iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 3

Jak go rzucić?

10 05 2007 jenny joy Artykuł był czytany 3305 razy
Źródło: iconarchive.com
Źródło: iconarchive.com

Poradnik zrywania z facetem dla kobiet, które wiecznie borykają się z tym samym problemem.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Drogie Panie, jak często stawałyście przed tym jakże dramatycznym zadaniem. Zerwanie. Nie jest to łatwe, czasami okupione własnymi łzami, potem i krwią. Jednak jest kilka zabiegów, które możecie śmiało wykorzystać. Nie obiecuje, oczywiście, że to wystarczy, żeby rozeszło się wszystko po kościach, ale zawsze można spróbować.

No wiec do dzieła. Spotykacie się dwa tygodnie. Początkowo wydawał się fajnym, zabawnym gościem. Jednak powoli zaczynacie się nim rozczarowywać. A to jego dowcipy zaczęły przekraczać granice dobrego smaku, a to lody jagodowe na Chmielnej nie smakują tak jak wcześniej, na spacer po Parku Saskim już nie macie siły, o rolkach które obiecał Ci na drugiej randce nie ma w ogóle mowy, kawiarnie straciły klimat, już tam za głośno, wreszcie pocałunki zaczęły tracić żar. Czujesz, że jeszcze dzień, dwa a ubierze Cię w ciepłe bambosze, poczujesz się zmuszona założyć swój ulubiony dres i wypłowiała bluzkę w której, tak lubisz chodzić po domu. I co? Będziecie oglądać rozgrywki Ligi Mistrzów, a w najlepszym przypadku Top Gear. Litości! Cały wasz związek oscyluję w granicach 0 stopni na barometrze miłości. Co w tedy?

Założenia scenariusza:
Dwoje ludzi, których czeka poważna rozmowa.

Wymyśl powód, w zasadzie każdy jest dobry. Musisz przecież coś powiedzieć, podać jakieś uzasadnienie. Prawda nie wchodzi w grę! A to łóżko nie kręci ( masz inne potrzeby, potrzebujesz więcej uczucia, twój rytm biologiczny jest inny, whatever ). Jest dla Ciebie za inteligentny, czujesz się przy nim jak skończona idiotka, gdy mówi o tych wszystkich barterach, podatkach VAT, WIGach, i jeszcze bóg wie o czym, czarna magia znaczy się. Na pewno zacznie Cię zdradzać! (widziałaś przecież jak patrzył na twoja przyjaciółkę w klubie). Skutkuje też: Wiesz jednak wole dziewczyny, to przemyślana decyzja, jestem Lesbijką.

Musisz go na to przygotować: dzwoń rzadziej, kilka razy nie odpieraj telefonu od niego, nie odpisuj na SMSy, lub odpisz po długim czasie ( w sumie to ostatnie wyjście znacznie doradzam, ponieważ nie odpisywanie na korespondencje w jakiejkolwiek formie by ona nie była, jest bardzo nie grzeczne)

Koniecznie poćwicz przed lustrem, przybierz odpowiednią postawę, mina musi być też odpowiednia: poważna, ale nie nazbyt surowa i wyniosła, to nie żaden melodramat, nie jesteś żadną femme fatale. Nigdy nie mów mu wcześniej, że: musicie poważnie porozmawiać to go zabije, umrze z niepewności, obgryzie wszystkie paznokcie i pousuwa skórki.

Rys psychologiczny postaci:
Odpowiednie nastawienie psychiczne jest najważniejsze. Musisz wytłumaczyć sobie, że jesteś jak Holly Golightly (Audrey Hepburn) ze "Śniadania u Tiffaniego", ty po prostu boisz się miłości, nie dasz się zamknąć w złotej klatce i żyjesz nadzieją że może któryś z nich okaże się twoim Clarkiem Gable.

