iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 2

Początkująca felietonistka o... felietonie

04 07 2007 Celinka Kolekta Artykuł był czytany 3339 razy

Drogi czytelniku, to, co w tej chwili masz przed oczami, jest efektem mojej pierwszej próby napisania felietonu.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
    Drogi czytelniku, to, co w tej chwili masz przed oczami, jest efektem mojej pierwszej próby napisania felietonu. Z definicji felieton jest krótkim utworem publicystycznym, komentującym aktualne wydarzenia, lekkim i błyskotliwym, utrzymanym w osobistym tonie oraz napisanym tak, by zainteresował odbiorcę na dłużej niż pięć minut. Co w tym trudnego? Osoba, dla której pisanie jest pasją i sposobem na życie, nie powinna mieć z felietonem dużego kłopotu, a jednak schody zaczynają się już przy formułowaniu pierwszego zdania. Dlatego też, felietony trzeba zacząć pisać najwcześniej, jak się da... tak więc zaczynam!
    Felieton powinien być napisany dla rozrywki czytelnika, powinien skupić jego uwagę na omawianym problemie, powinien wręcz zmusić odbiorcę do polemiki na ten temat. Wypowiedź felietonowa z jednej strony ma być lekka i przyjemna, jednak z drugiej strony ma zawierać w sobie olbrzymią dawkę energii i chęci wywołania dyskusji.
    To, co najbardziej mnie przeraża w felietonie, to konieczność operowania sarkazmem, co osobiście dla mnie, jako początkującej dziennikarki, jest rzeczą niebywale trudną. Mam nawet wrażenie, że zadaniem felietonisty jest ukazanie rzeczywistości w nieco krzywym zwierciadle. Nawet gdy tekst traktuje o sprawach trudnych felietonista, ma za zadanie mówić w sposób dowcipny. Moim zadaniem jest wciągnięcie Ciebie, drogi czytelniku, do dyskusji. Za pomocą gry słów, osobistych refleksji i, czasem może nieco niekonwencjonalnych, porównań mam zachęcić Cię do debaty. Debaty, która będzie miarą mojego sukcesu.
    Pewnie się zastanawiasz, czy jest coś, co podoba mi się w tym specyficznym rodzaju publicystyki. Śpieszę odpowiedzieć, że jest. Felieton pozwala autorowi na wyśmianie głupoty, na krytykę oraz przy jego pomocy autor ma możliwość wdarcia się w świadomość czytelników. Nie chodzi tu jednak o sterowanie odbiorcą, ale o wzbudzenie w nim emocji. Oczywiście publicysta mógłby pozwolić sobie na przykład na publiczne ośmieszenie kogoś, albo wyśmianie paradoksalnych sytuacji w kraju, ale czy warto? Myślę, że dziennikarze zachowując pewne zasady moralności, dobrego smaku i etyki unikają takich sytuacji. Zaryzykować jednak warto, w końcu walczą oni o czytelników- a o odbiorcę zawsze warto walczyć.
    Pytasz: jaki cel jest w pisaniu felietonów? Dla mnie tym celem jest szansa na rozmowę z Tobą, drogi czytelniku. A jeśli nie zgadzasz się z moją opinią- wspaniale! Podejmij ze mną polemikę na ten temat, chcę wywołać burzę dyskusji. Felieton jest dla mnie możliwością na prezentację poglądów, możliwością uzewnętrznienia emocji, które tkwią głęboko we mnie. Wydaje mi się nawet, że im bardziej felieton jest kontrowersyjny, tym większy sukces może osiągnąć. W końcu to właśnie felietony znacznie zwiększają popularność gazety, stają się szansą na promocję redakcji i decydują o poczytności.
    Rasowy felietonista musi bacznie obserwować otaczającą nas rzeczywistość, musi widzieć to, na co inni nie zwracają uwagi. Nie może bać się krytyki, a wręcz przeciwnie- chce ją wywołać. Ten krótki utwór dziennikarski, który stworzy, musi być wręcz naszpikowany ironią i sarkazmem. Osoba trudniąca się pisaniem felietonów powinna być oczytana, powinna mieć lekko cyniczne spojrzenie na rzeczywistość, pisać na gorąco i mieć własne zdanie na każdy temat.
    Dalej, drogi czytelniku, uważasz, że napisanie felietonu jest dziecinnie proste? Bo ja nie...




+ - 2

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Agnieszka Owczarczak , Piotr Puto

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 3

1. Piotr | 12:34 04-07-2007

Artykuł z pozoru błahy... ale już tytuł zachęcił mnie do czytania. Wydawać by się mogło, że tematem jest felieton ... Jednak bardziej dostrzegam tu rozważania o pisaniu felietonu. Bardzo ciekawe i przemyślane rozważania.
I oczywiście efektem jest felieton o felietonach :)
Podoba mi się, mimo kilku błędów :) Ale chodzi przecież o sens wypowiedzi, a nie o drobne pomyłki. Można więc powiedzieć, że jestem po prostu bardziej na nie wyczulony.
Pozdrawiam.

2. Piotr | 12:34 04-07-2007

Artykuł z pozoru błahy... ale już tytuł zachęcił mnie do czytania. Wydawać by się mogło, że tematem jest felieton ... Jednak bardziej dostrzegam tu rozważania o pisaniu felietonu. Bardzo ciekawe i przemyślane rozważania.
I oczywiście efektem jest felieton o felietonach :)
Podoba mi się, mimo kilku błędów :) Ale chodzi przecież o sens wypowiedzi, a nie o drobne pomyłki. Można więc powiedzieć, że jestem po prostu bardziej na nie wyczulony.
Pozdrawiam.

3. Joanna | 17:12 07-07-2007

Nie poruszyl mnie ten felieton, konstrukcje oraz definicje felietonu mozna znalesc w wielu zrodlach,wg mnie sztuka dla sztuki, ale wazne ze sie strasz i tworzysz.