iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Hobby i czas wolny
+ - 0

Zapomnij

21 04 2009 Michał Toczyski Artykuł był czytany 965 razy

ZAŁÓŻMY, że chcesz coś wielkiego osiągnąć. Zrobić pewien projekt, zbudować biznes, może stać się dowartościowanym i absolutnie pewnym siebie (ok. 20% społeczeństwa ma z tym duży problem).

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
“A pamiętasz, jak Ci nie wyszło?”, “A co będzie, jak Cię ośmieszą?”, “Nie wygłupiaj się, Ty się do tego nie nadajesz…”, “To był żart, tak?”. I tysiące podobnych tekstów.

Czasami trenerzy rozwoju osobistego mówią wtedy, by pod te frazy podrzucić głos np. Myszki Mickey czy Kaczora Donalda. Zdarza się, że to dobrze działa. Jednak warto skupić się nad tym, skąd pochodzą takie myśli.

Czy one Cię mają chronić? Przed podejmowaniem nowych wyzwań na pewno. Tylko, czy na tym Ci zależy? Nie sądzę.

Dobry lekarz leczy rany, a nie je rozgrzebuje. Podobnie jeśli chcesz coś osiągnąć, to przypominaj Sobie sukcesy, a nie porażki. W przeciwnym wypadku będziesz żył tym, co rujnuje Twoją psychikę. Ale przecież pragniesz szczęścia, radości, tego, co wszyscy sobie życzymy podczas świąt!

Oddal od siebie te negatywne myśli. To, co zrobiłeś kiedykolwiek nie tak, już się stało. Minęło. Dzisiaj jesteś nową osobą, która może realizować kolejne plany. Porażki oznaczają tylko tyle, że zdobywasz doświadczenie. A dzięki niemu następnym razem pójdzie prawdopodobnie lepiej.

Wyciągnij wnioski. I zapomnij to, czego nie potrzebujesz. A zostaw Sobie to, co Cię buduje i sprawia, że ciągle stajesz się lepszym i genialniejszym.

Pozdrawiam,
Michał Toczyski
Organizator Projektów Sukces PRO
Praktyka Sukcesu: Alternatywne Spotkania Biznesowe





+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 1

1. Piotr | 23:28 04-09-2009

Jakże częste są takie sytuacje krytykowania nawet przez najbliższych wszelkiej ponadstandardowej aktywności. Najczęściej jest to spowodowane troską i życzliwością.

Wszyscy mierzą swoją miarą, a przecież tylko 3 do 5% ludzi ma predyspozycje do prowadzenia biznesu. Dlatego pozostałe 95% będzie wątpić w możliwość osiągnięcia sukcesu i szczerze odradzać.

W związku z tym, przy rozpoczynaniu samodzielnych działań, należy otaczać się przede wszystkim ludźmi, którzy już coś osiągnęli.



Pozdrawiam

Piotr Waydel