iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 0

Regulamin bloga

05 03 2007 Paweł Lipiec Artykuł był czytany 4824 razy

Warto jasno i klarownie określić sobie zasady stosowane odnośnie komentarzy - taki wewnętrzny regulamin bloga - coś, co Amerykanie nazywają “comments policy”.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Warto to zrobić, gdyż wcześniej czy później trafi się sytuacja, kiedy będziemy się zastanawiać nad takim czy innym komentarzem - powinien widnieć na stronie czy nie? Zwłaszcza, że bloga firmujemy własnym nazwiskiem/imieniem/nickiem.

Jest to o tyle istotne, że warto mieć jasno określone zawczasu zasady, aby nie popaść w pułapkę odmiennych interpretacji analogicznych sytuacji, co może stać się przyczynkiem do kłótni i wojenek. Brak takiego regulaminu (rozsądnemu człowiekowi) nakazuje założenie obowiązywanie ogólnych zasad netykiety i dobrego wychowania. Rodzi to jednak niepotrzebne spięcia, kiedy dochodzi do usunięcia komentarza, który zdaniem autora nie wpisuje się w wizerunek bloga, a zdaniem komentującego wolność słowa właśnie została ograniczona przez “autora o cenzorskich zapędach”. Swoją drogą, jeśli piszę komentarz na cudzym blogu, to muszę mieć świadomość, że jestem jego gościem. Co by nie mówić to Jego blog i nie wypada mu bruździć i kląć jak szewc. Ja na cudzym blogu czuję się jak gość i staram się akceptować panujące zasady, jeśli coś mi nie pasuje staram się skontaktować z autorem drogą mailowa lub via IM. Na pewno nie wytykam “błędów” w komentarzach!

Polityka Liberalna

Skrajne rozwiązanie to akceptacja wszystkiego (poza bezczelnym spamem). Wiąże się to z brakiem moderowania komentarzy, nie usuwaniem komentarzy zawierających wyzwiska, inwektywy tudzież w skrajnych przypadkach nawet tych, których zgodność z polskim prawem jest dyskusyjna. Jedyne czego nie publikujemy to chamski spam z dziesiątkami czy setkami linków do cudownych stron oferujących wydłużanie penisa, obniżki na Viagrę, możliwość wygrania 1,000,000.00$ etc.

Polityka “strict”

Dla mnie jest to z przeproszeniem polityka, za przeproszeniem, polityka skrajnej durnoty! Zakładanie, że bloga trzeba kontrolować w 100% jest dalece błędne. O tym, że moderowanie komentarzy nie jest wcale mądre już pisałem w innym kontekście. Zatwierdzanie każdego pojedynczego komentarza skutecznie uniemożliwia dynamiczną dyskusję komentatorów. Pomijając, że jest to działanie na zasadzie cenzury prewencyjnej.

Polityka “złotego środka”

Tu mieści się cała grupa rozmaitych zasad i założeń odnośnie tego jakie komentarze mają prawo się ukazać na blogu a jakie definitywnie opublikowane być nie mogą. Tu nie ma jednej, określonej zasady. Każdy z Was musi sam odpowiedzieć sobie na kilka pytań aby zdecydować, jakie elementy komentarza będą decydować o jego usunięciu.

Aby ułatwić sobie określenie zasad można odpowiedzieć sobie na kilka pytań, które pomogą Ci zdefiniować wewnętrzny regulamin bloga:

1. Czy komentarze mogą zawierać linki do stron zewnętrznych?
2. Ile linków może zawierać komentarz?
3. Czy linki muszą być tematycznie powiązane z komentowanym wpisem?
4. Czy treści propagujące przemoc, pornografię i inne zakazane prze polskie prawo mają prawo pojawić się na Twoim blogu?
5. Gdzie jest granica między ironią, tonem prześmiewczym a prowokowaniem do kłótni?
6. Czy komentarz może obrażać Ciebie, któregokolwiek z komentujących lub osoby trzecie?
7. Jak daleko posunięte są zasady tzw. poprawności politycznej - czy jeśli komentarz mógłby urazić jakąś grupę lub grupy społeczne - ukaże się czy nie?

Nie da się ukryć, że ze względu na sporą uznaniowość oceny pewnych zachowań - np. czy coś jest obraźliwe czy jest tylko ostrą ironią - kształt w jakim określone zostaną te zasady jest w znacznym stopniu uzależnione od norm moralno etycznych oraz dobrego smaku autora. To Twoje wyczucie i znajomość podstawowych zasad dobrego wychowania odbije się najmocniej na tym “regulaminie”.

Jeśli nawet nie publikujemy w formie strony, wpisu czy innego “disclaimer`a” tych zasad to warto je określić dla samego siebie.




+ - 0

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Magdalena Danaj

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 1

1. Lolota | 13:35 07-03-2011

Ciekawy artykuł i dobrze napisany. Przyda się. THX