iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Hobby i czas wolny
+ - 0

Jajo galicyjskie po tarnowsku

24 10 2008 Marek Ciesielczyk Artykuł był czytany 2937 razy
Źródło: jajo pani Doroty, arch.D.Pacanowskiej
Źródło: jajo pani Doroty, arch.D.Pacanowskiej

Podczas ostatnich Europejskich Targów Pamiątek,
Prezentów i Wystroju Wnętrz w Brukseli wielką popularnością cieszyły się...jaja z Tarnowa.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych

 

Tarnowianka Dorota Pacanowska zaprezentowała na polskim stoisku narodowym ażurowe jaja. Jedno z nich miało nawet herb miasta Tarnowa. Jaja tarnowianki zostały uznane
za najciekawsze pamiątki turystyczne.

 

Już wcześniej jajo z herbem Tarnowa zostało wyróżnione w piątej edycji konkursu
"Pamiątka turystyczna z regionu" organizowanego przez Polska Organizację Turystyczną.

 
Tarnowska pamiątka wykonana jest ręcznie z wydmuszki jajka gęsiego przez wywiercenie otworów w skorupce. W ten to oryginalny sposób promowane jest miasto Tarnów.
Jako pamiątka z Tarnowa ażurowe jajko cieszyło się dużym zainteresowaniem również
na Targach Turystycznych w Warszawie w roku ubiegłym. 
 
Wyróżnione podczas Europejskich Targów Pamiątek jajo zostało zgłoszone do konkursu przez Urząd Miasta Tarnowa.

 

Jakie skojarzenia wywołuje w tobie widok jajka? – pyta tarnowska artystka – i sama odpowiada:


”Jajecznica, omlet, może biszkopt?
Ja widzę kształt, kolor, wzór... Widzę tworzywo
w którym...można wywiercić tysiące maleńkich
otworków układających się w kwiaty, motyle,
rozety.
Uważamy jajka za symbol Wielkanocy, ale czy
nie możemy cieszyć się nimi przez cały rok?
Pamiętasz, twoja mama mówiła czasem:
"obchodź się z tym jak z jajkiem",
"to jest delikatne jak jajko",
a teraz weź do ręki to takie niby nic,
coś co jest, choć prawie go już nie ma.
Poczuj w dłoni tę ciężką lekkość i przekonaj się,
ile w kruchości może być siły.
A może zerkniesz na świat
przez jeden z tych maleńkich otworków?”

 

Dorota Pacanowska wykonała już około 200 jaj. Artystka jest księgową,
a rzeźbienie jaj albo w jajach to jedynie jej hobby. Sztuki tej nauczyła się sama.
Wykonanie jednego ażurowego jaja zajmuje jej około 12 godzin. Jej dzieła zdobią
domy w Szwecji, Niemczech, Stanach Zjednoczonych.

 

Po sukcesie na targach w Brukseli tarnowianka stała się znaną postacią niemal w całej Europie, jako że targi odwiedziło ponad 18.000 osób.

 

 





+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0