iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Hobby i czas wolny
+ - 1

homo digitalus

02 12 2006 Paweł Lipiec Artykuł był czytany 2529 razy
Źródło:
Źródło:

Nie jestem wcale pewien, czy to nadal ewolucja czy już może de-ewolucja i właśnie zaczynamy się cofać (jako społeczeństwo) w rozwoju. Homo sapiens zaczyna zanikać. Pojawiają się nowe gatunki: Homo specto i Homo audio, czyli człowiek widzący i człowiek słuchający. Dziś o człowieku słuchającym.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
digital

Wychodzę rano na zajęcia. Jestem już w autobusie. Obok mnie jakiś gość nawija przez komórkę, naprzeciw niego kolejny też rozmawia przez telefon… Patrzę na siebie: odtwarzacz mp3 pracuje, telefon w ręku, bo czekam na ważny telefon, na kolanach czarny prostokątny przedmiot z otwieraną ku górze klapką - to na szczęście nie laptop, to tylko teczka. Na przeciwko mnie jakaś dziewczyna zaznacza coś w papierach ołówkiem - ufff… Już się bałem że zza rogu wyjdzie robocop! Zastanowiło mnie, że żyjemy w tak zdigitalizowanym świecie. Co gorsze, bez sporej części z tych bajerów nie potrafimy funkcjonować.

mp3

Zastanawiałeś się kiedyś, skąd wziął się sukces małych odtwarzaczy mp3? Wcale nie z rozwoju technologii ani ogólnoświatowej tendencji do miniaturyzacji. Tak naprawdę to cała zasługa leży po stronie społeczeństwa, które z ludzi myślących ewoluuje w społeczeństwo słuchająco-patrzące. Ludzie (zwłaszcza młodzi) nie są w stanie przesiedzieć godziny w ciszy. Coś musi grać, coś musi nadawać. Staliśmy się odbiorcami w najgorszym znaczeniu, bo odbieramy wszystko, co jest nadawane - jak leci. Kiedy ostatnio miałeś godzinę ciszy dla siebie? Kiedy chciałeś mieć taką godzinę?





+ - 1

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Agnieszka Owczarczak , Ewa O

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 3

1. maciek | 01:33 03-12-2006

artykul o niczym, nic nie wnoszacy, tezy banalne, styl dosc infantylny, slownictwo tez pozostawia do sporo do zyczenia ("bajery")

2. Katarzyna | 19:16 11-12-2006

Chyba autor tego tekstu już nie wiedział do czego się przyczepić. tekst na bardzo niskim poziomie, słaby stylistycznie i o wiele za krótki jak na taki temat. Przypomina to raczej luźną rozmowę z kumplami przy piwie.
Dobra rada: jeśli nie potrafisz pisać, po prostu tego nie rób.

3. AAA | 01:04 18-12-2006

hm myslałem że to przerwa, miejsce dla banera, cokolwiek. a tu nic. tekst się kończy w połowie myśli. słabe.nawet nie powierzchowne.