iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 0

Poczytaj mi, Tato...

10 04 2007 emil grabicz Artykuł był czytany 4055 razy

czyli co zamiast bajki na dobranoc opowiada zapobiegliwy ojciec dorastającemu synowi

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Musisz wiedzieć, że fascynacja ciałem kobiety wynika z priorytetów potężnej Natury, która w trosce o przetrwanie gatunku uwikłała samca w doprowadzający do obłędu popęd seksualny. To nie ma nic wspólnego z uprawianiem seksu, nierządu, czy... pomidorów. Z tej "zabawy" ma się urodzić następny człowiek.
I o to chodzi "podstępnej" Naturze, a, że przy okazji przedstawiciele odmiennych płci pobawią się trochę sobą i swoimi narządami, to właściwie jest już "produkt uboczny zabawy w życie", które nie wiadomo skąd przyszło i jak długo potrwa. Toteż zapobiegliwa Natura troskę o zachowanie gatunku zaprogramowała w każdym żywym organizmie, czyniąc z tego misterium szaleństwo i fascynację, które napędza się samo, jak "laska" plutonu uwięziona w reaktorze, nie bez kozery nazwanym jądrowym, bo jądro to symbol życia, zaś dwa jądra to już mała "fabryczka" życia. Życia, którego odnawialności nic nie jest w stanie powstrzymać. Czy teraz już wiesz dlaczego będziesz tak "stuknięty" na "baby" jak twój ojciec i większość facetów? Erotomanem, tak naprawdę, jest w większym lub mniejszym stopniu prawie każdy mężczyzna, erotumanem zaś jest ten, który nie potrafi z tego korzystać i niezdrowo tłumi w sobie "zew krwi". Chciałbym, abyś w przyszłości uprawiał profesjonalny, drażniący zmysły seks, a nie potajemnie, chaotyczną masturbację, obłożony gazetami porno po 4,5 zł za sztukę.
I to, co teraz ci powiem, zapamiętaj sobie do końca świata! Nie możesz mi tego NIGDY zrobić i nie możesz mi tego NIGDY powiedzieć: Tato, jestem pedałem.
Co się tak "zasępiłeś", jastrzębiu jeden? Wiem, o czym myślisz. Nie martw się. Jeszcze jest sporo młodych, pięknych kobiet, które nie szukają tylko pieniędzy i dostatniego życia. Najpierw naprawdę kochają, a dopiero potem starają się odzyskać to, co straciły zakochując się nieopatrznie w gołodupcu. I tacy faceci jak ty wychodzą ze skóry, żeby miały to, czego chcą. I to też jest dobrze. Życie kręci się dalej i nikt nie wie, gdzie jest hamulec od tej "karuzeli". I o to tu chodzi. Nie popadaj w niepotrzebne kompleksy i frustracje. Kieruj się tym, co podpowiada ci Natura. Każda kobieta wcześniej czy później „ląduje” w łóżku z mężczyzną. Chodzi tylko o to z kim, gdzie, a czasami za ile. To działa jak ruletka, a efekt mierzy się sumą podejść. Czasami trzeba być szalbierzem i cwaniakiem, a niekiedy zwykłym „poczciwiną”, bo cel jest ważny a nie sposób. Tak jak na wojnie. Wygranej nie mierzy się ilością poległych żołnierzy, lecz liczbą zwycięskich bitew! I powtarzam ci! Prawdziwe kobiety szukają prawdziwych mężczyzn dlatego tutaj „trup ściele się gęsto”, bo tych naprawdę dobrych nie jest aż tak wielu. I nie chodzi tu tylko o seks.
Czy zastanawiałeś się nad tym dlaczego damski "tyłeczek" tak fascynuje męską wyobraźnię? Można do tego podejść naukowo, ale zawsze wszystko ma gdzieś swoje racjonalne początki. Kobiety są na tyle sprytne, że tym zmysłowym rezerwuarem "tłuszczyku" przeznaczonym przez Naturę jako awaryjne źródło zaopatrzenia w niezbędne składniki do życia dla przyszłego dziecka, mamią łowców erotycznych doznań, rozbudzając im fantazję do niewyobrażalnych granic, powodujących w efekcie przegrzanie mózgów i nie tylko! Są kobiety, które potrafią to bezwzględnie wykorzystać do realizacji swoich zamierzeń - tych mniej ważnych i tych najważniejszych. A teraz uważaj i wbij sobie do głowy tę kolejność! Ta kobieca tylna część ciała jako strefa erotyczna, mocniej umieszcza się w zmysłach samca niż piersi i inne "przepyszne wynalazki", których szczodra Natura nie poskąpiła kobietom. Damskie piersi były w światowym malarstwie i rzeźbie akcentowane słabiej niż pośladki, czego dowodem jest chociażby przepiękny fresk sufitowy w Watykanie, dzieło Rafaela "Grzech pierworodny"(1509-1511). Nie oznacza to oczywiście, że piersi z