iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 0

Klucz do szczęścia (?)

31 05 2010 Aga Wit Artykuł był czytany 623 razy
Źródło: matura.jpg
Źródło: matura.jpg

Temat bieżący – matury. Obowiązkowym przedmiotem jest język polski. Wiele emocji wzbudza zarówno forma samego egzaminu, jak i sposób jego sprawdzania.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Tak wiele rodziców jest dumnych z dzieci, gdy te po egzaminie maturalnym z języka polskiego przychodzą z uśmiechem na twarzy i ze słowami na ustach, że tematy były dość łatwe, a im samym poszło „całkiem w miarę”. Trudno jednak nie mieć takiego wrażenia, gdy miało się przed sobą tekst – fragment lektury, a wystarczyło jedynie wyszukać najistotniejsze słowa, użyć ich w swoim wypracowaniu oraz przypomnieć sobie schemat, który potrzebny jest, aby „wbić się” w klucz. Nie potrzebna jest żadna szersza wiedza, jedynie kilka, a dokładnie cztery punkty, można uzyskać za „szczególne walory”, których tak naprawdę nikt nie zdefiniował. Można więc, dzięki tak skonstruowanemu kluczowi, zdać maturę z języka polskiego nie przeczytawszy ani jednej książki!
Klucz również nie przewiduje punktów ujemnych, które moim zdaniem, powinny być dawane za rażące błędy rzeczowe. Uczeń, który np. z Boryny uczynił kobietę, pisząc „(…) Boryna szła (…)”, a jest to fakt z pracy sprzed kilku lat, powinien ponosić ostre konsekwencje swojej niewiedzy, bo to tylko kolejny argument potwierdzający tezę, że lektury do matury z języka polskiego się jednak nieszczególnie przydają.
Myślę, że sposób sprawdzania: klucz odpowiedzi, że nie dość iż spłyca rozumowanie młodzieży i zniechęca do czytania książek, to na dodatek czyni ich mniej kreatywnymi, pomysłowymi i samodzielnymi w myśleniu.




+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0