iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 5

Metro, czy retro seksualny, czyli jaki mężczyzna da szczęście kobiecie..

04 07 2007 Panna Ktoś Artykuł był czytany 5790 razy

Ostatnio dość modnym tematem stało się określanie typu osobowości partnera płci jakby na to nie patrzeć męskiej... Na wstępie postaram się przybliżyć niewtajemniczonym pojęcia użyte w tytule artykułu.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych

Mężczyzna retro seksualny, to taki typowy mięśniak, twardziel, który jest zdecydowanie silniejsza płcią, który nigdy nie płacze, nie zamartwia się niczym, sam wszystko zrobi i to zrobi bardzo dobrze. Jest to osoba, która nie ma większych kompleksów, nie ma dla niej rzeczy niemożliwych, zawsze da sobie rade, utrzyma swoja żonę i dzieci, jest zaradny stanowczy... czyżby ideał?? Niestety tu zaczynaja się schody... żadna kobieta, nawet największy cud świata i ideał piękna, nie przekona takiego faceta, że spotkanie z rodzicami jest ważniejsze niż wyjście na piwo z kumplami, męzczyzna taki nie uznaje równego podziału obowiązków domowych, za żadne zkarby świata nie tknie się zmywania, gotowania, prania, prasowania, nie zajmie się dzieckiem itd... doskonale poradzi sobie za to z  naprawami w domu, z każdą pracą fizyczną, jeśli nie będzie miał treningu lub siłowni, to chętnie pomoże kobiecie w zajęciach, które nie umniejszają jego męskości. Niestety typ taki nie ma nawyku sprzątania po sobie, mycia się lub dbania o swoją urodę, lub choćby higienę... lubi chodzić zarośnięty, nieogolony, nie przeszkadza mu zapach skarpetek porzuconych miesiac wcześniej pod łóżkiem... nie dość, że sam nie dba o porzadek wokół siebie, to w dodatku nie pozwala żonie sprzątać w swoim królestwie, bo zburzyć może ona jego twórczy bałagan i wtedy nic nie znajdzie...

Teraz kolej na metro seksualny typ męzczyzny... Osobnik taki jest uosobieniem łagodności, czystości, zaradności, dokładności i... wrażliwości. Czasem wręcz przesadnej (np. przychodzi do domu wypłakać się żonie, bo szef miał jakieś zastrzeżenia do jego pracy)... Taki mężczyzna chętnie pomaga w domu, sprząta, zmywa, pierze, gotuje, z ogromną chęcią i zapałem wdziewa fartuszek domowej gospodyni, byle było by mu w nim do twarzy. Do przesady dba o swój wygląd i o czystość wokół siebie, wszystko musi być wyprasowane, wypucowane, musi być idelanie opalony, nażelowany... dosłownie olśniewa swoją urodą i dbałoscią o szczegóły. Żona jest dla niego najlepszym kumplem, któremu można wypłakać się w ramię i zwierzać, ze wszystkich radości i problemów. Rozmawia ze swoją kobieta, zna jej potrzeby i potrafi je idelanie zaspokoić, jest spokojny, opanowany, troskliwy, czuły, opiekuńczy, chce być ideałem dla swojej wybranki, ale oczekuje również, że jego starania zostaną docenione i odpowiednio "nagrodzone"....

Są to oczywiście "książkowe" definicje, bardzo skrajne i na szczęcie na świecie jest bardzo mało 100% metro czy retro- seksulanych mężczyzn. Przeważnie znajdują się oni pomiędzy i mają po prostu więcej skłonności metro lub retro..

Jeśli miałabym opowiedzieć się za któymś typem, miałabym problem... opowiem o moich upodobaniach na przykładzie mojego chłopaka, który w znacznej większości jest metroseksualny. Jest bardzo wrażliwy, czuły, opiekuńczy, zawsze myśli o mnie (no prawie zawsze, ale ma 99,9% skuteczności, więc jest super ;), jak sprzatamy, to razem, pierwszy raz pokłóciliśmy się o to, kto będzie zmywał... :D, zawsze jak coś w kuchni robię, to stara się jak najwiecej mi pomóc, sam też bardzo często gotuje i w dodatku to lubi :), sprząta po sobie i to z olbrzymią wręcz pedantyczną dokładnością... (co jest czasem uciążliwe), przejmuje sie nadmiernie swoim wyglądem i ma nawet kompleksy... ;) - na szczęscie nie większe niż moje ;) zwierza mi się ze swoich obaw, problemów, radości, lubi się przytulać, przyklejać, wypłakać się w ramię, lubi być rozpieszczany i chwalony (nazywa to docenianiem i szacunkiem ;) lubi chodzić na zakupy, nawet wtedy, gdy sa to jakieś ciuchy i nawet gdy są dla mnie :) - na szczęscie ja nie mam obsesji na tym punkcie, wiec zakupy lubimy w tym samym stopniu i nikt na tym nie cierpi :) Zadajecie sobie pewnie pytanie, czy aby na pewno jestem heteroseksualna i czy mój chłopak nie ma na imię na przykałd Monika... ;) hehe :) na szczęscie mój wybranek jest jak najbardziej mężczyzną i to 100%, co potrafi udowadnaić każdego dnia, tak więc nie mam wątpliwości. Jest naprawdę bardzo męski i naprawdę ma mięśnie i wszystko inne, co porządny facet mieć powinien :) W dodatku jest typem majsterkowicza, coś jakby złota rączka, wszystko naprawi, wiele rzeczy też robi od podstaw, jest silny, czasem stanowczy tak bardzo, że się nie odzywam, bo wiem, że nie ustąpi... jego wielką wadą jest porywczość... czasem potrafi tak się zdenerwować, że zaczyna na mnie krzyczeć i mówić rzeczy, za które potem przeprasza ze łzami w oczach... 

