Styl Życia / Hobby i czas wolny
Poradnik Hazardzisty (24): MODYFIKUJEMY " SPOSÓB KRYŃSKIEGO"!
Artykuł był czytany 1612 razyTak jak obiecałem tydzień temu, tym odcinku "Poradnika" przerabiamy hazardowy, dla nielicznych, "sposób Kryńskiego", na wersję dla wszystkich graczy, nawet dla tych, których portfel choruje na przewlekłą anemię.
Jak pamiętamy, recepta na sukces w oryginalnym "sposobie Kryńskiego" była taka, by "zaczaić się" na wybrany, konkretny, cztero, lub pięcioliczbowy podzbiór i grać nań do skutku, zwiększając w kolejnych edycjach stawkę, co wymaga prawdziwie hazardowego zacięcia i bardzo grubego portfela. Tymczasem jest kilka możliwości wykorzystania pomysłu gry na "krótkie" (pięcioliczbowe i mniejsze) podzbiory, wymagających wprawdzie także konsekwencji w grze, ale bez zwiększania stawki, a więc bez większej szkody dla naszych finansów. I tak:
Po pierwsze można i warto zrezygnować z typowania wszystkich liczb podzbioru i polować tylko na 3 - 4 z nich, skreślając w zakładach również tyle. Wprawdzie za trafioną całą "trójkę" wypłata jest znacznie niższa (54 złote), niż za trafioną całą "piątkę" (700 złotych), ale też trafienie "trójki" jest wielokrotnie łatwiejsze, chociażby dlatego, że trzy, a nawet cztery liczby z podzbioru są trafiane znacznie częściej, niż wszystkie 5. Pamiętając, że np. kombinacji po 3 liczby z 5 jest 10, powinniśmy jednak zdecydować, czy gramy tylko na jedną z nich, czy na więcej. Grając w ten sposób trzymamy się tego samego podzbioru, co jednak nie oznacza typowania tych samych 3, czy 4 liczb - typowane kombinacje możemy modyfikować z edycji na edycję, w zależności od tego, jak oceniamy aktualne szanse poszczególnych liczb podzbioru, a także szansę wylosowania ich razem (równocześnie). By te szanse sprawniej oceniać wskazana jest kolejna modyfikacja:
Po drugie można i warto sporządzić inaczej tabelkę z zapisem trafień w poszczególnych "piątkach", tak, by możliwa była orientacja, nie tylko ile liczb z podzbioru zostało trafionych w edycji gry - ale także, jakie to były liczby. Zatem zamiast jednego wiersza tabelki, przeznaczonego pod liczbowy zapis ilości trafień w jednym podzbiorze, na zapis trafień należy przeznaczyć pięć wierszy - dla każdej liczby jeden. Trafienia konkretnej liczby z podzbioru można zaznaczać dowolnym znaczkiem graficznym, np. krzyżykiem. Przykładowy fragment takiej tabelki, obejmujący dwa podzbiory i serie około 20 losowań, jak zwykle w moim serwisie www.gnglotto.webpark.pl, na stronie PORADNIKA HAZRDZISTY
Niestety taki zapis wymaga użycia dużych arkuszy papieru, a do pierwszej "płachty" trzeba będzie doklejać następne i pracochłonnie rysować tabelki (można to uprościć i przyspieszyć, prowadząc statystykę przy pomocy komputera i dowolnego arkusza kalkulacyjnego). Jednak dzięki niemu łatwiej "wywróżyć", które liczby ze zbioru typować, biorąc pod uwagę odstęp od ostatniego trafienia, lub aktualną, dużą częstotliwość wylosowywania.
Po trzecie: Ponieważ mamy polować na podzbiory, w których bardzo długo nie było trafienia 3-5 liczb można i warto podzielić cały zbiór na 16 podzbiorów kilkakrotnie, zestawiając liczby w podzbiorach dowolnie, w każdy sposób, jaki nam przyjdzie do głowy. Niestety prowadzenie zapisu trafień na papierze wymagać będzie tylu jego płacht, ilu podziałów dokonamy i sporego nakładu pracy. Za to bardzo dobrze prowadzi się taki zapis w komputerze, w dowolnym arkuszu kalkulacyjnym, ponieważ można powiązać ze sobą poszczególne zapisy w taki sposób, by wystarczyło wprowadzenie trafień w jednym arkuszu - w pozostałych te trafienia pojawiały się automatycznie. Mając do dyspozycji kilka podziałów na 16 podzbiorów pięcioliczbowych znacznie częściej znajdziemy taki, w którym tych 3-5 trafień nie było na tyle długo, że można podjąć ryzyko gry, na liczby w nim się znajdujące.
