iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 4

Agresywny testosteron

11 02 2008 Agnieszka Oklińska Artykuł był czytany 10827 razy
Źródło: www.wikimedia.pl
Źródło: www.wikimedia.pl

Jak dowodzą badania poziom serotoniny jest znacznie niższy u mężczyzn niż u kobiet. Wielu badaczy jest zdania, że warunkuje on skłonność mężczyzn do zachowań agresywnych, niezależnie od kultury, rasy i klasy społecznej bardziej niż kobiety

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych

Statystyki wskazują, że prawie 90% wszystkich przestępstw popełniają mężczyźni i jest to wskaźnik wyjątkowo konsekwentny na przestrzeni lat i we wszystkich krajach, w których się go bada. Niektórzy młodzi mężczyźni są bardziej skłonni do przemocy niż inni. W wyniku badań szacuje się, iż 7% młodych mężczyzn popełnia 79% wszystkich wykroczeń z użyciem przemocy. 

Preferowane rodzaje agresji w zależności od płci

BADANI                            GÓŁEM      KOBIETY     MĘŻCZYŹNI

LICZBA ogółem/O,K,M                 % O                % K              % M

BEZPOŚREDNIA           1212     59,6    223      24,1     989     89,3
POŚREDNIA                   821      40,4     703      75,9     118     10,7
EMOCJONALNA             955      47,0     899      97,1     56       5,1
INSTRUMENTALNA      1078    53,0     27        2,9       1051   94,9
FIZYCZNA                        1185   58,3     422      45,6     763     68,9
SŁOWNA                         848      41,7     504      54,4     344     31,1
JAWNA                             835      41,1     249     26,9     586      52,9
NIEJAWNA                      1198    58,9     677     73,1     521      47,1
źródło: I.Korcz, Agresja – wyzwaniem cywilizacyjnym, www.21.edu.pl/ks/edb2.html

Najprawdopodobniej główną rolę w wytwarzaniu mechanizmu agresji u mężczyzn odgrywa hormon – testosteron. Eksperyment B. Glauda udowadnia, iż podobnie jak w przypadku serotoniny, związek testosteronu z agresją okazał się dwukierunkowy. Ludzki mózg został zaprogramowany do reagowania na testosteron agresją i rywalizacją, oraz do reagowania na rywalizację. Podczas badania usadzono naprzeciw siebie dwóch mężczyzn, przy końcówkach komputera. Ich rolą było naciśnięcie jak najszybciej, na sygnał eksperymentatora, guzika „start”. Po kilku próbach ogłaszano zwycięzcę. Zwycięstwo realnie nie miało żadnego znaczenia, gdyż eksperymentator wybierał w sposób dowolny lidera zadania. Mimo, iż Glaude wybierał na zwycięzcę mężczyznę, który w rzeczywistości nim nie był i wiedział o tym, to i tak obserwowano u niego wzrost poziomu testosteronu.

Nie ulega żadnym wątpliwościom, że hormony determinują odmienne zachowania i różnice umysłu kobiet i mężczyzn. Odkrycie wpływu hormonu Y i testosteronu na przestępcze skłonności mężczyzn jest kolejnym komponentem różnic rodzajowych, które muszą zostać poddane dalszym badaniom. Daje ono nadzieję na to, iż doprowadzi do odkrycia nowych genetycznych podstaw agresywnego zachowania i umożliwi adaptację oddziaływania środowiska rodzinnego – zarówno dla zwierząt jak i ludzi.

„Jeśli istnieje związek pomiędzy chromosomem Y, a przestępczością, to nadal wymaga to dalszych badań i rozstrzygnięć”, mówi E. Rissman, profesor biochemii genetyki i genetyki molekularnej University of Virginia Health System.





+ - 4

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 13

1. Patrycja | 12:52 11-02-2008

ciekawe eksperymenty moze dzieki temu wymysla nowe sposoby resocjalizacji :D

2. Agnieszka | 13:14 11-02-2008

obawiam się,że polska resocjalizacja wymaga poważnej resocjalizacji ;)

3. barbara | 14:29 11-02-2008

zdecydowanie resocjalizcja u nas kuleje i to abrdzo przykład czytam dziś na ithinku o młodocianych co heroinę przemycali i tak dalej i tu nawet rescjalizacja nie pomoże mój boże

4. barbara | 14:29 11-02-2008

a co wy o tym myślicie fajnie miejsce ten ithink bede tuta tera komentować

5. Anita | 15:49 11-02-2008

interesujace badania

6. Witold | 19:02 11-02-2008

Czy przestępczość kobiet również tłumaczy poziom testosteronu? A może kobiety nie maja takiego hormonu?

