homo digitalus
Artykuł był czytany 2529 razy
Nie jestem wcale pewien, czy to nadal ewolucja czy już może de-ewolucja i właśnie zaczynamy się cofać (jako społeczeństwo) w rozwoju. Homo sapiens zaczyna zanikać. Pojawiają się nowe gatunki: Homo specto i Homo audio, czyli człowiek widzący i człowiek słuchający. Dziś o człowieku słuchającym.
Wychodzę rano na zajęcia. Jestem już w autobusie. Obok mnie jakiś gość nawija przez komórkę, naprzeciw niego kolejny też rozmawia przez telefon… Patrzę na siebie: odtwarzacz mp3 pracuje, telefon w ręku, bo czekam na ważny telefon, na kolanach czarny prostokątny przedmiot z otwieraną ku górze klapką - to na szczęście nie laptop, to tylko teczka. Na przeciwko mnie jakaś dziewczyna zaznacza coś w papierach ołówkiem - ufff… Już się bałem że zza rogu wyjdzie robocop! Zastanowiło mnie, że żyjemy w tak zdigitalizowanym świecie. Co gorsze, bez sporej części z tych bajerów nie potrafimy funkcjonować.
mp3
Zastanawiałeś się kiedyś, skąd wziął się sukces małych odtwarzaczy mp3? Wcale nie z rozwoju technologii ani ogólnoświatowej tendencji do miniaturyzacji. Tak naprawdę to cała zasługa leży po stronie społeczeństwa, które z ludzi myślących ewoluuje w społeczeństwo słuchająco-patrzące. Ludzie (zwłaszcza młodzi) nie są w stanie przesiedzieć godziny w ciszy. Coś musi grać, coś musi nadawać. Staliśmy się odbiorcami w najgorszym znaczeniu, bo odbieramy wszystko, co jest nadawane - jak leci. Kiedy ostatnio miałeś godzinę ciszy dla siebie? Kiedy chciałeś mieć taką godzinę?
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 3
artykul o niczym, nic nie wnoszacy, tezy banalne, styl dosc infantylny, slownictwo tez pozostawia do sporo do zyczenia ("bajery")
Chyba autor tego tekstu już nie wiedział do czego się przyczepić. tekst na bardzo niskim poziomie, słaby stylistycznie i o wiele za krótki jak na taki temat. Przypomina to raczej luźną rozmowę z kumplami przy piwie.
Dobra rada: jeśli nie potrafisz pisać, po prostu tego nie rób.
hm myslałem że to przerwa, miejsce dla banera, cokolwiek. a tu nic. tekst się kończy w połowie myśli. słabe.nawet nie powierzchowne.














