Styl Życia / Hobby i czas wolny
Zainteresowania i lotnicze pasje Tomka Padykuły
Artykuł był czytany 1628 razy
Tomek Padykuła, student ze Złotnik koło Mielca, odniósł wielki sukces. Jego blog www.latajniskoipowoli.blog.pl został nominowany do kategorii głównej, a Tomek został zaproszony na galę i ogłoszenie wyników konkursu „Blog roku 2008”, która odbyła się w Warszawie 12 lutego 2009 roku.
Jak to się zaczęło.
- Od kiedy pamiętam zawsze mnie ciągnęło do latania i samolotów, mój pierwszy kontakt fizyczny z lataniem, miałem w wieku trzech lat, podczas jakiegoś święta na lotnisku razem z tatą polecieliśmy na lot widokowy Wilgą nad Mielcem, który o dziwo pamiętam do dzisiaj. Mam wujka, który pracuje w ZUA w Mielcu i ma w swoim domu pokaźna bibliotekę lotniczych książek. Zawsze, gdy byliśmy u niego w odwiedzinach, przeglądałem te książki i coraz bardziej mnie to wciągało - tak o swoim pierwszym zamiłowaniu do lotnictwa mówi Tomek Padykuła.
Później zaczął interesować się symulatorami komputerowymi lotów, co jest jego konikiem po dzień dzisiejszy, obecnie prowadzi wirtualną linię lotniczą. Ma pomysł, żeby w przyszłości zbudować własny symulator oparty na wiedzy, którą zdobył podczas testów symulatorów lotniczych. Wspólnie z kolegą napisał publikację naukową: „Wybrane aspekty programowych symulatorów lotów, jako element wspomagania szkolenia lotniczego”.
Najpierw były symulatory, później zaczęło się modelarstwo kartonowe, plastiki wydawały się jemu za mało ambitne, a kartonowe modele dawały większą frajdę, dokładniej można było poznać budowę samolotu. Na stadionie w Złotnikach odbyła się wystawa modeli latających zorganizowana przez modelarnię Zygmunta Ossaka, spodobało się i przez pół roku budował modele pod okiem pana Zygmunta. Kolejnym jego ambitnym pomysłem, było zrobienie modelarni u siebie w domu. Wspólnie z kolegą przez kilka lat tworzyli różne modele.
Tomek od 2004 roku lata na szybowcach, zdobył srebrną odznakę szybowcową, ma sto godzin lotu na szybowcach ponad sto godzin na samolotach i szkoli się dalej. Jest pilotem posiadającym licencję turystyczną samolotową , kolejnym celem jest uzyskanie licencji pilota liniowego. Obecnie jest studentem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie.
Geneza powstania blogu.
Kilka lat temu będąc na szkoleniu do licencji turystycznej zaczął skrupulatnie dzień po dniu prowadzić zapiski w formie pamiętnika. Zapisywał co zdarzyło się w ciągu dnia, oraz różne ciekawe spotkania i przygody z lataniem.
W ubiegłym roku będąc na praktykach lotniczych organizowanych przez Państwowa Wyższą Szkołę Zawodową w Chełmie w ramach specjalizacji pilotażu samolotowego w ośrodku w Jasionce koło Rzeszowa postanowił kontynuować zapiski. Notował zdobyte doświadczenia wymagane do zdobycia licencji zawodowej, poszczególnych szkoleń. Wymagali tego również dowódcy, oraz był to konieczny warunek do zdobycia licencji zawodowej.
Będąc w ośrodku w Jasionce nie zawsze miał przy sobie komputer, dlatego postanowił założyć blog, w którym za pomocą formularzy gromadził zapiski. Dodatkowym atutem takiego blogu był dostęp do niego z każdego miejsca w kraju. Strona zaczęła wyglądać ciekawie, zapiski wzbudziły zainteresowanie, osoby, które je czytały zaczęły pisać maile do Tomka. Zgłosił blog do portalu „Dla pilota”, gdzie dostał pozytywna opinię , oraz propozycje publikacji swoich wpisów na głównej stronie portalu. Wzrosła statyka oglądalności blogu. Na jednej ze stron internetowych przeczytał ogłoszenie o organizowaniu konkursu na blog roku 2008 w kilku kategoriach i postanowił zgłosić swój do tego konkursu..
Konkurs składał się z trzech etapów, pierwszy polegał na zgłaszaniu blogów, które po weryfikacji wstępnej, zostały przypisane do jednej z dziesięciu kategorii tematycznych.
W drugim etapie odbywało się głosowanie za pomocą sms-ów, i w tym etapie blog Tomka znalazł się w dziesiątce, które wzbudziły największe zainteresowanie internautów i zakwalifikował się do trzeciego etapu.
Wspomnienia Tomka zapisane na www.latajniskoipowoli.blog.pl przypisane zostały do kategorii „moje zainteresowania i pasje”. Opiekunem i głównym jurorem tej kategorii był Tadeusz Sznuk, który w tym etapie wskazał trzy blogi, które zostały nominowane do kategorii głównej . Tomek Padykuła odniósł wielki sukces, został nominowany do kategorii głównej i zaproszony na galę i ogłoszenie wyników „Blog roku 2008”, która odbyła się w Warszawie 12 lutego 2009 roku.