Po czwarte: Podejmując decyzję o wyborze podzbioru do gry, można i warto zwrócić uwagę nie tylko na brak w nim (odpowiednio długo) trafień 3-5 liczb, ale także na to ile tych trafień było w serii ostatnich 10-20 losowań. Pamiętamy, że powinno ich być 25 procent, w stosunku do ilości liczb w podzbiorze, np. w serii 10 losowań. W takiej serii "wystawionych na strzał" było 10-krotnie po 5 = 50 liczb, wobec tego statystycznych trafień powinno być 12-13. Może się jednak zdarzyć, że mimo braku w tej serii jednoczesnego trafienia 3-5 liczb, ilość trafień jest równa, lub większa od statystycznej, ponieważ w każdym losowaniu serii trafiane były 1-2 liczby podzbioru. Chociaż reguły w takim przypadku nie ma, to jednak lepiej zachować ostrożność w stawianiu na taki podzbiór. Bardziej prawdopodobne jest trafienie 3-5 liczb podzbioru w sytuacji, gdy ilość trafień w serii jest znacznie niższa od średniej, a na dodatek w ostatnich 3-4 losowaniach nie było w nim żadnych trafień. Oprócz głównego warunku długotrwałego braku 3-5 trafień w podzbiorze są więc jeszcze dwa dodatkowe, zwiększające nieco szanse na udane polowanie.
Kończąc jeszcze tylko namawiam: po pierwsze do pohamowania hazardowych zapędów - bezkrytycznego zwiększania stawki (by się odegrać), po drugie do zachowania jak najdłużej zimnej krwi i nie zaczynania gry zbyt wcześnie - gdy pojawia się okazja. Poza tym najlepiej jednak traktować grę w lotto jak hobby i zabawę, a nie sposób na szybkie wzbogacenie się.
A niebawem w "Poradniku" zajmiemy się trudną tematyką oceny szans wylosowania pojedynczych liczb, ale za tydzień najpierw odpowiedź na wątpliwości jednego z graczy odnośnie tego, na co jest większa szansa: na trafienie "szóstki", czy na powtórkę tych samych sześciu liczb. Zapraszam do lektury!
Archiwum "Poradnika": www.gnglotto.webpark.pl
Po pierwsze można i warto zrezygnować z typowania wszystkich liczb podzbioru i polować tylko na 3 - 4 z nich, skreślając w zakładach również tyle. Wprawdzie za trafioną całą "trójkę" wypłata jest znacznie niższa (54 złote), niż za trafioną całą "piątkę" (700 złotych), ale też trafienie "trójki" jest wielokrotnie łatwiejsze, chociażby dlatego, że trzy, a nawet cztery liczby z podzbioru są trafiane znacznie częściej, niż wszystkie 5. Pamiętając, że np. kombinacji po 3 liczby z 5 jest 10, powinniśmy jednak zdecydować, czy gramy tylko na jedną z nich, czy na więcej. Grając w ten sposób trzymamy się tego samego podzbioru, co jednak nie oznacza typowania tych samych 3, czy 4 liczb - typowane kombinacje możemy modyfikować z edycji na edycję, w zależności od tego, jak oceniamy aktualne szanse poszczególnych liczb podzbioru, a także szansę wylosowania ich razem (równocześnie). By te szanse sprawniej oceniać wskazana jest kolejna modyfikacja:
Po drugie można i warto sporządzić inaczej tabelkę z zapisem trafień w poszczególnych "piątkach", tak, by możliwa była orientacja, nie tylko ile liczb z podzbioru zostało trafionych w edycji gry - ale także, jakie to były liczby. Zatem zamiast jednego wiersza tabelki, przeznaczonego pod liczbowy zapis ilości trafień w jednym podzbiorze, na zapis trafień należy przeznaczyć pięć wierszy - dla każdej liczby jeden. Trafienia konkretnej liczby z podzbioru można zaznaczać dowolnym znaczkiem graficznym, np. krzyżykiem. Przykładowy fragment takiej tabelki, obejmujący dwa podzbiory i serie około 20 losowań, jak zwykle w moim serwisie www.gnglotto.webpark.pl, na stronie PORADNIKA HAZRDZISTY
Niestety taki zapis wymaga użycia dużych arkuszy papieru, a do pierwszej "płachty" trzeba będzie doklejać następne i pracochłonnie rysować tabelki (można to uprościć i przyspieszyć, prowadząc statystykę przy pomocy komputera i dowolnego arkusza kalkulacyjnego). Jednak dzięki niemu łatwiej "wywróżyć", które liczby ze zbioru typować, biorąc pod uwagę odstęp od ostatniego trafienia, lub aktualną, dużą częstotliwość wylosowywania.
