iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 2

Ważny temat: Nagość wśród młodych

18 05 2008 Gall Anonim Artykuł był czytany 6838 razy

Młodzi ludzie w 99% posiadają blokadę przed rozebraniem się przy jakiejś osobie lub też na plaży podczas zmieniania ubrania. Postanowiłem porozmawiać z jedną młodą osobą na ten temat. Czytając artykuł, przekonasz się, jak jest na prawda.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
    Jakaś tam kawiarnia w centrum miasta. Już od piętnastu minut czekam przy stoliku. W końcu przychodzi młoda dziewczyna. Ma na imię Oliwia i ma 15 lat. Znam ją dość długo, ponieważ byłem opiekunem jej klasy podczas zeszłorocznej wycieczki. Podczas wieczornej pogawędki na forum klasy rzuciłem temat nagości. Wszyscy zamilkli. Tylko ona przyszła do mnie później, aby porozmawiać na ów temat.
    Nieco speszona usiadła na przeciwko mnie, zamówiłem dla niej coca-cole i zacząłem mini wywiad. Oto dokładny zapis fragmentu naszej rozmowy.
   
    Oliwio, opowiedz na początku dlaczego nie odczuwasz wstydu, jesteś przecież w wieku, kiedy ciało i umysł dojrzewa. Większość nastolatek wstydzi się swojego ciała. Dlaczego ty nie?

Kiedyś się bardzo wstydziłam, ale po obejrzeniu filmu dokumentalnego o nudystach zaczęłam się zastanawiać, czy wstyd w ogóle ma sens. Przecież wiemy, jak wygląda nasze ciało i innych,  a pomimo tego je zakrywamy. Dwa lata temu byłam na kempingu z rodziną nad jeziorem.  Wtedy pomyślałam, że warto spróbować zrzucić ubranie, tak na próbę. Poszłam w najdalszy zakątek jeziora, tak by nikt nie mógł mnie dojrzeć. Na początku się bałam, ale weszłam do wody. Oczywiście w stroju. Po kilku minutach z lekkim drżeniem dłoni zdjęłam górną część stroju i od razu zanurzyłam się. Będąc  zanurzoną zdjęłam w końcu bikini.

   
I to wydarzenie miało wpływ na to, że się nie wstydzisz swojego ciała?

Myślę, że tak. W końcu po tym zdarzeniu chodziłam tam jeszcze trzy razy, bo tyle jeszcze
byliśmy na kempingu.

   
A w domu jak wygląda sfera nagości?

Nie ma paradowania nago po domu (śmiech). Nagość jest raczej w naszym domu tematem tabu. Niestety.

   
Żałujesz, że pokonałaś wstyd?

W ogóle nie żałuje. W pewnych sytuacjach przebywanie nago jest bardzo wygodne. Chciałabym, by takich osób jak ja było więcej.

    Powiedz mi, czy uważasz się za naturystkę, bądź nudystkę?

Nie uważam się. Po prostu przebywanie nago jest dla mnie przyjemne i nie ma dla mnie to żadnej ideologi.

   
Oliwio, a jak wyglądają sytuacje przebierania się na basenie, czy na plaży?

Jeżeli jestem na basenie, gdzie chodzą moi znajomi to nie. Idę do przebieralni. Na plaży zaś, gdzie przebieralni nie ma, bez skrępowania ściągam strój. Ludzie zazwyczaj zaczynają się gapić. Teraz to mi już nie przeszkadza. Kiedyś spróbowałam nawet wejść do wody nago i dopiero po wyjściu założyć strój. Bałam się wtedy trochę. Jak szłam, aby założyć strój grupka ludzi się na mnie patrzyła. Uśmiechnęła się do nich, a oni do mnie. Przy rodzicach jednak bym się nie odważyła na takie coś.

    Jesteś bardzo odważna, jak na swój wiek i trzeba wziąć pod uwagę, iż chyba nigdy się nie spotyka młodej osoby, która tak bez skrępowania potrafi okazać swe nagie ciało w codziennych sytuacjach.

Nie uważam, bym była odważna. Tak jest mi wygodnij i będę robić tak dalej. Zdradzę tylko, że jeszcze śpię nago.  Przy znajomych bym się od razu nie odważyła tak zrobić, bo później są ploty itd.

    Dzięki za rozmowę

Też dzięki.

