iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 3

Padaczka Andrzeja Leppera

16 08 2007 Sebastian Kołodziej Artykuł był czytany 5083 razy

Przy okazji meczu bokserskiego: Lepper kontra PiS, panu przewodniczącemu Andrzejowi wyrwała się niefortunna wypowiedź, jakoby postępowanie PiS-u to nie był już taniec chocholi, a padaczka.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Porównanie to, czyli figura poetycka, użyte zostało by dosadnie przedstawić elektoratowi sytuację negocjacji politycznych. Jakież było moje zdziwienie, gdy prezenter wiadomości Polsatu poddał przypuszczenie, że wyrażenie pana Andrzeja graniczy z głupotą, gdyż używając takich zwrotów jak padaczka uraził 400 000 (!!!) chorych na tę chorobę. Zaraz potem wyemitowano materiał o chorych na epilepsję, w którym neurolog (autorytet medyczny, a jakże) dowodzi, iż takimi wypowiedziami chorzy na padaczkę na pewno czują się dotknięci i jest im niezmiernie przykro. Jakby tego było mało, zaraz potem wystąpiła starsza pani, polonistka (autorytet językowy, a jakże), która mimo choroby wspaniale się realizuje w życiu i nawet opublikowała kilka książek, a pan Lepper swoimi wypowiedziami krzywdzi chorych. To jeszcze nie koniec szanowni państwo, tuż przed pointą pana redaktora młoda dziewczyna z fundacji, pomagającej chorym na epilepsję odnaleźć się w świecie (ciekawe gdzie się zgubili?) prezentuje koszulki z nadrukiem: "Padaczka nic strasznego", dzięki którym fundacja walczy ze stereotypami (słowo wytrych oczywiście) w społeczeństwie. Jeszcze był list kobiety, którą zwolniono z pracy z powodu choroby i nawiązanie do akcji - "Stop wariatom drogowym", która odnowiła stereotyp wariata w społeczeństwie, a przecież jest to normalny inaczej.

Jedno słowo pana Leppera wywołało taką lawinę politycznej poprawności. Szkoda tylko, że idioci nie zaprotestowali, gdy pan redaktor porównał to do głupoty, czym odnowił stereotyp kretyna w społeczeństwie. Kolejny raz ktoś użył choroby i chorych by doprowadzić swoje teorie do granic absurdu i na tak przygotowanym sosie upiec własne teorie.

Drodzy państwo, dożyliśmy pięknych czasów, gdy Polsat schyla się czule nad maluczkimi (przepraszam, jeśli uraziłem niskich wzrostem) i dba o szczęście wszystkich dyskryminowanych (a jakże!) grup społecznych, począwszy od chorych na trądzik, a skończywszy na zalanych w trupa, przy czym nie wiadomo czy w ostatnim przypadku broni pijaków, czy denatów. Ale któż z nas nie ma wad? Ilu jest całkowicie zdrowych, ilu myśli logicznie, mówi składnie, pracuje uczciwie? Dzięki takim akcjom nagłaśniającym niepoprawność już wkrótce jąkający się będą konferansjerami, niesłyszący urzędnikami, niewidomi poprowadzą gimbusy, a brzydale takie jak ja będą wygrywać konkursy piękności i zapanuje powszechna szczęśliwość. By nastąpiło to jak najszybciej proponuję na początek zacząć walkę ze złym słownictwem.
 
Na początek należy wymazać z języka słowa, które mogą kogokolwiek przyprawić o łzy. Na pierwszy ogień wyrzuciłbym wszystkie przymiotniki, gdyż naturalnie mogą pełnić rolę epitetów, a te już z samej nazwy źle się kojarzą.

Przysłówki w następnej kolejności, bo stwierdzenie: -siedź prosto, obraża ludzi z wadami postawy. Rzeczowniki też są podejrzane, bo wieżowiec i kurduple obraża ludzi wysokich lub niskich (o kurcze przymiotniki), więc precz z rzeczownikami! (Precz! Obraża wypędzonych, no i ten wykrzyknik). Myślę, że politycznie poprawnych zadowolą same czasowniki, najlepiej w bezokoliczniku i zaimek ja (ty, on, ona pozwala na wytykanie i dyskryminuje płeć). Poeci pewnie nie będą zadowoleni, ale zawsze mogą tworzyć dadaizm lub wiersz biały, żółty, czerwony lub czarny by Afroamerykanie, Azjaci i rdzenni mieszkańcy ameryki nie byli rozczarowani.
Na straży nowego porządku stanie Polsat oraz panie: Jaruga Nowacka i Środa. Z takim składem do soboty się wyrobimy (cokolwiek miałoby to znaczyć).

Ja pozdrawiać.
Koniec.




+ - 3

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Magdalena Danaj

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 2

1. Zbigniew | 14:15 16-08-2007

Wyjątkowo kretyńska wypowiedź. Leper porównał awanturnictwo polityków i ich podjazdowe wojny prowadzone często metodami niegodnymi cywilizowanego człowieka do choroby jaką jest padaczka. Słusznie wywołało to oburzenie wielu osób, także chorych. Padaczka nie ma nic wspólnego w zachowaniami polityków. Takie porównania uwłaczają chorym.

2. Sebastian | 18:54 17-08-2007

Drogi Zbigniewie logicznie rzecz biorąc stwierdzenie, że ktoś jest głuchy na argumenty uwłacza niesłyszącym. A nazwanie mojej wypowiedzi kretyńską obrażasz niedorozwiniętych umysłowo, bo jak podaje wikipedia: Kretynizm, matołectwo, obecnie nieużywany termin oznaczający niedorozwój umysłowy ciężkiego stopnia powstały w wyniku wrodzonej pierwotnej niedoczynności tarczyc. Pozdrawiam.