosnącej w siłę Resovii Rzeszów. Kto więc zastąpi popularnego "Igłę"? Prawdopodobnie utalentowany i zarazem borykający się z kontuzjami Robert Milczarek, choć trener Daniel Castellani (przedłużył kontrakt) nie wyklucza wystawienia na libero Michała Bąkiewicza. W końcu "Bąku" udanie zaprezentował się na tej pozycji w finale japońskich mistrzostw świata.
Przybyli: Pliński (Jastrzębski Węgiel), Bąkiewicz (PZU AZS Olsztyn), Antiga (Drac Palma Mallorca).
Odeszli: J. Iwanow (Jastrzębski Węgiel), Chadała (Delecta Bydgoszcz), Ignaczak (Resovia Rzeszów).
Przewidywany skład wyjściowy: Dobrowolski, Pliński, Wlazły, Gruszka, Heikkinen, Antiga, Milczarek (libero).
Kluczowi rezerwowi: Bąkiewicz, Neroj, Maciejewicz.
JASTRZĘBSKI WĘGIEL - pisałem już o totalnej rozbiórce składu jastrzębian z poprzedniego sezonu. Nie będę się zatem powtarzał i zakończę krótko - z takim składem Roberto Santilli (nowy trener zespołu) będzie miał poważny problem z awansem do czołowej czwórki ligi, a co dopiero mówić o finale...
Przybyli: Czarnowski (PZU AZS Olsztyn), Prygiel (Gazprom Surgut), J. Iwanow (Skra Bełchatów), G. Łomacz (Politechnika Warszawska).
Odeszli: Kadziewicz (Sparkling Mediolan), Pliński (Skra Bełchatów), Bednaruk (?), Szymański (PZU AZS Olsztyn).
Przewidywany skład wyjściowy: N. Iwanow, J.Iwanow, Prygiel, Murek, Jurkiewicz, Siezieniewski, Rusek (libero)
Kluczowi rezerwowi: Kamiński, Yudin, Łomacz.
PZU AZS OLSZTYN - strategiczny sponsor akademików z Olsztyna od co najmniej trzech lat oczekuje od siatkarzy i trenerów zdobycia mistrzostwa Polski i gry w Lidze Mistrzów. Sęk w tym, że zawsze ktoś okazuje się od zespołu z Warmii lepszy. A to Jastrzębski Węgiel pokrzyżuje szyki, a to Skra Bełchatów zabierze mistrzostwo sprzed nosa... W tym roku ma być wreszcie wszystko po myśli podopiecznych Ireneusza Mazura. Tylko czy na pewno będzie? Wprawdzie pierwsza szóstka została wzmocniona - słabnącego z roku na rok Pawła Papkego zastąpił skuteczny jak nigdy Grzegorz Szymański, a w miejsce oddanego do Skry Michała Bąkiewicza przyszedł Niemiec Bjoern Andrae, prosto z włoskiego Sempre Volley Padova. Udało się także zatrzymać pozostałych "graczy szóstkowych", a w szczególności kuszonego ofertami zagranicznymi Pawła Zagumnego. Ale jest jeden mały problem, który moim zdaniem uniemożliwi olsztynianom osiągnięcie pierwszego miejsca. Słabi, ewentualnie niedoświadczeni rezerwowi. Z tą sprawą nic specjalnego nie zrobiono, skoro postawiono na takich żółtodziobów jak rozgrywający Łukasz Szablewski czy środkowy Tomasz Stańczuk. Czy będą oni w stanie udźwignąć ciężar gry w przypadku kontuzji któregoś z podstawowych graczy? Czas pokaże...
Przybyli: Andrae (Sempre Volley Padova), Szymański (Jastrzębski Węgiel), Szablewski (Joker Piła), Stańczuk (z zespołu juniorów).
Odeszli: Lipiński (Jadar Radom), Papke (Resovia Rzeszów), Bakiewicz (Skra Bełchatów), Czarnowski (Jastrzębski Wegiel), Kuciński (szuka klubu).
