iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 4

Stereotyp – błogosławieństwo czy klątwa

01 03 2007 Anna Sawka Artykuł był czytany 12698 razy

Stereotypem nazywamy uproszczony obraz rzeczywistości odnoszący się do rzeczy, osób, grup społecznych czy instytucji oparty na fałszywej wiedzy, utrwalony jednak przez tradycję i nieulegający zmianom.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Osoba myśląca stereotypowo to według nas osoba nieoryginalna, nieżyciowa, bezmyślna i ślepo podążająca za tym, co usłyszy od innych. Często krytykujemy innych, że mówią o sprawach, o których nie mają zielonego pojęcia, oceniają osoby np. po ich wyglądzie. A czy sami tego nie robimy. Czy patrząc na jasnowłosą dziewczynę nie powiemy pogardliwie „blondynka”? Czy widząc zabójczo przystojnego chłopaka z pewnym siebie uśmiechem myślimy, że pewnie bawi się ludźmi? Nieważne, jak bardzo się staramy, nie możemy wygrać z tymi „automatycznymi” opiniami, które właściwie same wskakują nam do głów. Stereotypy nas otaczają z każdej strony, dają fałszywy obraz otoczenia, zasłaniają prawdę i wywołują tylko kłopoty. W końcu chyba najwięcej konfliktów wynika z powodu stereotypu, z powodu naszego błędnego odbioru danej osoby. Współczesne społeczeństwo powinno się uwolnić od wszechobecnego szaleństwa „oceny produktu przed użyciem”. Stereotypy nie dotyczą tylko jakichś grup typu blondynki, ale nawet społeczeństw, narodów, wyznań. Którego z Polaków chociaż troszkę nie zabolał stereotyp Polaka-pijaka czy niemiecki obraźliwy zwrot „Du Polen”. Tak samo nieprzyjemne są określenia co do np. Żydów, którzy są uważani za największych skąpców, podobnie jak Szkoci. A jakie społeczności najczęściej są ofiarami stereotypów? Według mnie odpowiedź jest banalnie prosta – są to społeczności, o których wiemy niewiele. Owszem, może znamy bardzo wiele blondynek, ale nie znamy wszystkich, a stereotypy opisują z góry całość. Nie znając czegoś, dokładamy sobie do tego historyjkę, zgadujemy, przez co zakłamujemy rzeczywistość, podczas gdy rozwiązanie tkwi w poznaniu osoby czy jakiejś grupy na własną rękę. Mnie najbardziej boli fakt, że ludzie już nie chcą z tym walczyć. Walkę ze stereotypami zaczęły feministki, ale jak zauważyłam, obecnie ludzie, a przede wszystkim kobiety, coraz mniej się z nimi identyfikują. Wiele z nich powtarza, że już nie potrzeba im tego typu walki, bo „ze stereotypami się nie wygra”. Moje zdanie jest inne. Gdyby tak otworzyć ludzi na siebie, gdyby ludzie, którzy tworzą te stereotypy, sami stali się ich ofiarami, to może to by było otrzeźwieniem. Denerwująca jest przede wszystkim ta obojętność, przyzwolenie i rozkładanie rąk. „Ze stereotypami się nie wygra” – to są słowa mojej koleżanki. Na dźwięk tych słów wezbrała we mnie wściekłość. Nic nie niszczy ludzi jak ignorancja i przyzwolenie na niewygodę. Jesteśmy ludźmi. Rządzimy tym światem, przekształcamy go, dostosujemy do siebie, a głupich stereotypów nie umiemy zwalczyć? Czy na tyle już zobojętnieliśmy? Sekret tkwi w otwartości, ciekawości, chęci poznania. Jak coś odkrywamy, to wiemy, nie ma fałszywego obrazu, nie ma tego uproszczenia. Z każdą niesprawiedliwością warto walczyć, nieważne czy jest drobiazgiem. Życie nie jest po to, żeby przez nie przejść. To jest walka o spokój.




+ - 4

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Agnieszka Owczarczak ,

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 4

1. | 11:16 01-03-2007

Wazny problem. +1

2. Mariusz | 01:20 02-03-2007

Dobry artykul. Plus. Tylko jedna uwaga. Stereotypy na temat feministek beda zywe tak dlugo, jak dlugo w mediach beda wystepowaly i wypowiadaly sie Panie - reprezentantacyjne "feministki" bedace zywym uosobieniem czesci skladowej stereotypu. Dzieki za dobry tekst i pozdrawiam :)

3. Sebastian | 21:41 12-03-2007

Nie do końca mogę się zgodzić z wywodem autorki na ten temat. Mamy XXI wiek, w którym dominującą rolę w życiu społecznym spełnia informacja i wiedza - te dwie cechy charakteryzują obecną cywilizację na świecie. Nie żyjemy w świecie króla Łokietka - to w tym okresie stereotyp pełnił poważną funkcję zarówno informacyjną, jak i wiedzy o świecie otaczającym współczesnych. Każdy z nas żyjących w obecnym świecie, ma różne metody czerpania wiedzy, a stereotyp - moim skromnym zdaniem - jest domeną ludzi nieskomplikowanych. Pozdrawiam :)

4. aneta | 14:44 30-08-2008

Artykuł w miarę ok jednak proponuje autorce bardziej zagłębić sie w problematykę. Mam parę uwag. Przede wszystkim to nie stereotypy same w sobie wywołują konflikty, ale uprzedzenia i przesądy które są konsekwencją stereotypów(odsyłam do literatury). Ponad to "Stereotypy nie dotyczą tylko jakichś grup typu blondynki, ale nawet społeczeństw, narodów, wyznań." stereotypy dotyczą przede wszystkim większych grup społecznych.pozdrawiam