iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 0

Jaki jest ten pierwszy raz?

21 11 2009 Radosław Kowalczyk Artykuł był czytany 1489 razy
Źródło: pierwszy raz.jpg
Źródło: pierwszy raz.jpg

Chciałbym porozmawiać z tobą o pierwszym razie.
Jak często robisz coś pierwszy raz?
Przypomnij sobie jaki był twój pierwszy raz :
Pierwsze spotkanie o pracę?
Pierwsza randka?

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Jaki jest ten pierwszy raz?

Chciałbym porozmawiać z tobą o pierwszym razie.
Jak często robisz coś pierwszy raz?
Przypomnij sobie jaki był twój pierwszy raz :
Pierwsze spotkanie o pracę?
Pierwsza randka?
Pierwszy raz za kierownicą samochodu?
Pierwsza wypłata?
Pierwszy dzień w pracy?
Pierwszy dzień w szkole?
Pierwsze szkolenie?

A może w chwili kiedy piszę te słowa jesteś przed pierwszym razem?
Jakie emocje i uczucia temu towarzyszą?
Prawdopodobnie pojawia się uczucie lęku, stres, brak pewności siebie, niepewność co się stanie.

Dlaczego o tym piszę?
Ponieważ chciałbym abyś poznał PRAWO PIERWSZYCH POŁĄCZEŃ.
Co to takiego?
Gdy robimy coś po raz pierwszy w naszym mózgu pojawiają się nowe fałdy na korze mózgowej. Powstają nowe połączenia między neuronami. Dzięki temu umysł zapisuje doświadczenie. Związane z tym emocje i przeżycia.
Jak mówi przysłowie : „Doświadczenie to ten dar nieba który przychodzi wtedy gdy go już nam jest niepotrzebny”.
Dlatego jeżeli np. w szkole pierwsze twoje wystąpienie przed nauczycielem i klasą było porażką odczuwasz lęk przed wystąpieniami publicznymi. Bo twój mózg zapisał pierwszy raz jako nieprzyjemne doświadczenia. I jeżeli pierwsze wystąpienie było cudowne, zostałeś pochwalony, zadziwiłeś kolegów i koleżanki swoją wiedzą i dostałeś piątkę, nie masz problemów z tego typu sytuacjami. Bo pamiętasz to jako przyjemne doświadczenie.

Jeżeli chodzi o występowanie publiczne to każdy z nas miał fatalny ten pierwszy raz.
Był to dzień gdy wystąpiłeś nagi, wrzeszczący w pokoju pełnym obcych ludzi, i wyrwany z przyjaznego i znanego środowiska.
A było to w dniu twoich narodzin.

Dlatego też kościół katolicki jest przeciwny stosunkom przedmałżeńskim, bo „ten pierwszy raz” może być okropnym doświadczeniem i sprawi że młode osoby będą odczuwać lęk przed seksem nawet z własnym współmałżonkiem, lub będą porównywać nowego kochanka i nowe doświadczenia do już wcześniej znanych, co może prowadzić do wzajemnego ranienia się i braku satysfakcji w łóżku.
Możesz sam też wywoływać nowe połączenia neuronowe poprzez robienie nowych rzeczy.

A czy zastanawiałeś się kiedykolwiek jak by to było gdybyś przed pierwszym razem przeszedł to?
Zobaczył i poczuł wcześniej doświadczenia, które gdy przyjdzie dana sytuacja będzie pod ręką?
Wyeliminował stres i niepewność?
Jak to zrobić?
Mój przyjaciel Paweł pracuje jako handlowiec. Przed ważnym spotkaniem biznesowym z ludźmi których ma spotkać po raz pierwszy siada wygodnie w fotelu i wyobraża sobie jak to będzie. Oczami wyobraźni widzi sytuację, pomieszczenie, ludzi. Wymyśla to co usłyszy i sam powie. Przygląda się także temu co odczuwa. Po 10 minutach jest gotowy do negocjacji handlowych, bo już przeżył tą sytuacje.
Powiem że Paweł jest skutecznym handlowcem i nie narzeka na zarobki.

Jeżeli jesteś przed pierwszym razem to zrób następującą rzecz:
1. Usiądź wygodnie
2. Weź trzy głębokie oddechy i odpręż się
3. Zamknij oczy
4. Wyobraź sobie tą sytuację
5. Poczuj emocje związane z sytuacją
6. Usłysz słowa które padną podczas tej rozmowy
7. Jeżeli potrzebujesz to powtórz to ćwiczenie zmieniając słowa i emocje
8. Wyobraź sobie jak będziesz się czuł 5 minut po tej sytuacji
9. Zapamiętaj to doświadczenie

Powodzenia w ćwiczeniu i bez stresowym przechodzeniu „ pierwszych razów”.

Zapraszam do kontaktu i współpracy
Radosław Kowalczyk
Trener





+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0