Po trzecie: Ponieważ mamy polować na podzbiory, w których bardzo długo nie było trafienia 3-5 liczb można i warto podzielić cały zbiór na 16 podzbiorów kilkakrotnie, zestawiając liczby w podzbiorach dowolnie, w każdy sposób, jaki nam przyjdzie do głowy. Niestety prowadzenie zapisu trafień na papierze wymagać będzie tylu jego płacht, ilu podziałów dokonamy i sporego nakładu pracy. Za to bardzo dobrze prowadzi się taki zapis w komputerze, w dowolnym arkuszu kalkulacyjnym, ponieważ można powiązać ze sobą poszczególne zapisy w taki sposób, by wystarczyło wprowadzenie trafień w jednym arkuszu - w pozostałych te trafienia pojawiały się automatycznie. Mając do dyspozycji kilka podziałów na 16 podzbiorów pięcioliczbowych znacznie częściej znajdziemy taki, w którym tych 3-5 trafień nie było na tyle długo, że można podjąć ryzyko gry, na liczby w nim się znajdujące.
Po czwarte: Podejmując decyzję o wyborze podzbioru do gry, można i warto zwrócić uwagę nie tylko na brak w nim (odpowiednio długo) trafień 3-5 liczb, ale także na to ile tych trafień było w serii ostatnich 10-20 losowań. Pamiętamy, że powinno ich być 25 procent, w stosunku do ilości liczb w podzbiorze, np. w serii 10 losowań. W takiej serii "wystawionych na strzał" było 10-krotnie po 5 = 50 liczb, wobec tego statystycznych trafień powinno być 12-13. Może się jednak zdarzyć, że mimo braku w tej serii jednoczesnego trafienia 3-5 liczb, ilość trafień jest równa, lub większa od statystycznej, ponieważ w każdym losowaniu serii trafiane były 1-2 liczby podzbioru. Chociaż reguły w takim przypadku nie ma, to jednak lepiej zachować ostrożność w stawianiu na taki podzbiór. Bardziej prawdopodobne jest trafienie 3-5 liczb podzbioru w sytuacji, gdy ilość trafień w serii jest znacznie niższa od średniej, a na dodatek w ostatnich 3-4 losowaniach nie było w nim żadnych trafień. Oprócz głównego warunku długotrwałego braku 3-5 trafień w podzbiorze są więc jeszcze dwa dodatkowe, zwiększające nieco szanse na udane polowanie.
Kończąc jeszcze tylko namawiam: po pierwsze do pohamowania hazardowych zapędów - bezkrytycznego zwiększania stawki (by się odegrać), po drugie do zachowania jak najdłużej zimnej krwi i nie zaczynania gry zbyt wcześnie - gdy pojawia się okazja. Poza tym najlepiej jednak traktować grę w lotto jak hobby i zabawę, a nie sposób na szybkie wzbogacenie się.
A niebawem w "Poradniku" zajmiemy się trudną tematyką oceny szans wylosowania pojedynczych liczb, ale za tydzień najpierw odpowiedź na wątpliwości jednego z graczy odnośnie tego, na co jest większa szansa: na trafienie "szóstki", czy na powtórkę tych samych sześciu liczb. Zapraszam do lektury!
Archiwum "Poradnika": www.gnglotto.webpark.pl














