iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 9

Wolny Tybet?

14 07 2006 Kaska Masacure Artykuł był czytany 3654 razy
Źródło:
Źródło:

6 lipca - urodziny Dalajlamy. Wtedy obchodzony jest również Międzynarodowy dzień Tybetu. Czas do refleksji. Czym dla nas jest wolność?

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z tego co posiadamy. Jest to wolność. Wolność wyrażania opinii. Wolność mówienia w ojczystym języku. Wolność chodzenia do kościoła i wyznawania wybranej przez nas wiary. Na wolność musieliśmy zapracować. Ale wielu z nas jeszcze nie wie jakie szczęście jest zawarte w posiadaniu wolności. Wiedzą to za to Tybetańczycy. 10 maraca 1951 nastąpiło wtargnięcie Chińskich wojsk do Tybetu. Kraj Na Dachu Świata został zniewolony. Podpisana została sfałszowana ugoda dotycząca pokojowego wyzwolenia Tybetu. W 1959 wybuchło powstanie w Tybecie - krwawo stłumione przez władze ChRL. W tym samym roku nastapiła emigracja Dalajlamy i rządu tybetańskiego. Z przedstawicieli władz Tybetu pozostaje tylko Panczenlama, który w 1964 roku zostaje porwany. Jest przez blisko 14 lat więziony w celi i torturowany za swoje poglądy i wiarę w wolny kraj. Więzienie uczyniło z niego jeszcze większego wroga chińskiej okupacji. Po powrocie do Tybetu poświęcił zbeszczeszczone i splądrowane grobowce swoich poprzedników. W 1988 w Tybecie wprowadzono stan wojenny Panczenlama powiedział że władza nie dostrzega prawdziwych potrzeb ludu Tybetańskiego. W tym samym roku Panczenlama zmarł. 14 maja 1995 roku uroczyście ogłoszono że wybrano nowego Panczenlame XI. Został on porwany razem z rodziną, nie wiadomo gdzie jest ani czy żyje. Ten naród marzy o wolności. Do tej pory Dalajlama nie wrócił do Tybetu lecz wierzy, że kiedyś taki dzień nastapi. "Bezlitośni i okrutni, którzy budzą współczucie, Zaślepieni przez demony ułudy, Bezmyślnie niszczą siebie i innych - Oby otworzyli oko mądrości, Zrozumieli, co czynić trzeba, a czego robić nie wolno, I spoczęli w blasku przyjaźni i miłości. Oby to płynące z głębi serca pragnienie Prawdziwej wolności dla Tybetu, Który czeka na nią tak długo, samoistnie się spełniło." XIV Dalajlama Tenzin Giaco Walka o Tybet to rozwiązywanie konfliktów bez urzycia przemocy, solidarność z Krajem Na Dachu Świata a także wiara w pokój. Nikomu nie wolno odbierać takiegi elementarnego prawa jakim jest wolność. To prawo dotyczy zarówno wszystkich krajów jak i ludzi.





Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 9

1. Michał | 11:48 14-07-2006

Edycja się kłania... Nie pomaga takie formatowanie, oj nie...

2. Paweł | 15:59 14-07-2006

Dobry temat, ale poza tym tylko przeżarte żalem zdania nie prowadzące do niczego. Żeby czytelnik chwilę pomyślał o tybecie (taki jest bezsensowny cel artykułu) starczyłoby kilka linijek w spokojniejszym tonie. Ale ważne, że ktoś wspomina o najmłodszym więźniu politycznym świata (mimo, że teraz ma 17 lat). Poza tym to ChRL (nie Tybet) chyba sobie znalazło nowego Panczenlamę.

3. Łukasz | 16:16 14-07-2006

Temat ciekawy, ale artykuł trochę nudny...

4. Jacek | 17:26 14-07-2006

mało jak na bogatą historje regionu bez formatowania, ale przynajmnej ktos napsiał

5. Marta | 19:54 14-07-2006

Wyglada to jak wstep do artykulu, sklecony w dodatku z ogolnie dostepnych encyklopedycznych informacji. Stracona szansa. No i te bledy...

6. Kinga | 00:44 15-07-2006

Artykul wygląda jak wstęp do artykułu: za mało! No a błędów to ci chyba nie wybaczę, jakem polonistka :P Poza tym, nie uważam, żeby "wolnośc chodzenia do kościoła" była w Polsce prawdziwą wolnością: spróbuj tam nie chodzić, przyznaj się do tego: i się ta wolność skończy... no, ale to temat na osobny artykuł.

7. Szymon | 09:42 03-08-2006

Treść w porządku. Jeżeli chodzi o spójność i tzw. flow, to miałbym parę zastrzeżeń, choć podobały mi się użyte środki stylistyczne w artykule.

8. Wojciech | 22:52 23-08-2006

Jestem buddysta:)