Sport / Siatkówka
PLS: Wypowiedzi Marcina Wiki i Krzysztofa Gierczyńskiego
Artykuł był czytany 2030 razy
Opinie Marcina Wiki i Krzysztofa Gierczyńskiego wypowiedziane w rozmowie z Marcinem Prusem w wywiadzie dla Polsatu Sport po meczu AZS Częstochowa – Jastrzębski Węgiel.
Marcin Wika – Chcieliśmy zagrać dzisiaj dobre spotkanie, po dwóch nieudanych. Wiedzieliśmy, że jest to ważne spotkanie dla układu tabeli. Cieszymy się ze zwycięstwa i trzech punktów.
Marcin Prus – Wasi kibice na pewno bardzo się cieszą, natomiast kibice z Jastrzębia, przed którymi grałeś nie tak dawno mają troszeczkę zasępione miny. Widać było, że są zawiedzeni, że jastrzębianie nie zdobyli dzisiaj żadnego punktu.
Wika – Takie jest życie, teraz gram dla Częstochowy, staram się grać jak najlepiej. Dziękujemy bardzo naszym kibicom, że są z nami na dobre i na złe, że nas wspierają w ciężkich momentach i dziękujemy im za to.
Prus – Wpadłeś na bandy podczas meczu. Czy przypadkiem nic Ci się nie stało?
Wika – Na szczęście mi nic się nie stało. Wiadomo, jest tu na hali bardzo mało miejsca, takie piłki które wychodzą poza boisko grożą kontuzją, ale mi się na szczęście nic niestało.
--------------------------------------------------------------------------------
Krzysztof Gierczyński - Jastrzębianie są na pewno smutni, że przegrali dzisiaj to spotkanie. Liczyli pewnie na to, że my przy tej naszej zadyszce będziemy stali na boisku, ale my pokazaliśmy charakter i wygraliśmy ten mecz, mimo specyficznej hali.
Źródło: własne/Polsat Sport
Marcin Prus – Wasi kibice na pewno bardzo się cieszą, natomiast kibice z Jastrzębia, przed którymi grałeś nie tak dawno mają troszeczkę zasępione miny. Widać było, że są zawiedzeni, że jastrzębianie nie zdobyli dzisiaj żadnego punktu.
Wika – Takie jest życie, teraz gram dla Częstochowy, staram się grać jak najlepiej. Dziękujemy bardzo naszym kibicom, że są z nami na dobre i na złe, że nas wspierają w ciężkich momentach i dziękujemy im za to.
Prus – Wpadłeś na bandy podczas meczu. Czy przypadkiem nic Ci się nie stało?
Wika – Na szczęście mi nic się nie stało. Wiadomo, jest tu na hali bardzo mało miejsca, takie piłki które wychodzą poza boisko grożą kontuzją, ale mi się na szczęście nic niestało.
--------------------------------------------------------------------------------
Krzysztof Gierczyński - Jastrzębianie są na pewno smutni, że przegrali dzisiaj to spotkanie. Liczyli pewnie na to, że my przy tej naszej zadyszce będziemy stali na boisku, ale my pokazaliśmy charakter i wygraliśmy ten mecz, mimo specyficznej hali.
Źródło: własne/Polsat Sport
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 1
Oj tak, Krzysiu ma rację - nareszcie pokazaliśmy charakter i wolę walki! No i... Udało się zwyciężyć nad Jastrzębiem, co nie jest łatwą sztuką.










