Rozwód zaraz po urlopie?
Artykuł był czytany 1796 razyW końcu zasłużony urlop! Wszystko już dopięte na ostatni guzik. Im bliżej wyjazdu, tym lepiej. Im droższy wyjazd, tym większe oczekiwania. Jednakże statystyki wskazują, że do około jednej trzeciej rozstań dochodzi właśnie tuż po wakacjach.
Ten wynik wcale nie zaskakuje psychologów, czy terapeutów. Dziennie poświęca się swojemu partnerowi przeciętnie tylko kilka minut, a w czasie urlopu spędza się z nim 24 godziny na dobę. Według najnowszych badań opinii społecznej, co czwarta para zamiast odpoczywać na wymarzonej plaży, drażni się wzajemnie. Może też zdarzyć się, że szybko zabraknie wątków do rozmowy i oboje partnerzy nie będą mieć sobie nic więcej do powiedzenia.
Dziesięć procent par żałuje, że urlop spędziło wspólnie z małżonkiem albo partnerem. Bierze się to z tego, iż każda strona inaczej wyobraża sobie spędzanie wolnego czasu. On zechce na pewno uprawiać dużo sportu, ona wolałaby poleniuchować. Z kolei ona chciałby przetańczyć cały wieczór, on zaś chętniej poszedłby wcześniej spać, aby się zregenerować.
Oboje przez cały rok bardzo się cieszyli na ten urlop i pokładali w nim wielkie nadzieje. Wszystkie pragnienia i życzenia, które w ciągu ostatniego roku nie mogły zostać urzeczywistnione, powinny się spełnić w ciągu tych kilku tygodni. Tym wymaganiom ciężko jest sprostać. Dlatego pojawiają się konflikty.
Rozwod. pl pokazuje, jak postępować w czasie urlopu, by nie kończył się on od razu separacją/rozwodem.
SENSOWNE PLANOWANIE
Najpierw razem się zastanówcie, jak chcielibyście spędzić te wakacje. Jeśli ona chce przeleżeć całe dnie na plaży, a on zwiedzać okolice, to konfliktów nie da się uniknąć. Dzięki sensownemu planowaniu możecie zapobiec takim sytuacjom, gdy zaraz po tym jak ona dopiero co położyła się na plaży, on już zaczyna narzekać, że właściwie to wolałby zorganizować jakąś wycieczkę po okolicy, niż bezczynnie wygrzewać się na słońcu. Ona zaś w tym czasie bez przerwy zadaje sobie pytanie „Czy my w ogóle do siebie pasujemy?”. Pójdźcie zatem na kompromis i wybierzcie jeszcze na długo przed planowanym wypoczynkiem taki sposób jego spędzenia, z jakiego obydwoje bylibyście zadowoleni.
POZOSTANIE WIERNYM SAMEMU SOBIE
Jednak nie daj sobie wejść na głowę i przede wszystkim pozostań wierny samemu sobie. Zazwyczaj raczej niewysportowani ludzie planują bardziej aktywne formy wypoczynku, jak na przykład wycieczka rowerowa. Jeżeli Ty nie lubisz w taki sposób spędzać wolnego czasu, to po prostu tego nie rób. Ponieważ co na początku jeszcze wydaje się piękne, po jakimś czasie staje się męczarnią. Między Wami zaś rośnie napięcie i tworzy się mur. I obydwoje nie może się doczekać, kiedy ta wycieczka wreszcie dobiegnie końca. Po czym już zaczynacie planować inną wyprawę w następnym roku, być może jeszcze bardziej wymagającą…
ODPOCZYNEK JAK W DOMU
Znane powiedzenie „Im urlop droższy, tym piękniejszy” prowadzi prosto w ślepą uliczkę. Nie stawiaj sobie zbyt wielkich wymagań, co do wspólnych wakacji. Im bardziej „zwyczajnie” będziesz się nimi cieszyć, tym bardziej odpoczniesz. Staraj się unikać wszelkiego rodzaju przesadzania, wsłuchaj się w samego siebie i postaraj się zachować zdrowy umiar.
ZNALEZIENIE KOMPROMISU
Jeżeli bardzo się różnicie, to może być Wam ciężko znaleźć satysfakcjonujące obie strony rozwiązanie. Bardzo ważna jest wówczas konstruktywna wymiana zdań i umiejętność nienarzucania drugiemu własnego punktu widzenia oraz zaakceptowanie jego swobody w wyborze. Spróbujcie już na miejscu zagrać w pewną grę: zanotujcie każdorazowo wieczorem na odrębych kartkach jak wyobrażacie sobie następny dzień, po czym na przemian wyciągajcie karteczki i znajdźcie taki pomysł, z jakiego oboje bylibyście zadowoleni.
UWZGLĘDNIENIE POTRZEB RODZINY
Rodziny z małymi dziećmi, koniecznie chcą zorgnizować wielką podróż, na przykład po całej Kanadzie. A takie wyprawy niosą za sobą nieunikniony stres, kłótnie i napięcia. Zamiast podejmować z małymi dziećmi męczące długie wycieczki, być może lepiej byłoby zostawić je u dziadków, gdzie mogłyby się spokojnie pobawić w ogrodzie i posmakować znanego i lubianego przez nie jedzenia. I nie daj sobie wmówić, że przez to staniesz się złą matką lub wyrodnym ojcem. Każdy potrzebuje chwili wytchnienia, również Ty.
24 GODZINY NA DOBĘ TO BARDZO DŁUGO
Pokój hotelowy jest wąski i mały, a to sprawia że ciągle się nawzajem widzicie. Jeśli masz jakiekolwiek obawy, że mogłoby to być w jakiś sposób stresujące, postaraj się wygospodarować na spokojnie dwie godziny dziennie tylko dla siebie. Idź sama do salonu SPA albo na zakupy, jeśli wiesz że on w ogóle nie ma na to ochoty. Rozłąka pomaga zapobiec „syndromowi milczenia” przy kolacji. Kto nie przebywa ciągle razem, ten ma jeszcze sobie wieczorem przy jedzeniu coś do opowiedzenia.
CHMURY NAD WAKACYJNĄ SIELANKĄ
Pozbądź się wyobrażenia, że idealne wakacje powinny być bezkonfliktowe. Statystycznie często już trzeciego dnia dochodzi do kłótni . Staraj się traktować je jak test, bo spory i różnica zdań właśnie pomagają w budowaniu stabilnego związku. Ważne jest tylko jak się z nimi obchodzisz. Uzgodnij ze swoim partnerem jeszcze przed wyjazdem, że będziecie omawiać a nie przemilczać sporne rzeczy, zanim dojdzie do afery. Również na plaży. Albo pod palmami.













