iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 14

Miłość jest decyzją i obowiązkiem

20 07 2006 Krystian Wolodkowicz Artykuł był czytany 9625 razy

Tak jak aktor uczy się roli, aby móc dobrze zagrać przedstawienie, tak człowiek przez całe swoje życie uczy się sztuki kochania, jaką jest miłość. Tak naprawdę na każdym etapie naszego życia odkrywamy nowe tajemnice tej wspaniałej sztuki.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Miłość jest decyzją i obowiązkiem – miłości prawdziwej trzeba się uczyć Tak jak aktor uczy się roli, aby móc dobrze zagrać przedstawienie, tak człowiek przez całe swoje życie uczy się sztuki kochania, jaką jest miłość. Tak naprawdę na każdym etapie naszego życia odkrywamy nowe tajemnice tej wspaniałej sztuki. Czasami są to chwile radosne i szczęśliwe, wydawać by się wtedy mogło, że ta miłość trwać będzie wiecznie. Bywają też chwile smutne, chwile skłaniające do refleksji. Niekiedy wydaje się, że poznana niedawno dziewczyna to ta jedyna, z którą chciałoby się spędzić resztę życia. Jednak z czasem uświadamiamy sobie, iż było to tylko chwilowe zauroczenie, które skończyło się tak szybko, jak szybko się pojawiło. A przecież prawdziwa miłość „ ...Nigdy nie ustaje, nie jest jak proroctwa, które się kończą...” o czym pisał św. Paweł w Hymnie o Miłości [ 1 Kor 13]. W większości przypadków na początku jest głęboka przyjaźń, z której w miarę upływu czasu rodzi się miłość. A miłości zrodzonej z prawdziwej przyjaźni nic nie jest w stanie przezwyciężyć i zerwać nawet, jeśli czasami są chwile zwątpienia. Tak naprawdę miłość jest ofiarą za lub dla drugiego człowieka, za osobę którą się kocha. Dlatego też o ile mężczyzna myśli o zawarciu sakramentalnego związku małżeństwa z kobietą swojego życia, powinien najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie „Czy będę w stanie poświęcić swoje życie dla tej, którą kocham?” Nikt przecież nie zna przyszłości i nie wie, co się może zdarzyć choroba, wypadek. A przecież na ślubie kapłan zapyta „ Czy chcecie wytrwać w tym związku w zdrowiu i chorobie, w dobrej i złej doli, aż do końca życia?” Jeżeli jednak prawdziwie się kocha, człowiek zrobi dla swojej drugiej, „połówki” wszystko. Dlatego miłość jest swego rodzaju zobowiązaniem składanym Bogu za drugą osobę. Zobowiązaniem, przez które staje się odpowiedzialnym za tą jedyną. Mówiąc o miłości, a właściwie o odpowiedzialności, która się w niej zawiera, nie sposób, nie powiedzieć o słowach, które chyba najpełniej wyrażają naszą miłość do drugiej osoby, do tej jedynej. Chodzi mi o wyrażenie „ kocham Cię”. Niby nic, takie zwykłe słowa, a wyrażają tak wiele emocji. Niekiedy potrzeba dużo odwagi, aby móc powiedzieć tej jedynej ile dla mnie znaczy. Oczywiście, często ktoś mówi, że nas kocha. Owe słowa powiedziane drugiej osobie z głębi serca mają szczególne znaczenie i moc. Ale przede wszystkim nasze uczucia powinny być potwierdzone naszą postawą, zachowaniem. Jednak, co wtedy, gdy coś, co wydawało się trwać wiecznie, pęka jak nić. Coś, co wydawało się piękne i nierozerwalne, przez głupotę kończy się w jednej chwili. W sercu pozostaje wtedy smutek i żal oraz myśl „Czy można było temu zaradzić?” Jeżeli była to prawdziwa miłość to uda się wszystko naprawić, nie od razu , ale z czasem, powoli. Ale może coś, co wydawać by się mogło prawdziwą miłością wcale nią nie było? Może było to tylko uczucie, które z czasem, powoli wygasło? A tak naprawdę, prawdziwa miłość jest cały czas obok nas, a my zaślepieni w swoich smutkach nie możemy jej dostrzec? Aby zrozumieć, czym jest tak naprawdę prawdziwa miłość i jakie niesie z sobą konsekwencje potrzeba dużo czasu i kontemplacji nad jej istotą i znaczeniem. A, i tak do końca się tego nie zrozumie. Ja jednak tak, jak amerykański filozof i znawca sztuki kochania Erich Fromm będę trwał w przekonaniu, że miłości prawdziwej trzeba się uczyć przez całe życie, aby móc dobrze zagrać w tej pięknej sztuce, jaką jest miłość.





