iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 3

Do kobiet, do mężczyzn - do świata!

19 03 2010 Ewa Szostak Artykuł był czytany 1597 razy
Źródło: JPG
Źródło: JPG

Zajmijmy się na chwilę swoim życiem... Spójrzmy na nie z innego punktu widzenia niż dotychczas. Odkryjmy tajemnicę...

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Polacy mają się za naród obyty ze światem. Ale czy faktycznie tak jest? Czy tak na prawdę możemy o sobie powiedzieć, że należymy do społeczności biorącej z życia pełnymi garściami? Współczesny człowiek prze do przodu pomimo porażek, który nie ogląda się za siebie i nie rozpamiętuje swoich błędów tylko faktycznie się na nich uczy. Człowiek taki wymaga od życia więcej niż ma i nie jest to objaw pychy czy chciwości tylko samo mobilizacji do działania, do napędzania własnego "ja".

W Polsce małymi kroczkami zmieniają się przyzwyczajenia społeczeństwa do tego by nie wymagać od życia więcej. Nie można ukryć, że współczesność kręci się wokół pieniędzy. Dzięki dobrej pracy, bogatym rodzicom czy szczęściu podczas kumulacji totolotka możemy zapewnić sobie życie na odpowiednim poziomie. Często zastanawiałam się na czym polega tajemnica człowieka spełnionego? Poznałam ją i jest teraz przewodnią myślą w moim życiu: "Przeżyj swoje życie tak żebyś mając 40 lat nie stwierdziła, że je zmarnowałaś".

Polacy są wyłącznie zachłyśnięci Europą i światem. Uważam, że żyjemy z klapkami na oczach nie dostrzegając otaczającego nas świata. Współczesna kobieta robi karierę, rodzi dzieci w późnym wieku i jest samodzielna. Więc wykorzystała już limit osobistych powodzeń w swoim życiu? O czym tak na prawdę marzą kobiety? Na to pytanie nie ma odpowiedzi, gdyż kryteria kobiet są różne i często ulegają zmianom. Jednak gdyby trzeba była ogólnikowo odpowiedzieć na to pytanie można by uznać, że dzisiejsza polska kobieta marzy o bezpieczeństwie. Od dłuższego czasu gnębi mnie pytanie "Gdzie w tej filozofii kobiecej egzystencji znajduję się mężczyzna"? Podejrzewam, że to właśnie w nim kobiety doszukują się bezpieczeństwa.

Obserwując poczynania moich koleżanek można by wpaść w depresję. Dwudziestoletnie mamuśki, mężatki - potencjalnie szczęśliwe. Gdybym nie znała ich facetów może i bym uwierzyła w tą sielankę. Ale jak bardzo one muszą być ograniczone skoro nie dostrzegają lenistwa i braku odpowiedzialności swoich ukochanych? Miłość? Owszem, wierze w miłość bo sama byłam zakochana. Jednak w tej miłości musi znaleźć się trochę rozumu. Jestem przekonana, że nastąpi etap, w którym uświadomią sobie jak wielu rzeczy nie dostrzegały lecz wtedy będą kobietami po trzydziestce z trójką dzieci a młodość przeminie razem ze smukłą sylwetką.

Przez jakiś czas przerażała mnie myśl, że i moje życie będzie tak wyglądać. Żyłam świadomością, że tak ma być, że każdy tak żyję. Moim szczęściem był fakt, że na swojej życiowej ścieżce spotkałam osobę, która podobnie jak ja się z tym nie zgadzała. Walczyła z polskimi stereotypami kobiety. Dzięki niej zaczęłam wierzyć, że jestem w stanie żyć po swojemu. Teraz siadamy przy kuchennym stole i możemy rozmawiać bez końca, rozumiemy się w każdej kwestii. Fantastyczne uczucie kiedy patrzysz w oczy osobie i wiesz, że cokolwiek jej powiesz ona doskonale Cię zrozumie i myśli podobnie jak ty.

Nie wyssałam sobie tej filozofii życia z palca. Ja również byłam zaręczona, planowałam ślub, kupno domu i mieszkałam z przyszłymi teściami. Jednak różnica pomiędzy mną a moimi rówieśniczkami polega na tym, że ja dostrzegłam problem. Kiedy zakończyłam związek, w którym nie mogłam być sobą, w którym wszystko co robiłam było wcześniej zaakceptowane przez mężczyznę, postanowiłam być samotna. Cieszyłam się niezmiernie wychodząc na imprezy nie informując o tym nikogo, bez telefonów, kontroli lub po prostu niezadowolenia ze strony partnera. Jednak po czasie zaczęło brakować osoby, z którą można spędzić czas, wyjść do kina, teatru czy na obiad. Przestałam odrzucać mężczyzn i zaczęłam się im przyglądać. Co strasznie mnie rozczarowało...

Mieszkam w mieście powyżej 120 tysięcy mieszkańców. Różnych ludzi poznawałam, z jednymi rozumiałam się lepiej, z innymi gorzej jednak mam wyrozumiałą naturę i wiele sytuacji akceptowałam. Jednak w mężczyznach dostrzegłam kompletny brak wyobraźni, lenistwo i lekceważenie. Bo jak powinien zachować się facet, któremu zależy na kobiecie? Nie obsypuje ją prezentami bo to tandetne, na spotkaniu nie je "tego co ty" a w kinie nie pragnie obejrzeć "tego co ty" tylko dlatego, żeby cię w końcu zaciągnąć do łóżka. Facet powinien być kreatywny.. Tak panowie! Kreatywny! Oryginalna randka? To jest pół sukcesu. Jeśli obiad to przygotowany w koszu wiklinowym i zjedzony nad jeziorem. Absolutnie nie Mc Drive! Jeśli spacer to do cholery wyciągnij trochę pieczywa z chlebaka i pójdź z nią karmić kaczki. Bo spacer miedzy sklepami w centrum handlowym jest mało ambitny! Jest tyle fajnych możliwości, a ja wciąż jestem zapraszana do tej samej knajpy... To jest poniżające. Faceci miejcie jaja i to wy decydujcie co dziś będziecie robić ze swoimi potencjalnymi kobietami. Wystarczy trochę wyobraźni, a nie wypchany portfel.

Myślę, że Polska mentalność jest mocno związana z czasami naszych babć. Choć z całych sił przemy do przodu, do rozwoju to jednak coś nas ogranicza. To ta siła tradycji uchowana gdzieś w naszej podświadomości. Rozumiemy fakt, że nie dzieje się najlepiej jednak nie do końca potrafimy czegoś z tym zrobić. Polskie kobiety głoszą swoją samowystarczalność a większość z nich tkwi w związkach bez przyszłości, w których nigdy nie poczują się zrealizowane, zaś polskim mężczyznom zabrakło samodyscypliny do tego by zaimponować kobiecie, stali się leniwi i ograniczeni. Gdzie podziała się Wasza wyobraźnia panowie?
Otwórzmy oczy - spójrzmy na swoje życie z innej perspektywy! Czy naprawdę nie oczekujemy niczego więcej od życia? Zadbajmy o nasze poczucie własnej wartości i wymagajmy od siebie. Obudźmy się mając 40 lat i bądźmy zadowoleni ze swoich decyzji.




+ - 3

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0