tymi swoimi "bezczelnie zadartymi noskami" i podniecającą gęsią skórką, przeznaczone do karmienia dzieci, kojarzą się mężczyznom przede wszystkim z macierzyństwem! Natura celowo zafascynowała mężczyzn kobietami! Ta fascynacja nie zmieniła się i dzisiaj. W czasach rokoko kobiety ściskały talię aż do omdleń, aby uwydatnić to, co znajdowało się pod nią, a dzisiaj, obcisłe, nowoczesne blue jeans, czy hot panty, jako damskie akcesoria są zawsze serdecznie witane. Nawet obszerne dekolty prowokują swym wyglądem, bo w dużym uproszczeniu przypominają tak naprawdę... damskie pośladki! A to wszystko po to, żeby zagrać otumanionemu samcowi na wyobraźni i tym wszystkim mężczyznom, którzy twierdzą, że kobieta właściwie z przodu ma jedynie oczy!
Co się tak śmiejesz, myślałeś, że twój zgred, to jakiś cienias! Jak chcesz być prawdziwym ekspertem kobiet, to musisz się wiele uczyć, jak ja! Ta nauka nie kończy się żadnym dyplomem, ale pozwoli ci wybrać partnerkę na całe życie, którą z roku na rok będziesz kochał coraz mocniej i mocniej, aż do śmierci! A ona ciebie! Twoją matkę szukałem 8 lat. W dwa miesiące potem jak ją znalazłem, proboszcz parafialnego kościoła zapisywał datę naszego ślubu!
Jestem już z nią 25 lat! Co ci będę opowiadał. Sam widzisz, co się dzieje. Pięciu minut nie mogę bez niej wytrzymać! I już sam nie wiem, czy najpierw zwariowałem, a potem się w niej zakochałem, czy kocham ją tak mocno, aż w końcu oszalałem z miłości do niej! Psssst! Ona jest w pokoju obok! Pamiętaj, gdyby pytała, o czym tak po nocach gaimy, to powiedz, że przepytuję cię z lektur do matury. Chłopie, tak naprawdę, to najważniejszą lekturą dla ciebie jest twoje życie! Piszesz ją sam, a czytasz do śmierci. Tu nie ma powtórek i "czarodziejskiej gumki". Ba, czasami pisze się sama, czy tego chcesz, czy nie. Pisz tę księgę mądrze i wyciągaj wnioski z każdej lekcji, żebyś nie musiał potem płakać przy czytaniu niektórych rozdziałów!
No dobra, lecimy dalej, bo późno się robi.
Każde pokolenie zostawia po sobie ślad istnienia. Dotyczy to tak mody, obyczajów, jak i stylu życia. Dzisiejsza generacja też daje upust w lansowaniu kultury ciała i w sposobie ubierania się. Te nisko osadzone na damskich biodrach spodnie są zupełnie bez znaczenia! Największe wrażenie ma wywoływać spory kawałek widocznego biodra i pępek, od którego do paska spodni jest "potwornie" dużo miejsca! Gdzie do cholery są te majteczki? I czy w ogóle są! Jeżeli tak, to jakie muszą być małe, skoro wiadomo, że są, a ich nie widać! Tak, to prawda. Są takie małe, że nie mogą z pewnością wszystkiego zasłonić, ale na tyle duże, żeby otrzeć pot z czoła uwikłanego w szybko przesuwające się obrazy erotyczne "ustrzelonego" samca. Mówię ci, to działa! A najbardziej działa na wyobraźnię to, czego nie widać. I o to chodzi! Ściskoszczęk, paraliż umysłowy i trudny do opanowania ślinotok! Beztroski testosteron szyderczo pustoszy resztki zdrowego rozsądku, a kluczyki od mercedesa stojącego na pobliskim parkingu nagle mają za mało miejsca w kieszeni! "Trafiony" samiec teraz będzie tygodniami przeszukiwał "rykowisko", a mądre i sprytne samice mają niezłą zabawę i nie tylko.
Zastanawiałeś się dlaczego Afrykanki mają takie, oprócz tego, że lśniące i czarne, sympatycznie zadarte pośladki, tak zmysłowo odstające od reszty ciała? To proste! Setki lat, afrykański zwyczaj wyściełania pod kobiecymi pośladkami rozmaitych wzmocnień i usztywnień, spowodował, że geny z czasem to "zapamiętały" i tak ukształtowały ciało, że pośladki Afrykanek do dziś "drwią" sobie z grawitacji, mieszając pod "deklem" niejednego "rozanielonego mudżachedina", rozpalonego seksem jak cęgi kowala ogniem! Natura jest potężna i konsekwentna. Dam ci jeszcze jeden przykład na to, co potrafi przechować gen przez tysiące lat w behawiorystycznych zwyczajach takiego na przykład psa! Popatrz czasami, jak robi to nasz pies, kiedy kładzie się na swoim posłaniu, na ulubionej i miękkiej poduszeczce? Dlaczego kręci się kilka razy w kółko przed położeniem się na to przecież wygodne miejsce? Coś mu przeszkadza? Nie! Kręci się