Moim zdaniem prawdziwy mężczyzna powinien umieć być agresywnym w sytuacji, która wymaga chronienia rodziny, ale nie powinien nigdy wykorzystywać swojej przewagi fizycznej czy jakiejkolwiek innej do tego, żeby grozić kobiecie lub w jakikolwiek sposób wyżywać się na niej. Ogólnie czasem żałuję, że mój chłopak nie jest bardziej retro i że nie ukrywa przede mną swoich rozterek, bo wtedy nie musiałbym wiedzieć o problemach i wachaniach, tylko widziałabym efekty (te pozytywne) jego pracy... sądzę, że wtedy nie doceniałabym tak bardzo jego starań, więc pewnie najlepiej jest tak jak jest, zresztą ja go kocham i za żadne skarby świata nie oddałabym go, ani nie próbowałabym zmieniac...

Uważam, że każdy z opisanych typów ma swoje poważne wady i poważne zalety, ale człowiek jest istotą, która całe życie pracuje nad sobą i się zmienia, więc nic straconego. Chociaż nie polecałabym robienia beksy mięśniaka i na odwrót.





+ - 5

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Agnieszka Owczarczak ,

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 5

1. emil | 00:23 05-07-2007

No właśnie, trudno oceniać i radzić komuś, bo na wiele spraw nie ma definicji i szablonów. Na początku wszystko jest "cacy" a nieraz potem jest buch po "glacy". Zycie to nieustanne rozwiązywanie problemów.
Płaczek, nerwowy histeryk, z czasem może coraz więcej majsterkować, a żonę traktować jak mamusię.
Z 99% zostaje 30% i potem zjawia się ktoś jak kometa Haleya i za jednym zamachem przewraca "wszystko do góry nogami". Wyobrażenia o seksie, który jak się okazuje po nowych doświadczeniach dotychczasowej partnerki był jedynie przedsionkiem do "raju prawdziwego", wyobrażenia o prawdziwym mężczyźnie, który wcale nie musi być retro, czy metro. Do życia potrzebny jest typ długodystansowca, maratończyka. Pewnego siebie, który nie rozpłacze się w domu z powodu braku awansu, który owszem może się tulić i łasić, ale nie zapominać, że ona musi być noszona na rękach, ma mieć wszystko czego oczekuje od życia, nie tylko ryczące orgazmy, lecz ciepłego, romantycznego faceta, przyjaciela na każdą okazję, który w obliczu problemów nie zalewa się łzami i nie krzyczy na nikogo a bierze się do działania, i to skutecznie. Nic tak kobiety nie cenią sobie jak poczucie męskiego bezpieczeństwa, czułości "szorstkich dłoni", miękkości "twardego serca" i troski o rodzinę.
I jeszcze setki innych rzeczy, które przynosi dzień po dniu normalne życie.
I

2. Marcin | 09:34 05-07-2007

najważniejsze żeby związek mężczyzny i kobiety przebiegał na zasadzie partnerstwa a nie jakiegoś retro czy metro :)
Sztuka kompromisu i rozmowy drogą do szczęścia ludzi. Najważniejszy (oczywiście dla ludzi wierzących w związki sakramentalne) jest pierwszy rok po powiedzeniu sobie TAK. Jak to ładnie ktoś opowiadał że na początku miłość dwóch osób jest jak balonik który jest lekko napompowany i w raz z upływem lat związku ten balon ma być coraz większy a nie mniejszy. Wtedy możemy powiedzieć że jesteśmy w szczęśliwym związku.

3. Panna | 14:48 05-07-2007

Hmmm z trgo co widzę, to jesteś facetem idelanym. każda kobieta chciałaby, żeby jej chłopak ja nosił na rekach itd... niestety nie każdy to potrafi... ;) albo uważa, że to niemęskie

4. Panna | 09:32 09-07-2007

Podobno tak, ale mimo wszystko ten amator nie zawsze musi być człowiekeim którego pragniemy. Dobrze jest wiedzieć jaki typ człowieka dogra się z nami. Niestety każdy czlowiek mam jakieś wady :)