Kobieta - przekleństwo czy dar?
Artykuł był czytany 6768 razyWiele razy zastanawiałam się, jakby to było, gdyby istniała tylko jedna płeć. I dochodzę do wniosku, że świat bez kobiet byłby nudniejszy. Ktoś powie: „mówisz tak, bo jesteś kobietą”, a ja odpowiem: "ale to nie oznacza, że nie potrafię myśleć jak mężczyzna".
Jakim światem, byłby świat bez płci pięknej? Bez tego, co daje radość, dumę i pociechę. Nie potrafimy wyobrazić sobie, by świat stracił taką ozdobę, tę wisienkę na torcie.
Ile określeń nasuwa się, gdy ktoś przytoczy temat kobieta – kochająca, czuła, dobra, pracowita, troskliwa, opiekuńcza, oddana, wierna… Można by wymieniać tak w nieskończoność lecz tematem tej pracy, choć to zagadnienie pokrewne, jest co innego.
Myślę, że świat bez kobiet byłby nudny i nieciekawy. Większość z was, w tym momencie zapewne by wstała i powiedziała: „mówisz tak, bo jesteś kobietą”. A ja odpowiedziałabym: „ale to nie oznacza, że nie potrafię myśleć jak mężczyzna”.
Kobieta przekleństwo czy dar mężczyzny? Jak wspomniałam w powyższym akapicie płeć piękna jest niezbędna jak słońce dla kwiatów. Bez niej nie byłoby tej radości, tego smaku i zatracenia. Bo jednak kłótnia, kłótnią może być interesująca szczególnie wtedy, gdy porusza się „dyskusyjne tematy”. W wielu filmach, książkach owa niewiasta jest główną bohaterką, kochanką, dobrą matką i przykładną żona. Gdziekolwiek nie spojrzysz, dojrzysz ślad kobiety. Nie twierdzę, że mężczyźni są zbędni i marnują tylko nasz czas. Świat bez nich też byłby nieprzyjemny, ale kobieta to jednak coś zupełnie innego. Jest jak ocean – spokojna, ale także wzburzona, głęboka, lecz płytka, łatwa oraz trudna.
W tym temacie trudno trzymać się jednej strony. Kobieta i mężczyzna są sobie potrzebni i dlatego się uzupełniają. Uważam też, że płeć przeciwna nie docenia naszych starań i po prostu nas nie szanuje. I tu zaczyna się problem.
* Janusz Korwin-Mikke (ur. 1942, polski polityk i publicysta, konserwatywny liberał).
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 6
Mam dziwne wrażenie jakby autorka chciała się przez ten artykuł dowartościować. Zresztą mało faktów i argumentów-> więcej cytatu niż wartościowej myśli. Szkoda.
Pozdrawiam
jak wyżej. Autorka stara się udowodnić w staroświeckim tonie, że przez kobietę nie przemawia diabeł. Żałosne.
hehe, może źle mnie zrozumiałyście, ale w szkole była debata na ten temat i męska część bardzo bardzo nie miło wyrażała się o nas, wiec pewnie za bardzo pisałam to pod wpływem emocji.
No naturalnie, że byłby nudniejszy nudniejszy, ale skąd bierze się Twój sceptycyzm..., przecierz to co piszesz wszyscy wiedzą, nikt nie protestuje przeciwko temu i trudno znaleźć byłoby człowieka, który uznałby, że świat bez kobiet byłby oki. Nie prawdą moim skromnym zdaniem jest również to, że nie doceniamy Waszej ciężkiej pracy. Weźmy na przykład zawód - górnik (pracownik geologii), jest on ciężki? Owszem, jest - temu nikt nie przeczy, ale możesz wierzyć albo i nie, wśród tzw. ryli, którzy jak już wspomniałem pracują bardzo ciężko, da się usłyszeć nieraz rozmowy o tym jak ciężką pracą są prace domowe, wychowanie dzieci, opieka nad domem, które to wykonują kobiety. Jesteście niezbędne w społeczeństwie i dam sobie rękę obciąć, że ni mniej, a 100% MĘŻCZYZN uważa tak samo, pozdrawiam.
ok. plus bo jestem kobietą
Myślę, że jesteśmy wszyscy przewrażliwieni na temat odwiecznych porównań na temat wyższości mężczyzny nad kobietą. Uważam , że każdy ma prawo do swojego zdania. Niepodważalnym faktem jest jednak to , że nie bylibyśmy się w stanie bez siebie obyć...choć często tak uważamy ( wydaje mi się, że mówimy tak głównie pod wpływem emocji i złych doświadczeń). Prawda jest jednak taka, że różnimy się od siebie- i ja uważam , że to bardzo dobrze- bo inaczej świat byłby nudny:)...A podsumowując- nie wyobrażam sobie świata bez Kobiet w nim obecnych.
pozdrawiam














