iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 0

"..Chciałabym, żeby doba miała 48 godzin.."

01 06 2010 Aga Wit Artykuł był czytany 715 razy
Źródło: wywiad.jpg
Źródło: wywiad.jpg

Rozmowa z Agnieszką, studentką studiów dziennych - dziennikarstwa, pracująca na cały etat, dodatkowo zaocznie robiąca technikum fryzjerskie.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych

- Witam, dziękuję, że znalazłaś dla mnie czas..


- Witam, nie powiem, żeby nie było z tym problemu, ale jednak udało się /śmiech/


- Powiedz, jak godzisz studia dzienne, pracę na cały etat, jeszcze dodatkowo zaoczne technikum fryzjerskie?


- Tak naprawdę, podstawą jest dobra organizacja, jednak nie może się oczywiście obejść bez dobrych chęci tak i moich, jak i pracodawcy, który akceptuje mój plan zajęć i razem próbujemy się do niego dostosować. Staram się nie wtajemniczać wykładowców w to, że mam pracę, unikam tłumaczeń dodatkowymi zajęciami, bo tak naprawdę, każdy ma tyle obowiązków, ile sam sobie narzuci i trudno potem się tym wykręcać.


- Co Cię skłoniło do podjęcia pracy?


- Na pewno nie zmusiła mnie do tego sytuacja finansowa, ponieważ mogę liczyć na pomoc rodziców, jednak myślę, że przeważyło pragnienie niezależności, udowodnienia czegoś zarówno sobie, jak i innym. Wiele znajomych, a także i rodzice nie wierzyli, że mi się uda, ale że jestem przekorna, być może to w trudniejszych chwilach nie dało mi się poddać i schować głowę w piasek. Myślę również ambicja nie pozwalała z czegoś zrezygnować i powiedzieć, no trudno, nie udało się.


- To co dodaje ci siły w trudnych chwilach?


- Przede wszystkim przykład pewnej dziewczyny, która nie dość, iż studiuje dziennie, pracuje oprócz tego ma małe dziecko. Słysząc jej historię, pomyślałam: ona może, a ja nie dam rady? Trudne chwile oczywiście się zdarzają, ale staram się zachować dystans do wszystkiego i nie wylewać swoich gorzkich żali, bo wiem, że mogłabym usłyszeć: masz czego chciałaś.


- Bardzo dziękuję za rozmowę. Wiem, że już spieszysz się na zajęcia...


-Tak, ale spokojnie, zdążę /uśmiech/, dziękuję





+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0