Przewidywany skład wyjściowy: Zagumny, Grzyb, Szymański, Tanik, Możdżonek, Andrae, Lambourne (libero).
Kluczowi rezerwowi: Lubiejewski, Ruciak.
WKRĘT-MET AZS CZĘSTOCHOWA - zespół spod Jasnej Góry przeżywał silne perturbacje po zakończeniu ostatniego sezonu. Sponsorzy zamierzali przykręcić kurek z pieniędzmi, co wiązałoby się ze znacznym zweryfikowaniem aspiracji klubu. Ostatecznie budżet częstochowian pozostanie na dotychczasowym poziomie, a wbrew wcześniejszym zapowiedziom w zespole pozostaną Amerykanie Billings i Eatherton. Zespół poprowadzi młody trener Radosław Panas, a dyrektorem sportowym w nadchodzącym sezonie będzie Ryszard Bosek. I tu mam największe obawy - czy Bosek nie będzie zbyt mocno ingerował w sprawy trenerskie jako bardziej doświadczony szkoleniowiec? Czyhanie na błędy Panasa może się dla Wkręt-Metu bardzo źle skończyć...
Przybyli: Gradowski (Resovia Rzeszów)
Odeszli: Patucha (Mostostal Kędzierzyn), Gawryszewski (Jadar Radom)
Przewidywany skład wyjściowy: Stelmach, Szczerbaniuk, Billings, Gierczyński, Eatherton, Wika, Gacek (libero).
Kluczowi rezerwowi: Gradowski, Woicki.
RESOVIA RZESZÓW - klub z Podkarpacia wyrasta powoli na piątą siłę ligi. Skład został gruntownie przemeblowany - do drużyny przyszło bowiem aż sześciu nowych zawodników. Największą zagadką pozostaje forma Piotra Gabrycha, który po trzyletniej tułaczce po ligach: rosyjskiej, brazylijskiej i rumuńskiej, wraca ponownie podbijać PLS. Prawdziwym hitem stało się rzecz jasna sciągnięcie do Rzeszowa reprezentacyjnego libero Krzysztofa Ignaczaka. Jedno jest zatem pewne - tak silnego składu trener Jan Such nie miał nigdy wcześniej do dyspozycji. Skoro z przeciętnymi bądź co bądź siatkarzami zdołał wywalczyć piate miejsce, to aż strach pomyśleć, gdzie Resovia uplasuje się w nadchodzących rozgrywkach...
Przybyli: Papke (AZS Olsztyn), Ignaczak (Skra Bełchatów), Gabrych (CVM Tomis Constanta), Ilic (Hotvolleys Wiedeń), Mitrovic (Halkbank Ankara), Hernandez Rivera (Fenerbahce Stambuł).
Odeszli: Szczygiel, Pilarz (obaj Mostostal Kedzierzyn), Kubica (?).
Przewidywany skład wyjściowy: Ilic, Perłowski, Papke, Mitrovic, Hernandez, Gabrych, Ignaczak (libero).
Kluczowi rezerwowi: Józefacki, Kvasnicka, Kaczmarek, Łuka.
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 2
oj będzie sie działo, będzie:) liczę ze resovia trochę namiesza:)
p.s niezły artykuł, tylko np. zapomniałeś wspomnieć, że w Resovii dużą rolę odegra Papke, na którego zmiana zespołu może dobrze wpłynąć. Szkoda, że nie opisałeś też innych klubów PLS, w końcu PLS to nie tylko 5 czołowych zespołów.
Ale tak czy owak czekamy na następne artykuły.
Cóż, skupiłem się tylko na tych klubach, które mają realne szanse na tytuł mistrzowski w przyszłym sezonie.W sumie do tej grupy można zatem dodać jeszcze Mostostal Kędzierzyn-Koźle.
A następne artykuły już niedługo...