Obecnie Tomek nie odbywa lotów, ponieważ przechodzi szkolenie do licencji liniowej , zdaje czternaście egzaminów w języku angielskim w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego, ale ma jeszcze zapas przygód, które systematycznie zapisuje na stronie.
Powodzenia w swoich lotniczych pasjach.
Zbigniew Wicherski
- Od kiedy pamiętam zawsze mnie ciągnęło do latania i samolotów, mój pierwszy kontakt fizyczny z lataniem, miałem w wieku trzech lat, podczas jakiegoś święta na lotnisku razem z tatą polecieliśmy na lot widokowy Wilgą nad Mielcem, który o dziwo pamiętam do dzisiaj. Mam wujka, który pracuje w ZUA w Mielcu i ma w swoim domu pokaźna bibliotekę lotniczych książek. Zawsze, gdy byliśmy u niego w odwiedzinach, przeglądałem te książki i coraz bardziej mnie to wciągało - tak o swoim pierwszym zamiłowaniu do lotnictwa mówi Tomek Padykuła.
Później zaczął interesować się symulatorami komputerowymi lotów, co jest jego konikiem po dzień dzisiejszy, obecnie prowadzi wirtualną linię lotniczą. Ma pomysł, żeby w przyszłości zbudować własny symulator oparty na wiedzy, którą zdobył podczas testów symulatorów lotniczych. Wspólnie z kolegą napisał publikację naukową: „Wybrane aspekty programowych symulatorów lotów, jako element wspomagania szkolenia lotniczego”.
Najpierw były symulatory, później zaczęło się modelarstwo kartonowe, plastiki wydawały się jemu za mało ambitne, a kartonowe modele dawały większą frajdę, dokładniej można było poznać budowę samolotu. Na stadionie w Złotnikach odbyła się wystawa modeli latających zorganizowana przez modelarnię Zygmunta Ossaka, spodobało się i przez pół roku budował modele pod okiem pana Zygmunta. Kolejnym jego ambitnym pomysłem, było zrobienie modelarni u siebie w domu. Wspólnie z kolegą przez kilka lat tworzyli różne modele.
Tomek od 2004 roku lata na szybowcach, zdobył srebrną odznakę szybowcową, ma sto godzin lotu na szybowcach ponad sto godzin na samolotach i szkoli się dalej. Jest pilotem posiadającym licencję turystyczną samolotową , kolejnym celem jest uzyskanie licencji pilota liniowego. Obecnie jest studentem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie.
Geneza powstania blogu.
Kilka lat temu będąc na szkoleniu do licencji turystycznej zaczął skrupulatnie dzień po dniu prowadzić zapiski w formie pamiętnika. Zapisywał co zdarzyło się w ciągu dnia, oraz różne ciekawe spotkania i przygody z lataniem.
W ubiegłym roku będąc na praktykach lotniczych organizowanych przez Państwowa Wyższą Szkołę Zawodową w Chełmie w ramach specjalizacji pilotażu samolotowego w ośrodku w Jasionce koło Rzeszowa postanowił kontynuować zapiski. Notował zdobyte doświadczenia wymagane do zdobycia licencji zawodowej, poszczególnych szkoleń. Wymagali tego również dowódcy, oraz był to konieczny warunek do zdobycia licencji zawodowej.
Będąc w ośrodku w Jasionce nie zawsze miał przy sobie komputer, dlatego postanowił założyć blog, w którym za pomocą formularzy gromadził zapiski. Dodatkowym atutem takiego blogu był dostęp do niego z każdego miejsca w kraju. Strona zaczęła wyglądać ciekawie, zapiski wzbudziły zainteresowanie, osoby, które je czytały zaczęły pisać maile do Tomka. Zgłosił blog do portalu „Dla pilota”, gdzie dostał pozytywna opinię , oraz propozycje publikacji swoich wpisów na głównej stronie portalu. Wzrosła statyka oglądalności blogu. Na jednej ze stron internetowych przeczytał ogłoszenie o organizowaniu konkursu na blog roku 2008 w kilku kategoriach i postanowił zgłosić swój do tego konkursu..
Konkurs składał się z trzech etapów, pierwszy polegał na zgłaszaniu blogów, które po weryfikacji wstępnej, zostały przypisane do jednej z dziesięciu kategorii tematycznych.
W drugim etapie odbywało się głosowanie za pomocą sms-ów, i w tym etapie blog Tomka znalazł się w dziesiątce, które wzbudziły największe zainteresowanie internautów i zakwalifikował się do trzeciego etapu.
Wspomnienia Tomka zapisane na www.latajniskoipowoli.blog.pl przypisane zostały do kategorii „moje zainteresowania i pasje”. Opiekunem i głównym jurorem tej kategorii był Tadeusz Sznuk, który w tym etapie wskazał trzy blogi, które zostały nominowane do kategorii głównej . Tomek Padykuła odniósł wielki sukces, został nominowany do kategorii głównej i zaproszony na galę i ogłoszenie wyników „Blog roku 2008”, która odbyła się w Warszawie 12 lutego 2009 roku.
Obecnie Tomek nie odbywa lotów, ponieważ przechodzi szkolenie do licencji liniowej , zdaje czternaście egzaminów w języku angielskim w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego, ale ma jeszcze zapas przygód, które systematycznie zapisuje na stronie.
Powodzenia w swoich lotniczych pasjach.
Zbigniew Wicherski














