Aspołecznym okiem II
Artykuł był czytany 1398 razyW tym numerze: co mają wspólnego lesbijki i Auschwitz-Birkenau, dlaczego demokracja nie działa, oraz o czym jest jeden z najpopularniejszych dowcipów w dziejach ludzkości.
Argumenty za istnieniem Boga: "Ulisses", lesbijki, Ford Mustang, wschód Słońca. Argumenty przeciwko: choroby genetyczne, Auschwitz-Birkenau, Ed Gein, żelazna dziewica... Nie nazwałbym tego remisem.
O chaosie
Chaos to porządek daleko wykraczający poza możliwości naszego postrzegania.
O władzy
Najbardziej zbrodniczy pogląd jaki znam głosi, że jedni ludzie mogą mówić innym ludziom co mają robić. Co gorsza, istnieją ludzie wykonujący polecenia innych ludzi.
O prawdzie
Tak naprawdę to prawda nie istnieje.
O dowcipach
Romulus umarł i zmartwychwstał. Chrystus umarł i zmartwychwstał. Mitra umarł i zmartwychwstał. Ozyrys umarł i zmartwychwstał. Podobnie jak Tamuz, Attis, Adonis i paru innych. Morał: ludzkość ciągle bawią te same dowcipy.
O książkach
Społeczeństwem rządzi większość składająca się z ludzi, którzy oglądają trzydzieści tysięcy spotów reklamowych rocznie, nie czytając w tym czasie ani jednej książki.
O rzeczywistości
To, że nie możesz się obudzić, nie oznacza jeszcze, że nie śnisz.
O Terencjuszu
Myśląc o kapłanach, dziennikarzach i politykach możemy przyjąć, że chcą dla nas jak najlepiej, mimo, że nas nie znają, że są od nas mądrzejsi i pragną nas oświecić, że się o nas troszczą, że nie dbają o siebie, ale o innych, że są altruistami dla których najważniejsze jest nasze dobro. Albo możemy przyjąć, że są ludźmi.
O Bogu III
Gdyby Bóg istniał nie byłby wart by podać mu rękę.
O demokracji
W demokracji źródło władzy stanowi wola większości obywateli. Problem w tym, że większość obywateli nie posiada woli.
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 4
Ktoś tu się naoglądał "Zeitgeist'a" ;-)
Czuję się jakby ktoś przedstawił mi skrót tego filmu. Ale w dość zgrabny sposób.
Pozdrawiam!
Wujek Amon radzi: jak ukryć narkotyki przed policją?
gratuluję autorowi słyszałam że policja z mojego miasta już interesuje się tekstami autora ciekawie kiedy się do niego zgłoszą
hehe trzeba uważać o czym sie pisze autorze
Katolicki jad zawsze przyjmuję z otwartymi ramionami jako, że niezmiernie mnie on śmieszy. Niestety dla fanatycznych katolików nie żyjemy w państwie wyznaniowym, a wolność słowa jeszcze jakoś się trzyma. A jeśli policja zapuka do moich drzwi (katoliczka z poczuciem humoru!) to będę mógł z satysfakcją powiedzieć: "nikt się nie spodziwał hiszpańskiej inkwizycji" :)
ten tekst ok ale jak ukryć narkotyki hehe mieszane uczucia