tak, bo tysiące lat temu jego praprzodkowie, którzy zamieszkiwali w lasach przy ludzkich osadach, w ten sposób ugniatali wysoką trawę przed położeniem się do snu. To nieprawdopodobne, jakie informacje potrafi przechowywać w sobie gen! Nie inaczej było z ludźmi, których istnienie i ewolucja jest również zdeterminowana ustawicznie mieszającymi się genami. Akt seksualny wczesnych przodków Homo sapiens odbywał się w pozycji "od tyłu" i tę część ciała zapamiętał najlepiej twój pra-pra przodek, który uganiał się po jaskini za twoją wystraszoną pra-pra "babcią"! Upłynęły tysiące lat, a może i więcej, zanim kobieta położyła się przed mężczyzną na "plecach". Niestety, a może i na szczęście, stare zwyczaje i fascynacje są ciągle aktualne i drażnią zmysły na tyle dobrze i skutecznie, że nikt i nic nie jest w stanie zatrzymać mechanizmów ewolucji - życia i śmierci.
Czy wiesz dlaczego mężczyzna puszcza kobietę najczęściej przodem? Nie tylko z dżentelmeńskiego obowiązku! To świetna i "niewinna" okazja do wzrokowej penetracji tej małej "fabryczki kremu i czekolady". I niestety, co trzeba przyznać, kobieta z tyłu prawie zawsze lepiej wygląda niż mężczyzna z przodu. Przyznają to sami panowie zresztą, co czasami nie przeszkadza puszczać im panie nie tylko przodem, ale niestety i... "kantem". Tak jak w sporcie. Orzełek? Reszka? A nierzadko i "kant"!
Ta fascynacja kobiecymi wdziękami nie zmieniła się i dzisiaj. To ciągle to samo uczucie, ale oczywiście w bardziej cywilizowanej formie. Wideoclipy, czy pokazy mody, to wyrafinowane inscenizacje, gdzie główną rolę "gra" właśnie ta niesamowita część ciała kobiety! Kto zajmuje się najczęściej modą, show biznesem, muzyką? Jak myślisz? Oczywiście, że mężczyźni! Jakżeby inaczej. Kawałki materiału, skąpe paski eterycznych tkanin, umieszczone na tych "kiwających się cudach" są zaprojektowane w przemyślany sposób i skutecznie pobudzają wyobraźnie "reszty świata". A potem to już "tylko" lawina rozmaitych sygnałów molekularnych, których sprawcą jest testosteron, doprowadza bezwolnego samca do stanu, w którym prawie wszystkie zmysły zostają zastąpione przez jeden potężny i gwałtowny popęd! To właśnie jest seks!
W różnych częściach i kulturach świata, erotyczne regiony damskiego ciała są różnie postrzegane i akcentowane. Jeżeli w Ameryce seksualnym fetyszem nr 1 są piersi, to w Brazylii niezaprzeczalnie "króluje" damski tyłeczek, podobnie jak w dżungli tam-tamy. To język bez słów, ale jakże wymowny i osobliwy! W Europie natomiast, na wzór amerykański, zakompleksione kobiety upychają bez opamiętania pod piersi te śmieszne sylikonowe woreczki zamiast zająć się właśnie "siedzeniem"! Tak jak na przykład gwiazda pop i aktorka w jednej osobie, Jennifer Lopez, która poprawiła chirurgicznie swoje okrągłości na pośladkach nie z myślą o wygodnym siedzeniu przed telewizorem z miską chipsów, lecz po to, by fascynować tzw. wzrokowców, do których niewątpliwie należą mężczyźni. Na dobitkę ubezpieczyła swoje miękkie i urocze zakończenie pleców na okrągłą sumkę 300.000.000 USD!
Nie chowaj głowy pod poduszkę! Wiem, o czym teraz myślisz, ty niepoprawny erotomanie, zbereźniku i fetyszysto! Chociaż raz w życiu, tylko na pół godzinki, zamienić się w siodełko od osobistego roweru J.Lo. i wybrać się z nią na przejażdżkę! To genialne, ale niestety nierealne! No cóż, marzenia nic nie kosztują i stać na nie prawie każdego. A teraz krótkie podsumowanie, bo widzę, że ci żuchwy "chodzą" i nie nadążasz z połykaniem śliny. Znaczącym aspektem w tym niezwykłym zjawisku Natury, której kobieta jest bezwątpienia tą piękniejszą częścią i kto wie, czy nie najważniejszą, to prowokacyjne bujanie pośladkami, drażniące męskie zmysły i wywołujące z pewnością silne asocjacje!
Ale ci dzisiaj nakładłem do tej łepetyny! Oj, nie zaśniesz szybko! A zatem... dobranoc! Pchły na noc, a marzenia pod poduchy! Jutro opowiem ci o kilku skutecznych sposobach, jak można "zdobyć" kobietę i wbrew jej woli rozkochać ją w sobie, na długie, długie lata i utwierdzić w przekonaniu, że jesteś tym, na którego czekała latami!




