iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Hobby i czas wolny
+ - 6

Impresja zimowa

10 11 2006 Mateusz Załuska Artykuł był czytany 4027 razy

Wraz ze zbliżającą się zimą, dni coraz bardziej zanurzają się w chłodnym mroku. Chowamy się w swoich domach oglądając świat przez pokryte lodowymi mozaikami okna. Obielone liście i trawy trzaskają pod stopami grając w rytm naszych kroków, a śnieg tańczy na nosie. Marzniemy podczas spacerów. Ręce grabieją nam, gdy podróżujemy po mieście. Czekając na przystankach, stojąc pod chwiejną wiatą w czasie zamieci, marzymy o powrocie do głębokich foteli, grubych koców i wełnianych swetrów. Kiedy wreszcie, wyczerpani docieramy do swoich dziupli, grzejemy stopy w suchych skarpetach, patrząc na rozkołysany płomień świecy. I mimo, że nie zawsze mieszkamy w pięknym miejscu, gdy już jesteśmy u siebie, mroźny, szklano-puchowy krajobraz naszych okolic nabiera uroku.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Jedyne, o czym myślę to kubek gorącej kawy z mlekiem i pianką, albo filiżanka dobrej, czarnej herbaty z miodem. Najlepiej smakują, gdy mogę je przyrządzać nie tylko dla siebie. W samotności tracą na słodyczy. Spędzam długie wiezory wdychając zapach imbiru, cynamonu i goździków, które obficie wrzucam do grzanego piwa z koglem-moglem. Gdzieś w tle snuje się nastrojowa muzyka, cienie odgrywają na ścianach teatrzyk.

Wychodzę by poczuć zapach kłującego powietrza, które wydaje się być nieskazitelnie przejrzyste i rzadkie, czyste i kruche. Nos czerwienieje. Znak, że zima nareszcie przyszła. Pozawijane, krzywe gałęzie drzew zrzuciły jesienne płaszcze. Pokryte szronem błyszczą w ostrym świetle, rysując cienką linią subtelną grafikę. Ludzie w czapkach i kapturach, grubych kurtkach i rękawicach brną przez śnieg, każdy w sobie znanym celu. Ukrywają swoją powierzchowność pod kilogramami puchu, tkanin i guzików.

Zimą nie mogąc pokazać tego, co na zewnątrz, bardziej niż wiosną, latem, a nawet jesienią, kierujemy swoje myśli do wewnątrz. Surowy chłód i mrok prowokuje nas do myślenia. Kiedy codzienność nie jest już tak łatwa, nabieramy pokory i dystansu do życia. Każda podróż jest wyzwaniem, dlatego chętniej przyjmujemy gości, spotykamy się w domach. Dłużej rozmawiamy, wymieniamy się spostrzeżeniami. Nasze znajomości i przyjaźnie kwitną, w kontraście do głuchej, uśpionej natury.

Zima jest porą roku, kiedy rozpiętość między impresją a refleksją staje się największa. Jesteśmy otoczeni przez dziwne i tajemnicze obrazy, odbieramy świat wrażeniowo, ale te wrażenia wzbudzają w nas nieposkromioną chęć do zastanowienia się nad sobą i innymi. W mroźnej rzeczywistości nawet ci, którzy nigdy tego nie robią, zadają sobie trudne pytania i, co ciekawe, szukają na nie odpowiedzi. Po zimie dźwigamy często ciężki bagaż wewnętrznych doświadczeń. Dlatego gdy przychodzi wiosna jest co rzucić w kąt.





+ - 6

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Łukasz Piotrowski, Dominika Sikora, Tomasz Kozak, , Dobrosław Wójcik

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 6

1. Dominika | 19:09 09-11-2006

Bardo interesujący artykuł, skłaniający do refleksji. Czytając go czułam się jakby częścią tego, co autor pisał. Poruszający i ciekawie napisany.

2. Dobrosław | 03:40 10-11-2006

Oddaje to jak czuję zimę

3. Jakub | 13:29 11-11-2006

Krótko, ale bardzo trafnie... i klimatycznie.

4. Sebastian | 00:12 13-11-2006

Mimo zimna ciepłe w odbiorze. :)

5. Tomasz | 14:49 05-01-2007

Zima zimą której niema a pod wpłyuwem grzanego piwa wieczory zmieniają sie w "wiezory" . Miło jest sie rozmarzyć .

6. Łukasz | 21:53 01-11-2007

Po tym tekście widać, że nie zawsze krótko znaczy źle.