**************************************************************************************************

    Dużo młodych ludzi krępuje się, żeby odsłonić swe ciało przy innych. Po raz kolejny powtarzam, że nie chodzi, mi o paradowanie nago, ale o barierę wstydu. W innych krajach zachodnich nastolatki nie mają problemów podobnych do tych., które ma polska młodzież. Pragnę zwrócić uwagę społeczeństwa na ten problem. Może mi się uda, lub też nie. Lecz  będę  usiłował  dalej trwać przy swoim stanowisku.


    Od urodzenia mamy wtłaczane do naszych umysłów, że nagość jest zła. Zadajcie sobie pytanie jednak, co jest w niej złego?





+ - 2

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Tomasz Albecki

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 7

1. agata | 18:49 18-05-2008

Wielki Minus za poruszanie takiego tematu z osobą, która dopiero za kilka lat będzie rozróżniać swobodę od rozwiązłości, wolny wybór od zwykłej prowokacji. Wstyd to bardzo piękna cecha Gallu.

2. Lukrecja | 14:20 19-05-2008

nie podoba mi się forma dyskusji i zgodzę się z Agatą.

temat nagości nie tyle powinien stanowić tabu, co nie jest stosowne aby nago paradowały nastoletnie dzieci. upodobanie takie graniczyc może z pedofilią, proszę wybaczyć takie określenie, ale nasuwa się samo przez się.

Nie życzyłabym sobie aby moja nastoletnia córka swieciła golizną gdziekolwiek, a wstyd u osób dojrzewających jest normalnym i naturalnym zachowaniem i ma głebokie podłoze psycho-społeczno-fizjologiczne.

Dziwny pomysła na artykuł i co najmniej dziwne podejście do tematu. nie ma nic wspólnego ani z ekologią ani z naturyzmem, używanie takich określeń jest zwykłym naduzywaniem terminów.

Dzieci powinny być dziećmi, chroni je do 18 roku zycia prawo i nasza kultura. Przekraczanie tych barier Gallu jest karalne, a wolność wypowiedzi winna mieć jakieś granice.

Pozdrawiam

3. Lukrecja | 14:22 19-05-2008

Propagacja pornografii dziecięcej, prowokacyjne podejście mogące stanowić prowokację dla ludzi o skłonnościach pedofilskich. temat dla dorosłych i o dorosłych powyżej 18 roku zycia.

4. Gall | 19:49 19-05-2008

Chciałbym zaznaczyć, że nie propaguję pornografii oraz pedofilii. Macie na pewno rację, że nie powinienem poruszać tego tematu, lecz pisałem pracę doktorską na ten temat i ten artykuł jest częścią materiału jaki zebrałem podczas jej przygotowywania. Zgadzam się z Lukrecją, która pisze, że wstyd ma podłoże społeczno-fizjologiczne. Dodałem ten artykuł, ponieważ chciałem zwróić uwagę, iż nie każdy nastolatek się wstydzi. Nie chcę obrażać nikogo, jednak u części z Was widać pruderyjność, o której pisałem we wcześniejszych artykułach.



Pozdrawiam

5. Lukrecja | 21:08 19-05-2008

Wybacz Gallu, ale uwaga nie wynika z pruderyjności a jedynie stanowi najprostsze skojarzenie z treścią materiału. Podejrzewam , że odbiór społeczny jest zblizony w większości do mojego, nie każdy natomiast będzie miał odwagę o tym napisać.

Myślę, niezaleznie od pracy naukowej, że nie możemy patrzec na kwestię pod tym kątem pod jakim go ująłeś i jest to moja subiektywna opinia. Niestety to ja tym "niewstydzącym się" nagosći zmuszona jestem ratować młodociane tyłki, kiedy błagają mnie po nocach o pomoc. Stąd uważam, że dzieci powinny dojrzewać powoli do wszystkiego, włącznie z nagością i nie zarzucaj mi z tego powodu pruderii czy zaścianka.

od braku wstydu zapoczątkowuje się wszystko co związane jest z ciałem i jego użyciem, ponadto nagość i jego eksponowanie przez osoby niepełnoletnie może być przede wszystkim dla nich samych niebezpieczna. Twój artykuł balansuje na kraędzi i podejrzewam , że masz tego świadomość :-)

6. Gall | 16:08 20-05-2008

Masz rację, artykuł balansuje na krawędzi ;]

7. Tomasz | 03:56 21-05-2008

Nagosc jest sfera prywatnosci. Moze powinnismy rowniez defekowac publicznie to przeciez takie fizjologiczne i wyzwalajace wszelkie pozytywne emocje, nie ma to jak uwolnic sie od nadmiaru wagi i roznych innych resztek. Optuje za nagoscia podczas czynnosci fizjologicznych w miejscach publicznych