Styl Życia / Hobby i czas wolny
Józef Chełmoński znany z tego że bardzo rygorystycznie wychowywał swoje córki, zapytany czy pozwolił by im iść do teatru, odparł: Nie!
Obydwie były już dzisiaj u dentysty i na dzisiaj mają dość rozrywek.
No właśnie a jak z waszymi rozrywkami, poza dentystą oczywiście ?
Mamy piękne lato, co prawda była dni "grozy" mam na myśli powódź, ale poza tym pogoda dopisuje. A więc na łono przyrody, do teatru czy na może na festiwal?
Parę z tych festiwali już w tym roku mamy za sobą : Zielona Góra, Opole. Przed nami jeszcze chyba Sopot. W Krakowie zakończył się w czerwcu XIII Letni Festiwal Opery Krakowskiej , później była Krakowska Noc Teatrów, aż strach pomyśleć, co by powiedział na zaproszenie swych córek, na tę imprezę, Józef Chełmoński.
Wolny czas można miło spędzić nie tylko w teatrze, czy u wspomnianego w anegdocie dentysty, ale jadąc na przykład na łono przyrody, w ciche urokliwe miejsca. Wszystko zależy od tego czego człowiek akurat potrzebuje. Jedni lubią ruch gwar, inni poszukują ciszy i spokoju. Ja proponuje wyjazd na łono natury.
Jeżeli szukacie spokoju i ciszy to proponuje Wam wypad do Jurgowa, można się tam nawet zatrzymać na weekend. Ludzie tam mili, gościnni, piękna okolica. Zobaczcie w internecie chociażby zdjęcia "Polany Podokólne". Z dala wieczorem będzie Was dobiegał głos cykad i szum urokliwego potoku Białka, a wokół świeże powietrze i szczyty słowackich Tatr.
Niedaleko Jurgowa jest przejście graniczne ze Słowacją Jurgów-Podspady. Jak tam dojedziecie to przywita Was, przy dobrej pogodzie, Havran w całej swojej krasie. Pięknie go widać właśnie z tego przejścia granicznego. Jak fantazja będzie większa, to można ruszyć dalej na Słowację, zakosztować świeżego powietrza i widoków po drugiej stronie, z Gerlachem i innymi szczytami wyrastającymi, zdaje się przy drodze.
Bylem tam w lipcu było cicho i spokojnie, polecam. Ładnie jest też w Jurgowie jesienią, czyste niebo lazurowe jesienne niebo, kryształowe powietrze, można ładne zdjęcia zrobić, zimą zaś można tam pojeździć na nartach, w pięknym krajobrazie, bo w Jurgowie wybudowano nową stację narciarską.
Wypad do Jurgowa na przykład na weekend
Artykuł był czytany 1797 razy
Spędzić milo czas można nie tylko w teatrze, czy u wspomnianego w anegdocie o Chełmońskim dentysty, ale jadąc na przykład na łono przyrody, w ciche urokliwe miejsca. Wszystko zależy od tego, czego człowiek akurat potrzebuje.
Józef Chełmoński znany z tego że bardzo rygorystycznie wychowywał swoje córki, zapytany czy pozwolił by im iść do teatru, odparł: Nie!
Obydwie były już dzisiaj u dentysty i na dzisiaj mają dość rozrywek.
No właśnie a jak z waszymi rozrywkami, poza dentystą oczywiście ?
Mamy piękne lato, co prawda była dni "grozy" mam na myśli powódź, ale poza tym pogoda dopisuje. A więc na łono przyrody, do teatru czy na może na festiwal?
Parę z tych festiwali już w tym roku mamy za sobą : Zielona Góra, Opole. Przed nami jeszcze chyba Sopot. W Krakowie zakończył się w czerwcu XIII Letni Festiwal Opery Krakowskiej , później była Krakowska Noc Teatrów, aż strach pomyśleć, co by powiedział na zaproszenie swych córek, na tę imprezę, Józef Chełmoński.
Wolny czas można miło spędzić nie tylko w teatrze, czy u wspomnianego w anegdocie dentysty, ale jadąc na przykład na łono przyrody, w ciche urokliwe miejsca. Wszystko zależy od tego czego człowiek akurat potrzebuje. Jedni lubią ruch gwar, inni poszukują ciszy i spokoju. Ja proponuje wyjazd na łono natury.
Jeżeli szukacie spokoju i ciszy to proponuje Wam wypad do Jurgowa, można się tam nawet zatrzymać na weekend. Ludzie tam mili, gościnni, piękna okolica. Zobaczcie w internecie chociażby zdjęcia "Polany Podokólne". Z dala wieczorem będzie Was dobiegał głos cykad i szum urokliwego potoku Białka, a wokół świeże powietrze i szczyty słowackich Tatr.
Niedaleko Jurgowa jest przejście graniczne ze Słowacją Jurgów-Podspady. Jak tam dojedziecie to przywita Was, przy dobrej pogodzie, Havran w całej swojej krasie. Pięknie go widać właśnie z tego przejścia granicznego. Jak fantazja będzie większa, to można ruszyć dalej na Słowację, zakosztować świeżego powietrza i widoków po drugiej stronie, z Gerlachem i innymi szczytami wyrastającymi, zdaje się przy drodze.
Bylem tam w lipcu było cicho i spokojnie, polecam. Ładnie jest też w Jurgowie jesienią, czyste niebo lazurowe jesienne niebo, kryształowe powietrze, można ładne zdjęcia zrobić, zimą zaś można tam pojeździć na nartach, w pięknym krajobrazie, bo w Jurgowie wybudowano nową stację narciarską.














