Styl Życia / Hobby i czas wolny
W krainie trawy - czyli krótka bajka o kwaśno-zielonej decyzji
Artykuł był czytany 5549 razyW pewnym demokratycznym kraju prowadzono kontrowersyjno - moralną dysputę nad legalizacją środka odurzająco-wybuchowo-traumatyczno-zbawiennym - G.A.N.D.J.A.
To było dawno temu za siedmioma posłami, siedmioma aktami i siedmioma latami. Ustawa o legalizacji leżała na biurku prezydenta kwasa, jednocześnie zbliżały się nowe wybory. Wśród afer i przepychanek zbierano pieniążki na kampanię wyborczą: tę oficjalną i tę nieoficjalną.
Obywatele dyskutowali publicznie na wiecach, w radio, w telewizji.
Prezydent zaś poszedł po rozum do głowy i po pieniądze do organizacji, którym bardzo nie na rękę była nowa ustawa. Jednorazowy sztos...
Zawetować ustawę po wyborach, kościół nam przyklaśnie, a z nim całe społeczeństwo - wilk syty i owca cała.
Tej bajki nikt z was nie zna? I nikt nie pali ziela...legalnie, a państwo na tym nie zarabia, bo to marny interes i konkurencja dla monopolu oraz tytoniowej mafii....
Bajka bez HAPPY ENDU, ale jak każda bajka stara, aktualna,uniwersalna i z morałem.
Obywatele dyskutowali publicznie na wiecach, w radio, w telewizji.
Prezydent zaś poszedł po rozum do głowy i po pieniądze do organizacji, którym bardzo nie na rękę była nowa ustawa. Jednorazowy sztos...
Zawetować ustawę po wyborach, kościół nam przyklaśnie, a z nim całe społeczeństwo - wilk syty i owca cała.
Tej bajki nikt z was nie zna? I nikt nie pali ziela...legalnie, a państwo na tym nie zarabia, bo to marny interes i konkurencja dla monopolu oraz tytoniowej mafii....
Bajka bez HAPPY ENDU, ale jak każda bajka stara, aktualna,uniwersalna i z morałem.
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 3
niezła bajeczka i fakt aktualna
pozdrawiam
ja bym ten temat trochę rozwinął...:)
Bajka-niebajka. Temat dobry. THC przydatne i niestety nadal nielegalne. A tu już nowa ustawa się kroi.














