iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 0

RÓWNI I RÓWNIEJSI...

23 09 2011 Zuzanna Karwat Artykuł był czytany 372 razy
Źródło: http://www.psychologicalscience.org/jobs/images/NetworkOrange.jpg
Źródło: http://www.psychologicalscience.org/jobs/images/NetworkOrange.jpg

Współcześnie dążymy do wszechobecnej równości – równości białych i czarnych, biednych i bogatych, wykształconych i tych, którzy skończyli tylko podstawówkę. Świat XXI wieku z założenia ma być światem bez podziałów.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Społeczeństwo globalne traktować ma wszystkich ludzi jednakowo. Dlaczego więc nadal prawnicy „lubią się” głównie z prawnikami, a robotnicy narzekają na „burżujów”, aktorów zbliża do siebie styl życia, a pracowników umysłowych – poziom wykształcenia? Odpowiedź na to pytanie kryje się pod pojęciem podziału społecznego.

Nierówności społeczne generowane są poprzez poszczególne dobra. Posiadanie tych dóbr, dostęp do nich i możliwość ich zdobycia lokują nas w danym miejscu w systemie stratyfikacji społecznej (termin ten oznacza właśnie hierarchię warstw społecznych o większych lub mniejszych szansach dostępu do jakiegoś społecznie cenionego dobra).

Najbardziej pożądanymi przez nas dobrami są władza, prestiż i bogactwo – jednym słowem chcemy mieć władzę nad innymi, pragniemy szacunku i pożądamy pieniędzy. Patrząc na hierarchię stratyfikacyjną – pod względem władzy: dyrektor znajduje się wyżej od robotnika, w stratyfikacji prestiżowej: spiker telewizyjny wyżej od nauczyciela, a pod względem zarobków: lekarz wyżej od pielęgniarki. Prócz wcześniej wspomnianej władzy, prestiżu i bogactwa, ceni się też wykształcenie, zdrowie i sprawność fizyczną – te dobra są również źródłem podziałów.

Najczęściej spotykanymi elementami struktury społeczeństwa, niezmiennie związanymi z podziałami społecznymi, są klasy i warstwy społeczne.

Klasy społeczne obejmują osoby o podobnej sytuacji własnościowej (wyodrębnia się je głównie na podstawie stanu posiadania majątku, środków produkcji, źródeł zysków i dochodów oraz ich rozmiarów). Karol Marks wyróżnił dwie klasy społeczne: burżuazję (klasa posiadająca środki produkcji) i proletariat (klasa wyzyskiwana). Odpowiedzią na teorię Marksa było wielowymiarowe ujęcia Maxa Webera, według którego istnieją trzy odrębne sfery różnicujące społeczeństwo: ekonomiczna, społeczna i polityczna. Współcześnie wyróżniamy podział na pięć klas społecznych:

1. Właściciele dużych przedsiębiorstw.
2. Kadry kierownicze najwyższego szczebla.
3. Wybitni specjaliści.
4. Klasa średnia, w tym: wysoka, średnia, niska.
5. Ludzie o niskim wykształceniu bez specjalistycznych kwalifikacji.

Z kolei warstwy społeczne tworzą ludzie o podobnych zarobkach, dostępie do władzy, prestiżu, edukacji itp. Warto zwrócić uwagę na fakt, że „członkowie” danych warstw społecznych charakteryzują się zbliżonym poziomem, stylem życia, typową ideologią i obyczajami.

Co jeszcze może być przyczyną podziałów społecznych? Oczywiście – chłopcy i dziewczynki ! Jednym słowem - szeroko pojęte przeciwieństwo płci. Odmienność biologiczna przekształca się w różnicę społeczną rodzaju męskiego i rodzaju żeńskiego.

Od dawien dawna istnieje stereotypowy podział na męską i żeńską sferę życia. Kolokwialnie – dziewczynki bawią się lalkami, a chłopcy samochodami. Podział ze względu na płeć wiąże się ze zjawiskiem dyskryminacji kobiet (chociaż nie tylko – nadal mężczyznom rzadziej przyznawane są prawa do opieki nad dzieckiem). Utarło się, że kobiety zajmują się domem, a mężczyźni karierą. W ramach zwalczania tej nierówności coraz więcej kobiet ma szansę znaleźć zatrudnienie – jednakże nierówność płciowa nadal trwa, przyjmując formę segregacji zawodowej. Źródłem podziałów jest też często odmienność religijna, narodowa i etniczna (rasizm, stereotypy etniczne i narodowe).

Mimo tego, że na przestrzeni wieków formułowane były różnorodne teorie dotyczące podziałów społecznych, rzadko kiedy zdajemy sobie sprawę, że podziały te nadal istnieją – przybierając jedynie inną formę, w zależności od społeczeństwa, w którym się obecnie tworzą. Sami, podświadomie, dokonujemy podziałów i szufladkujemy – ta dziewczyna
w krótkiej czerwonej spódnicy na pewno ma ciekawą przeszłość matrymonialną, a chłopak w ubłoconych spodniach jest leniwym robotnikiem, który nie skończył podstawówki i z pewnością mówi „poszłem”. Wszyscy wiemy, że ludzi nie należy oceniać na pierwszy rzut oka, a uleganie stereotypom nie niesie ze sobą nic dobrego, ale tak czy owak, zawsze będziemy dzielić ludzi na tych „równych” i „równiejszych”.




+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0