iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 0

"Widzowie oglądają prawdziwy świat mody"

25 11 2010 Shara Nowak Artykuł był czytany 718 razy
Źródło: mat.pras.
Źródło: mat.pras.

Joanna Krupa o roli prowadzącej "Top Model: Zostań Modelką"

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych

Często słyszymy, że modelka musi mieć w sobie coś więcej niż tylko urodę. W programie "Top Model. Zostań Modelką" mówicie między innymi o patrzeniu na dziewczyny nie tylko przez pryzmat ich urody. Czy mogłabyś zdefiniować to "coś", czego Ty szukasz u kandydatek na Top Modelki?

Przede wszystkim chodzi o pewność siebie, wiarę we własne możliwości,ciekawąosobowość.Oczywiście uroda jest bardzo ważna. Ale kiedy na fotografii oczy modelkinic nie wyrażają,są "puste" i nie są w stanie przyciągnąć uwagi odbiorcy i nadaćwyrazu całemu zdjęciu, to taka modelka nie odniesie sukcesu. Ponadto modelka musibyć też aktorką. Każda sesja jest inna, za każdym razem trzeba wcielić się w innąrolę.

Czy Wam udało się znaleźć takie dziewczyny wśród kandydatek?
Początki nie były łatwe, ale każdy kolejny casting okazywał się coraz bardziej
owocny. W efekcie znaleźliśmy kilka dziewczyn, które mają to "coś" i szansę na
międzynarodową karierę.

A jakie kryteria przyjęli sobie pozostali sędziowie?
Marcin i Dawid są bardzo krytyczni, ale jak sami mówią - to nie oni stworzyli reguły
świata modellingu. Nie my wyznaczyliśmy ramy jeśli chodzi o wagę, wzrost czy figurę.
Panowie dość sztywno trzymają się tych reguł, a ja czasami obawiam się, że ich słowa
negatywnie wpłyną na uczestniczki. Z własnego doświadczenia wiem, jak trudno jest
osiągnąć sukces w tym świecie, gdy nie wpisujesz się w wyznaczone ramy. Sama nie mam 175 cm wzrostu. Gdyby nie wsparcie rodziny, mojej menedżerki, która jest ze mną już osiem lat, nie wiem, czy teraz byłabym tu, gdzie jestem. Właśnie przez wzgląd na
moje własne przeżycia staram się przekazać dziewczynom, że nawet jeśli są niskie,
mają nieco więcej ciała oraz kobiece kształty to nie oznacza, że kariera modelki nie
jest dla nich. Może nie będą chodziły po wybiegu, nie będą Elle Mcpherson czy Cindy
Crawford, ale wciąż mogą występować przed kamerą i reklamować ekskluzywne marki.

Dla dziewczyn, które odpadają z programu nie jest to chyba jednak łatwe do przyjęcia?
Za każdym razem, kiedy któraś z dziewczyn odchodzi z programu staram się im
przekazać, że to nie koniec ich pragnień. Jeśli tylko wierzą w swoje marzenia, chcą
osiągnąć założony cel to im się uda. Ja jestem tego żywym dowodem, tak samo Tyra
Banks czy Heidi Klum, które nie mają wymiarów typowych dla modelek, a które
potrafiły zrealizować swoje cele i osiągnąć niebywały sukces w tym zawodzie.

Czy program pokazuje nieco kulis świata mody?
Na pewno. Zarówno ci, którzy interesują się modą, jak i osoby, które obejrzą program
po prostu dla rozrywki będą mogli przekonać się, jak naprawdę wygląda życie modelek.
Mam nadzieję, że do widzów dotrze, że w modellingu nie chodzi jedynie o urodę, ale
że ten zawód wymaga siły, determinacji i bardzo wiele pracy. Mam także nadzieję, że
nasz program pokaże wszystkim, że nie wolno się poddawać. Nieważne jakie mamy
marzenia, jeśli naprawdę chcesz je zrealizować musisz próbować, walczyć, a
osiągniesz swoje, nie tylko w świecie mody, ale w każdej innej dziedzinie.

Czy oglądałaś zagraniczne edycje programu, wzorowałaś się na innych prowadzących?
Zanim zaczęłam prowadzić polską edycje, obejrzałam kilka odcinków amerykańskiej
wersji. Podpatrywałam, jak Tyra prowadzi program, ale nie naśladuję jej. Polska
edycja jest zupełnie inna. Mamy dziewczyny z inną mentalnością niż Amerykanki więc
przenoszenie zachowań z oryginalnej wersji nie miałoby sensu.

Zagraniczne edycje programu obfitują w niezwykłe sesje fotograficzne. Ty jako
modelka też brałaś udział w najróżniejszych sesjach. Czy w trakcie polskiej edycjiprogramu spotkałaś się z taką, o której pomyślałaś, że chciałabyś tego spróbować lubwręcz przeciwnie, że nigdy się na to nie zgodzisz?
Kilka lat temu brałam udział w sesji z krokodylami w Australii wraz ze Stevem
Irwinem, który tragicznie zginął jakiś czas temu. Dopiero po tej sesji pomyślałam,
że nie było to zbyt rozsądne. Miałam zdjęcia z wężem, którego ukąszenie powoduje
natychmiastową śmierć. Było to bardzo niebezpieczne, wystarczyłaby sekunda, jeden
niewłaściwy ruch i mogłoby dojść do tragedii. Ale takie myśli przychodzą mi dopiero
po sesji. Kiedy otrzymuję propozycję zazwyczaj entuzjastycznie podchodzę do projektu
i nie mam zbyt wielu obiekcji. Jedyne zdjęcia na jakie nie zgodziłabym się nigdy w
życiu to takie, na których miałabym prezentować futra. Na sesję, która w jakikolwiek
sposób związana byłaby z krzywdzeniem zwierząt nie wyraziłabym zgody za żadne
pieniądze czy cen sławy.


Biuro Prasowe Programu "Top Model. Zostań Modelką"





+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0