Miejsce akcji:
Jeśli to twardziel, możesz zrobić to u niego w domu, tak będzie najbezpieczniej. Nie pozwól by ostatnia rozmowa odbyła się u Ciebie ( to trzaśnięcie drzwiami, nie daj mu tej satysfakcji).
Kiedy uznasz, że wszystko sobie wyjaśniliście, po prostu wyjdziesz. Nie wybieraj do takich rozmów restauracji, kawiarni, etc. Gdy bardzo zajdziesz mu za skórę, zapewnie zrobi Ci scenę przy wszystkich, żeby narobić Ci wstydu. To nie prawda, że tylko kobiety są histeryczkami, na faceta histeryka traficie bez trudu. Wykrzyczy Ci wtedy: Przecież tak Cię kocham! Czy to, że wczoraj kochaliśmy się do 6 rano nic dla Ciebie nie znaczy. No tak, wtedy nic, jak tylko zapaść się pod ziemię. Nie siadaj za blisko, kontakt fizyczni zbliża i wzbudza litość, a co gorsze może pobudzić seksualnie, wtedy będziesz odwlekać to w nieskończoność.

Czas trwania akcji:
Wybierz wczesne popołudnie, nie rob tego późno. Musisz dać mu jeszcze chwile, żeby zalał robaka z kumplami. Nie możesz przecież być aż tak bez serca. Wiec najlepszy będzie do tego weekend, żeby chłopak pozbierał się do poniedziałku, musi przecież jakoś funkcjonować w pracy.

Kostiumy:
Proponuje, żebyś ubrała się nieco gorzej niż zawsze, możesz nie robić makijażu, założyć jakieś wdzianko od czapy i zniszczone buty. To mu pomoże. Zrób to dla niego, łatwiej mu będzie przełknąć gorycz porażki. Pomyśli sobie wtedy: wcale nie była taka idealna. Czemu wcześniej tego nie widziałam, spotykałem się z dziewczyną zupełnie pozbawiona gustu

Zdjęcia:

On załamany, ręce złożone na głowie, ona wyfruwa leciutka jak motyl, myśli: Pozbyłam się w końcu balastu, o rany jest tak późno o 20 mam randkę.

Zakończenie
 Happy endu nie będzie.




+ - 3

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

jenny joy

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 5

1. yooreck | 16:36 10-05-2007

Te kobiety to mają sposoby....
straszne ..

2. Mateusz | 21:31 10-05-2007

Wow to jest hmm pragmatyczne do bólu, ale zgadzam się z przedmówcą trochę straszne....

3. Witold | 01:21 11-05-2007

Był taki utwór zespołu Big Cyc - "Facet to świnia" polecam każdemu lekturę, a w ostateczności wysłuchanie. Przydatne będzie też obejrzenie "komedii" Testosteron (może być równiez w wydaniu kinowym).

4. emil | 21:33 30-05-2007

Widać, słychać i czuć, że jesteś kuta na tzw."cztery łapki"! Na szczęście tylko teoretycznie! Miło, naiwnie i subtelnie. Dam ci jeden krótki sposób na faceta.
Krótki, brutalny i niesamowicie skuteczny! W każdej walce trzeba atakować słabe strony. Kompleksy obnażać! Nawet jeżeli to jest nieprawda, to ziarno i tak na skale zakiełkuje. Nie do restauracji, kina czy parku. Do łóżka! Tak, i to jak najszybciej!
Już po "wszystkim", nie ukrywaj rozczarowania i tak mu powiedz:"słuchaj, żadna dziewczyna ci nie mówiła, że twój penis jest ździebko za mały? Proszę cię nie patrz tak na mnie! Jest za krótki i za cienki. Ja już dłużej nie mogę udawać orgazmów, bo nie jestem matką miłosierdzia i jak idę z kimś do łóżka, to też chcę mieć coś z tego! Rozumiesz? Nie mam do ciebie żalu, ale wiem dobrze, że z tego nic nie będzie"!
Gwarantuje ci,że nie musisz nawet trzaskać drzwiami. Już w tym momencie posłałaś go do piekła na resztę życia! Będzie cię unikał, jak muzułmanin wieprzowiny!
A o to ci przecież chodziło, prawda?