iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 0

Zakupy w lumpeksie - obciach, czy normalna rzecz?

02 06 2009 Angelique Vigée-Lebrun Artykuł był czytany 1936 razy
Źródło: C:Documents and SettingselinaPulpitphotos-22.jpg
Źródło: C:Documents and SettingselinaPulpitphotos-22.jpg

Wiele osób na "poziomie wśród młodzieży" ubiera się markowo, jak najlepiej, jak najwytrawniej - styl buntu, lub czarnych Barbie. A co, jeśli taka osoba na "poziomie" ubiera się w tzw. Lumpach? To obciach?

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych

 SYTUACJA


Osoby młode, podstawówka, gimnazjum itd. to czasy nastoletności, dorastania i poznawania świata. W tym czasie młodzież poznaje zachowania swoich rówieśników, poznaje nowe sytuacje i jak się w nich zachować. Oczywiście, w szkole ważna jest popularność, kasa, ciuchy. Wnętrze nikogo nie obchodzi. Przynajmniej tych "na topie". A co, jeśli ubierają się w "lumpach"?  To obciach, czy własny styl?


TO OBCIACH?


 Otóż właśnie! To żaden obciach! Lumpeksy, ciucholandy i second-handy mają bardzo fajne ubrania, i do tego tanie! Jakąś ciekawą torebkę, czy wspaniały, czerwony szalik, też tam można znaleźć (To tylko przykład. Nie jest on brany z rzeczywistości), ale trzeba poszukać. Schylić się, pogrzebać...


ALE JEŚLI ONI ZOBACZĄ...


 Ale co zrobić, jeśli zobaczą nas ZNAJOMI? Wstyd i obciach? I to jest fakt : boimy się, że ktoś nas zobaczy i rozpowie. Tego się boimy - wyśmiania i odrzucenia. Ale przecież nikt kogo znamy, nie będzie stał pod sklepem i czekał, aż wejdziemy. Bo jeszcze ktoś pomyśli, że "wystający" tam kupują!


A JAK WIDZIELI TEN CIUCH TAM?


 Jednak, czy ktoś pozna? A co, jeśli zapytają, skąd ten super(!) ciuch mamy (Częste pytanie ze strony koleżanek!) , to co odpowiedzieć? Zgodnie z prawdą? Czy skłamać? A może zaintrygować? Najlepiej zaintrygować, dodasz sobie tajemniczości i tego czegoś.


STOS PYTAŃ I ZERO ODPOWIEDZI...


 A jeśli będą dopytywać? Odpowiedzieć? Osobiście nie mam doświadczenia, ale chyba najlepiej z obojętnością "Tam, gdzie wy nigdy nie poszłyście/szliście i nie pójdziecie". Dobra odpowiedź, prawda? Jednak daje to wiele możliwości. Zależy to od Ciebie, czytelniku.


MAŁE CO NIECO ;)


 W tym przypadku polecam książkę "Kaśka Podrywaczka" Marty Fox. Nie opowiada o Podrywaczce, oo nie ;) . Przeczytaj sam/a, a się dowiesz ;).


 Pozdrawiam, czytelniku!


~Przygotowała i napisała Choko Oashi!





+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0