Dzieje grzechu
Artykuł był czytany 2890 razyJeżeli potrafisz spojrzeć na siebie tak, jak na innych ludzi, to jest nadzieja, że zrozumiesz to, czego nie rozumiałeś, kiedy inni patrzyli na ciebie.
Najczęściej rewers jest bardziej zniszczony. Nie bójmy się szukać prawdy i kłamstwa.
Autentyczni poszukiwacze tych ponurych wcieleń naszej pokrętnej natury, nie pytają o zgodę ani o ocenę moralną znawców cnoty i praworządności, które to w gabinetach nobliwych luminarzy wszelkiej wiedzy i społecznego autorytetu, frymarczą na przemian jak stare ladacznice. Obedrzyjmy splugawione kurtyny tego żałosnego teatru i zajrzyjmy na proscenium. Oprócz księży występują również politycy, przedsiębiorcy, posłowie, senatorzy,sędziowie, prokuratorzy i lekarze. Prawdopodobieństwo występowania przedstawicieli każdej grupy społecznej i zawodowej jest właściwie możliwe. Są również „małe teatrzyki”i nieznani „artyści”, nie mniej, stałe elementy gry są niezmienne. Władza, Pieniądze i Seks! To odwieczna „święta trójca” umiłowana przez wielmożów tego świata i maluczkich. Oczywiście, skala zjawiska uzależniona jest od pozycji społecznej i indywidualnej pazerności na te doczesne dobra. Życie po śmierci w raju nikogo już dziś nie „rajcuje”, przeto każdy kombinuje jak może, aby to swoje jedyne ziemskie życie przeżyć jak najlepiej. Nie liczą się „trupy i krew”. Żądza władzy i magia materialnego dobrobytu, okraszona, nierzadko zakazanym, pełnym skandali obyczajowych seksem, wydaje się największą wartością dla nowoczesnych, zaradnych, nie zawsze uczciwych obywateli, którzy systematycznie z sektora rzeczy zakazanych, powołują do życia domeny będące dzisiaj symbolem normalności i celem godnym do naśladownictwa. Dlatego nie brakuje dzisiaj zarówno mistrzów jak i partaczy sceny życia, teatru krwi, żądzy władzy i seksu. Nieznani „artyści” pojawiają się i znikają niezauważalnie, niestety, nie ujdzie uwagi zgorszonej opinii publicznej osoba publiczna. Nierzadko znana i podziwiana. To właśnie my, szara masa zgnojonych, zapomnianych i zapyziałych wyrobników, niemi świadkowie własnego scenariusza, wznosimy piedestały dla tych wybranych i oczekiwanych. To my, szara masa nędzarzy, opętanych nadzieją na lepsze jutro, zrzucamy ich potem z tych postumentów.
Nadzieja umiera ostatnia i chociaż jej światło pali się dla wszystkich, wygląda na to, że dla głupców pali się ono najdłużej! Czy rzeczywiście każdy dostaje to, na co zasłużył? Czy dobre uczynki stanowią przepustkę do poza ziemskich wrót? Co nam się może przydać w godzinie śmierci? Zarówno biedy jak i bogactwa nie możemy zabrać ze sobą.
Niestety, nie możemy liczyć na to, że wszystko to, co dostajemy od życia przyda nam się w godzinie śmierci. Życie jest równie niesprawiedliwe jak śmierć.
A teraz pomódlmy się w skupieniu:
za posła kanciarza i oszusta-módlmy się, aby to była nieprawda,
za przedsiębiorcę złodzieja i malwersanta-módlmy się, aby to była nieprawda,
za księdza dewianta, kochającego inaczej-módlmy się, aby to była nieprawda
za szpiega w sutannie-módlmy się, aby to była nieprawda,
za handlarzy narządami, urzędami i duszami-módlmy się, aby to była nieprawda.
Kto pomodli się za nas? Równie grzesznych i niecnych. Zaszczutych, samotnych i żyjących za karę. Oszukani za życia i po śmierci!
Ułomność ludzkiej natury jest powszechnie znana, jednak najbardziej bulwersują nas grzechy innych.
Jeżeli jesteś bez grzechu rzuć we mnie kamieniem…
Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:
Magdalena Danaj , Mar Put, Stanisław Nosiadek, Marika Wata, Marcin ChlebekDodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 9
"Ułomność ludzkiej natury jest powszechnie znana, jednak najbardziej bulwersują nas grzechy innych." - otóż to. Całkowicie się z tym niestety zgadzam.
nie mozna zrecenzowac inaczej jak tylko pozytywnie
Dla mnie rewela! Szkoda tylko, ze nie ja to napisalam :)
Nieciekawe, prostolinijne moralizatorstwo, na niedzielne kazanie jest nawet za banalne. Odkrywanie odkrytych prawd. Czuje się jakaś chęć dziwnej zemsty i tego, żeby wszystkich jednakowo, po równo szlag trafil.
Nie wiem, co tobą kierowało i nie rozumiem o co ci chodzi! Szanuję prawo do krytyki i nic tego przeświadczenia nie zmieni. Nawet bezsensowna krytyka.
a i rzucę,
co jest gościu ?
co to jest ( nawet błędy ortograficzne znalazłem Emil )
szkoda gadać, to jest opinia ???
o co kaman ?
Za dużo uogólnień przy dużym potencjale formalnym.
Za dużo uogólnień przy dużym potencjale formalnym.
"'Życie jest równie niesprawiedliwe jak śmierć" - nie zgadzam się z tym.
Śmierć jest sprawiedliwa - nie ominie nikogo.