+ - 14

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Grzegorz Olszowik, , Kaska Masacure, Krzysiek semp, Maciej ccc

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 12

1. Maciej | 09:03 20-07-2006

Ładne. Warto o takich rzeczach ludziom przypominać - nawet tym nainteligentniejszym.

2. Krzysiek | 11:53 20-07-2006

ok

3. Kaska | 14:48 20-07-2006

Artykuł dobrze napisany, temat też bardzo ciekawy

4. Marta | 19:09 20-07-2006

Prosty, ladny, niebanalny. Szkoda, ze braklo akapitow!

5. Gosia | 19:44 20-07-2006

Po lekturze Fromm'a doznałam oświecenia "miłosnego". Fajnie, ze o tym piszesz, bo temat jest ważny, hihi najważniejszy!!! Pozdrawiam

6. Mariusz | 14:00 21-07-2006

Jest to jeden z lepszych tekstów, jakie tutaj przeczytałem. Artykuł godny uwagi. Polecam!

7. Małgorzatka | 00:53 13-08-2006

Ator tegoż tekstu pisze, iż w wiekszości przypadków na początku zamiast miłości jest przyjaźń... Nie zgodze się z tym..Myślę, że w wiekszości przypadków (choć nie powinno sie tego uogólniać) na poczatku jest duże zauroczenie, fascynacja druga osobą, jakis pociąg seksualny... Dopiero późńiej w miare upływu czasu dodatkiem do miłości jest przyjaźń. Często trudno jest przyjaznić się z osoba, którą darzymy miłością. Bo czymże jest przyjaźń? Wg mnie przyjacielem jest osoba, która pomoże Ci w trudnych chwilach, doradzi co zrobić, gdy twój partner zachowuje sie nie tak jak ty byś chciał/a zeby się zachował... doradzi co zrobić, aby partner dostrzegł swoje błędy... Osoba doradzająca nie może doradzać jeśli podmiotem, którego dotyczy porada jest ona sama... Owszem ukochany może byc kimś podobnym do przyjaciele, ale czy do końca będzie naszym przyjacielem, gdy sprawy w których potrzebujemy porady będą go dotyczyły?

Jeśli chodzi o głupote przez którą kończy się uczucie - to widocznie nie było ono tak silne jak nam sie wydawało. Lepiej jeśli okaże się to wcześńiej... po co mamy cierpieć przez coś co nie było warte naszego cierpienia...

Tak w ogóle to co to jest ta cała miłość? Wymyślone pojecie przez jakiegoś filozofa żeby okreslić stan naszego pożądania i przywiązania do drugij osoby... To, że ktos mówi "kocham cię" nie musi miec żadnego znaczenia... Spytaj tylko osobe, która Ci to mówi co mysli mówiąc "kocham". Dla każdego to słowo ma inne znaczenie. jedni uzywają go mysląc : jak to powiem to będę mógł sie z toba kochać a innym wydaje się że kochaja a tak na prawdę nie wiedzą co to znaczy kochać........
Miłość to slogan wymyslony na potrzeby mediów, tak samo jak święto Walentynki i tyle.......

8. Mariusz | 14:50 06-06-2007

Kochaj kiedy nie warto, za nic...

9. Robert | 14:10 30-09-2008

Dobrze, interesująco i mądrze napisane.

10. Jarosław | 08:48 06-05-2010

Miłość dla każdego może być czymś innym. Jedni dbają o jedno uczucie przez całe życie, inni porzucają je dla innego, bo wierzą w magię chwili.