7. Agnieszka | 09:55 12-02-2008

Kobiety posiadajaą testosteron w tak śladowych ilościach,że naukowcy wogóle nie biorą tego hormonu pod uwagę podczas badań zachowań agresywnych. To co istotne to serotonina, gdyż występuj zarówno u mężczyzn jak i kobiet w zbliżonych poziomach. Poziom serotoniny jest zdeterminowany paletą czynników zarówno czysto biologicznych, jak i środowiskowych. Jest on, statystycznie, o 20 do 30% niższy u mężczyzn niż u kobiet. Wysoki u noworodków, obniża się w okresie dojrzewania, a potem znów wzrasta z upływem lat. Wszystkie te prawidłowości korelują dobrze ze statystykami przestępczości. Na poziom serotoniny mają też wpływ takie czynniki, jak dieta (zwłaszcza ilość spożywanego aminokwasu tryptofanu), a także stres i czynniki społeczne

8. Witold | 14:44 13-02-2008

Rozumiem, czyli nie chodzi o testosteron: "To co istotne to serotonina, gdyż występuj zarówno u mężczyzn jak i kobiet w zbliżonych poziomach"...
Co w świetle najnowszych badań odpowiada za przestępczość kobiet? Właśnie poziom serotoniny? Czyli pośrednio ilość spożywanego aminokwasu tryptofanu, stres i czynniki społeczne? Gdzie mogę poczytać na ten temat?

9. Witold | 23:58 13-02-2008

Z artykułu dr. n. med. Katarzyny Skórzewskiej
Testosteron u kobiet

"W wyniku spadku stężenia testosteronu pogarsza się samopoczucie, narasta uczucie zmęczenia, zmniejsza się energia i chęć do życia. Zmienia się nastrój, obniża poczucie wartości, występuje depresja. Znacznie zmniejsza się popęd płciowy i zainteresowanie seksem, kobiety trudniej osiągają orgazm."

Więcej na:
http://www.sfd.pl/Testosteron_u_kobiet-t190092.html

10. Agnieszka | 12:00 14-02-2008

czytałam,nie wiedzziałam ;) teraz wiem,że mężczyźni są nam niezwykle potrzebni, agresywni lub nie ;) jestem jednak przekonana,że długo jeszcze potrwa powiązanie zachowań agresywnych kobiet z poziomem testosteronu ;)) serotonina rulez, leki antydepresyjne, prozacki itp. podnoszą właśnie poziom serotonniny we krwi w celu polepszenia nastroju zdepresjonowanego pacjenta, a nad akredytacją szkół @ pracuje ;) już w krotce bedziemy polemizowac, pozdrawiam

11. Witold | 23:38 14-02-2008

Może tak, może nie. Jeśli wysoki poziom testosteronu odpowiada za agresję (temat artykułu), to podwyższenie jego poziomu u kobiet powinno również prowadzić do wzrostu poziomu agresji.

Wplątanie serotoniny w komentarzu 7. zaciemniło obraz testosteronu. Oskarżonym, nie tylko według Kayah, jest testosteron. Jednak niby wynikałoby, że serotonina jest na zbliżonym poziomie u obu płci. Więc dlaczego "jest istotna" przy wyjaśnianiu agresji kobiet? Jeśli jednak jakoś nadążyłem za tym przeplatanym serotoniną wątkiem testosteronu, to rozumiem, że ta pierwsza, może wraz z podnoszeniem poziomu agresji podnosić nastrój (lub odwrotnie - wraz podnoszeniem nastroju, podnosić poziom agresji). Tak jak spadek poziomu testosteronu nastrój obniża (delikatnie mówiąc, he, he).

Zacytuję jeszcze raz:
"W wyniku spadku stężenia testosteronu pogarsza się samopoczucie, narasta uczucie zmęczenia, zmniejsza się energia i chęć do życia. Zmienia się nastrój, obniża poczucie wartości, występuje depresja. Znacznie zmniejsza się popęd płciowy i zainteresowanie seksem, kobiety trudniej osiągają orgazm."

12. Agnieszka | 11:00 15-02-2008

ale nie możemy mówić o wpływie testosteronu na agresję kobiet skoro w ich przypadku występuje on tak w śladowych ilościach, że nie ma wpływu na cały organizm. Nie będziemy przezcież teraz w ramach profilaktyki agresji ;) podawać w wysokich dawkach testosteronu kobietom...zapewne po to mamy testosteron w śladowych ilościach choćby,bo pewnie ta właśnie niewielka ilość uzasadnia niski udział kobiet w statystykach przestępczości ;))

13. Witold | 16:47 15-02-2008

Ależ testosteron u kobiet ma ogromny wpływ na cały organizm!

To że występuje w niewielkich ilościach podnosi tylko jego wartość i znaczenie bo łatwiej o destabilizację. Podniesienie poziomu testosteronu u kobiet pozwala wyeliminować zachwiania nastroju i oziębłość seksualną, podnosi motywację wewnętrzną, poprawia tzw. napęd i poczucie wartości. Poprawiają się też wyniki sportowe, ale to tak na marginesie...
Oczywiście jest też druga strona medalu i niekorzystne zmiany przy podniesionym poziomie testosteronu - nastawienie na współpracę przemienia się w rywalizację (może to cywilizowana forma agresji przefiltrowanej przez płeć mózgu) , pojawiają się problemy z zajściem w ciążę (jedną z metod wspomagających leczenie niepłodności u kobiet jest obniżanie poziomu testosteronu).

Jednak gdybyśmy w ramach profilaktyki agresji podawali kobietom testosteron ;) chyba osiągnęlibyśmy efekt przeciwny... wampy, sekutnice i herod baby.