iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Hobby i czas wolny
+ - 0

Chłop za kierownicą!!!

24 03 2010 redakcja www.maskulizm.pl Artykuł był czytany 661 razy
Źródło: samochód.jpg
Źródło: samochód.jpg

Na ewidentny fakt żeńskiego braku umiejętności kierowania pojazdami, panie często odpowiadają, że powodują mniej wypadków. A jak sprawy mają się naprawdę?

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Kto jest lepszymi kierowcami, mężczyźni czy kobiety? Stereotyp głosi, że mężczyźni. Widać to na co dzień, kiedy jakaś kobieta tamuje ruch „nie czytając sytuacji na drodze”, nie współgra z inni kierowcami, w zabawny sposób łamie przepisy lub z rzadka robi coś tak niesamowitego, że trafia to do Internetu. Jednak jedna charakterystyka powodowanie wypadków, przemawia przeciw temu stereotypowi. Większość wypadków powodują mężczyźni. Czy świadczy to o tym, że są oni gorszymi kierowcami oraz czy faktycznie są oni większymi ryzykantami? Odpowiedzi na te pytania poszukamy w niniejszym artykule.

Przede wszystkim należy odpowiedzieć sobie, czy powodowanie większej ilości wypadków przemawia za tezą, że dana grupa osób gorzej prowadzi pojazdy? Może to przecież świadczyć o czymś zupełnie odwrotnym, ktoś, kto nie powoduje wypadków, to ktoś bardzo ostrożny, a więc niepewny za kierownicą. Wypadki zdarzają się niezwykle rzadko, a auto, szybko lub wolno, prowadzimy na co dzień. Czy należy zatem wyrabiać sobie opinię na temat zdolności kierowców na podstawie statystyk wypadków czy dynamiki jazdy?

Nawet jeżeli na podstawie bezpieczeństwa jazdy, to pokażę za chwilę, że również pod tym względem mężczyźni wcale nie wypadają gorzej od kobiet. Dane, według których mężczyźni powodują większość wypadków, stanowią suche statystyki policyjne. Żadna z „pogromczyń stereotypów” nie pokusiła się o wnikliwszą analizę tych statystyk. Tymczasem żeby wykazać, że mężczyźni gorzej prowadzą samochód pod względem bezpieczeństwa jazdy, należałoby pokazać nie, że powodują oni więcej wypadków, tylko że powodują oni więcej wypadków na kilometr przejechanej drogi. Tymczasem wiemy, że mężczyźni prowadzą samochód częściej niż kobiety.

Autor niniejszego artykułu przeprowadził, na skalę dla siebie możliwą, mini-badanie tego faktu. Liczył samochody mijane przez siebie na 150-ciokilometrowej trasie Koszalin-Szczecin oraz w przestrzeni miejskiej. O ile w mieście co 5-ty mijany przez autora samochód prowadziła kobieta, o tyle poza miastem było to już co 30-sty samochód.

Ponieważ są to dane wysoce niemiarodajne, gdyż zebrane jednorazowo, o określonej porze roku, w określone dni, o określonych porach i w określonym miejscu polski, bez brania pod uwagę częstości i szybkości poruszania się samochodów na różnych trasach, dlatego nie sposób wyciągnąć z nich pełnych wniosków.

W celu wyciągnięcia tych wniosków posłużmy się innymi danymi oraz heurystyką. Mimo że mężczyźni powodują więcej wypadków, OC sprzedawane jest im jedynie o kilka procent drożej niż kobietom, a dysproporcja ta pojawia się jedynie w grupie wiekowej młodych osób. Oznacza to, że wśród kupujących samochody kobiety powodują niemal tyle samo wypadków, co mężczyźni. Zatem mężczyźni powodują więcej wypadków dlatego, że częściej posiadają samochody. Na kupiony przez mężczyznę samochód przypada tyle samo wypadków co na samochód kupiony przez kobietę.

Zastanówmy się teraz, czy nasza ocena umiejętności prowadzenia pojazdu w aspekcie bezpieczeństwa jazdy zależy od tego, czy samochód danej osoby częściej ulega wypadkom, czy od tego, czy jego posiadacz na ileś przejechanych kilometrów rzadziej powoduje kolizje. Oczywiście od tego drugiego. O ile więc męski posiadacz pojazdu jeździłby nim częściej niż posiadaczka pojazdu swoim, o tyle moglibyśmy wywnioskować (bez powtarzania moich badań liczenia kierowców), że mężczyźni prowadzą samochody bezpieczniej.

Mężczyźni kilkukrotnie częściej kupują i rejestrują na siebie samochody. To właśnie było powodem, dla którego, mimo częstszego powodowania wypadków, płacili oni takie samo OC. Czy nie jest logicznym przypuszczenie, że będąc już posiadaczem samochodu, mężczyzna korzysta z niego częściej i, jeżdżąc szybciej, przejeżdża nim więcej kilometrów, niż kobieta, będąc posiadaczką swojego samochodu? Moje wspomniane badanie potwierdza to.

Możemy zatem przypuszczać, że kobiety nie tylko, z powodu swojego braku umiejętności, jeżdżą ostrożniej od mężczyzn, ale też, że mimo ostrożniejszej jazdy, prowadzą bardziej niebezpiecznie niż oni.




+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0