iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 0

Renault Megane GT

01 12 2006 Marcin Grzywacz Artykuł był czytany 5793 razy
Źródło:
Źródło:

W Europie Zachodniej trwa boom na kompaktowe samochody z mocnymi silnikami. Takim jest właśnie Renault Megane GT.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych

W związku z coraz większą popularnością pojazdów segmentu C z jednostkami napędowymi o mocach 140 – 160 KM, producenci przygotowują usportowione wersje popularnych modeli. Renault zaprezentowało właśnie Megane GT.

Renault oferuje dwie jednostki napędowe – 2-litrowy, turbodoładowany silnik benzynowy o mocy 165 KM lub diesel 2,0 l rozwijający moc 150 KM. Obie jednostki współpracują z manualną, 6-stopniową skrzynią biegów.

                                                   
                            

Megane GT poza mocnymi silnikami wyróżnia się także wyglądem. Ma więcej spojlerów niż standardowa wersja, inaczej zaprojektowane zderzaki i grill, 17-calowe obręcze kół o specjalnym wzorze i dwie chromowane końcówki układu wydechowego. Wewnątrzy nowego GT znajdziemy aluminiowe elementy wykończeniowe oraz kubełkowe fotele.

Zawieszenie auta obniżono o 10 mm usztywniając jednocześnie elementy tłumiące. Zmodyfikowany układ ESP pozwala na bardziej sportową jazdę.

 

Typ silnika Benzynowy Diesel
Pojemność skokowa (cm3) 1998 1995
Moc (KM) przy obr./min 165/5000 150/4000
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 8,3 8,7
Prędkość maksymalna (km/h) 220 210
Zużycie paliwa trasa/miasto (l/100 km) 6,0/10,6 4,7/6,9




+ - 0

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Rafał Janik

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 1

1. Bart | 16:08 14-06-2007

Panda, Fiesta, Micra, Corsa, czy Lancia Y też są dobre. Wypożyczałem te samochody we Włoszech na dojazd do lotnisk. Najlepiej jeździło mi się Pandą. Może dlatego, bo był to diesel. Na drugim miejscu umieściłbym ex equo Fiestę z Clio. Do Renault nie mam sentymentu, chociaż jeżdżę Grand Scenic.