Styl Życia / Inne
Był las... a w lesie tym...
Artykuł był czytany 2649 razyBędąc w wolnych chwilach na łonie przyrody i rozkoszując się jej walorami, często mamy okazję do pewnych przemyśleń. Tym częściej im więcej jest miejsc, w których sprytni i czasami baaardzo wyrafinowani ludzie wywalają, co popadnie… tony, setki ton śmieci.
Docenić trzeba ich upór i przebiegłość, ponieważ śmieci są wywalane w trudno dostępnych miejscach lub tak oddalonych od siedzib ludzkich, że mało komu przyszłoby do głowy, by tłuc się z lodówką czy tapczanem kilometrami w głąb puszczy. Oczywiście oprócz totalnego braku wyobraźni problem istnieje też na poziomie odpowiedniego ustawodawstwa w zakresie gospodarki odpadami. Gdyby tak ustalić grupy produktów i przyporządkować je do grup recyklingu. Np. wszelkie napoje spożywcze w grupach plastik /szkło/puszki aluminiowe (bez kartonów) lub szkle + sieć do odzysku tych opakowań np. automaty w sklepach, to takie systemowe rozwiązanie miałoby sens. Do tego autoryzowane firmy zajmujące się utylizacja tego, czego na codzien się używa tj. farb, odpadów organicznych, baterii,sprzętu TV i agd. Dobrym pomysłem byłoby tez zaczerpnięcie z rynku amerykańskiego idei wyprzedaży domowej, ponieważ czasami to, co wydaje nam się zbędne, może komuś okazać się bardzo użyteczne. Wszystkie tego typu pomysły, które zmniejszają ilość odpadów i wydłużają ich używalność, poprawiają stan naszego środowiska i zmniejszają góry śmieci nad naszymi głowami. W codziennym dbaniu o środowisko ważne jest zwracanie uwagi na szczegóły. Ot tak, jesteśmy w sklepie… robiąc zakupy zabierajmy ze sobą mocniejsze torby, by nie używać tych z marketu. Składajmy gazety, opakowania tekturowe, ulotki reklamowe i inne papierowe rzeczy, a da się uratować parę drzew i zawsze będzie bardziej zielono. Dbanie o nasze środowisko, przyrodę wokół nas, to także świadome zużycie wody, która jest bezcenna. Jeżeli mamy ogródek nie zużywajmy wody pitnej do jego podlewania tylko zbierajmy deszczówkę. Jeżeli myjemy się, niech ta woda nie leci non stop tylko wtedy, gdy jest nam potrzebna. Energia? ...oczywiście tu także możemy się wykazać, wystarczy, że wyłączymy światło tam, gdzie nie przebywamy, żarówki energooszczędne i inne przemyślane rozwiązania oświetlenia, to także duża ulga dla naszego portfela. Od dłuższego już czasu mamy obowiązek segregowania odpadów domowych i jest sporo firm, które nawet nieodpłatnie będą je od nas odbierać… a jeśli nawet odpłatnie to i tak warto zapłacić parę złotych i chociaż w ten sposób częściowo zrekompensować przyrodzie dotychczasowe straty. Pamiętajmy, że wszystko to, co wyrzucamy, nie rozpływa się w powietrzu, nie znika w czarodziejski sposób. Tylko rozkłada się gdzieś obok, zatruwa powietrze, którym oddychamy, skaża naszą wodę, ziemię… i wraca do nas w innej, gorszej postaci. System zamknięty.
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 1
Oczywiście artykuł jest w pełni słuszny choc nie odkrywczy. Może byłby bardziej twórczy gdyby pokusił się o odkrycie przyczyn opisywanego stanu rzeczy. Chyba tkwią one w niskiej świadomości, słabej organizacji, w kulturze? Warto poszukac przyczyn!