+ - 0

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Agnieszka Owczarczak

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 2

1. Tomek | 22:48 05-06-2007

Kompletne dno! Autor sprowadził sens życia mężczyzny do... uganiania się za kobiecym tyłkiem (sic!). Współczuję chorych poglądów, to już jest obsesja, proszę pana!

2. emil | 21:30 07-06-2007

Przepraszam Panie Tomaszu, że zniesmaczyłem Pana kobiecym tyłkiem i tą chorobliwą erotomanią, ale równocześnie muszę Pana zmartwić. Tak się składa, że na świecie wśród Homo sapiens są tylko dwa rodzaje tyłków. Damski i męski. Któryś z tych dwóch musi pana z pewnością interesować, bo tak to Natura już ułożyła.
Jeżeli damski wydaje się Panu niegodny uwagi to pozostał już tylko jeden-męski. Niestety o męskim nie mogę nic napisać, bo nie jest on w kręgu moich heteroseksualnych zainteresowań.Pana przypadek jest ciężki i niestety
nie jest odosobniony. Tak się składa, że seksualność, i nie tylko, wysysa się z mlekiem matki, a widać z tego, co Pan napisał, ssał Pan nieuważnie. Z pewnością najczęściej z lewej piersi. Przyczyna może też tkwić w pampersach, których używał Pan we wczesnym dzieciństwie. Otóż lekarze są zdania, że plastikowa powłoka pampersa utrzymuje worek mosznowy u chłopców w zbyt dużej temperaturze, co skutkuje nadmiernym przegrzewaniem jąder a tego zdecydowanie nie lubi testosteron, którego z pewnością Panu brakuje. Niedobór zaś męskich hormonów sprzyja wszelkim dewiacjom seksualnym, które w Pana przypadku odnoszą się akurat do płci przeciwnej.
Nie umiem Panu pomóc i sądzę, że nawet profesor Lew Starowicz nie podejmie się leczenia.
Proszę się jednak nie martwić! Zostały Panu parady równości. To świetne imprezy dla osobników z poczuciem braku tożsamości płciowej. Pozdrawiam, niestety bez nadmiernej gestykulacji.