iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Inne
+ - 1

Zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe....

11 05 2008 Tobiasz Maliński Artykuł był czytany 2164 razy

Mechanizm działania rzeczywistości jest bardzo prosty, tylko człowiek sam sobie komplikuje życie, szczególnie jeśli mówimy o facetach próbujących uwodzić kobiety.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Od dość długiego czasu interesuję się NLP, motywacją oraz szeroko pojętym rozwojem osobistym. Tak się składa, że każdy, kto interesuje się, choć jednym z ww. zagadnień, prędzej czy później musi się zetknąć z technikami uwodzenia płci przeciwnej. Nie jestem wyjątkiem od tej reguły. Znam te techniki i chciałbym podzielić się z wami pewnym spostrzeżeniem z nimi związanym. Mam na myśli sposób, w jaki pisane są książki na temat uwodzenia kobiet i to, że brakuje w nich pewnego rodzaju kropki nad „i”.

Książki o uwodzeniu kobiet (np.: http://zlotemysli.pl/3200986,1/publication/show/6487/Tajemnice-najwiekszych-uwodzicieli.html) są bardzo przydatne, gdyż zazwyczaj prezentują techniki perswazji i wywierania wpływu, które w dzisiejszych czasach są naprawdę użyteczne J, a przy ich pomocy można wepchnąć drugiej osobie nawet szmelc opakowany w sreberko. Jednak po przeczytaniu kilku książek na temat obcowania z kobietami człowiek zaczyna się nudzić. Większość z nich porusza bardzo podobne zagadnienia, np.: kotwiczenie stanów, presupozycje, implikacje, pierwsze podejście do kobiety, modelowanie się na samca alfa itd.... Mógłbym tutaj jeszcze wiele wyliczać, ale nie to jest moim celem. Najgorsza jednak z tego wszystkiego jest następująca obietnica: „po opanowaniu umiejętności przedstawionych w tej książce, staniesz się maszynką do uwodzenia i nie oprze Ci się ŻADNA kobieta”. Różnie ona brzmi w różnych publikacjach, ale ma za zadanie utwierdzenie początkującego adepta w przekonaniu, że zdobędzie każdą kobietę. Zgroza! Jeśli i Ty drogi czytelniku zamierzasz odnosić sukcesy w kontaktach z kobietami, zachęcam Cię, abyś poszukał w Internecie kilku przykładowych książek o uwodzeniu kobiet i zwrócił uwagę na autorów takich poradników.

I tutaj zaczyna się zabawa. Najczęściej autorami poradników o kobietach są....MĘŻCZYŹNI! Jest to pewnego rodzaju paradoks, gdyż facet jest istotą z natury dość ograniczoną, a w starciu z kobietą nie ma szans na naprawdę wielu płaszczyznach. Co więcej, sposób myślenia każdego mężczyzny jest dokładnie przeciwny niż przeciętnej kobiety. Dlatego też próby zrozumienia zachowania kobiet tłumaczone przez facetów są mniej lub bardziej nieudane. Widać teraz, dlaczego autorzy wspominanych książek obiecują, że zaznajomienie się i opanowanie wiedzy z zakresu NLP otworzy drogę do każdego kobiecego serca.

Niestety rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Techniki perswazji działają, i to na każdą kobietę jednak, gdy są użyte przez różnych mężczyzn w stosunku do różnych kobiet. Nigdy nie jest tak, że ten sam facet będzie podobał się brunetce o smukłych nogach i blondynce o wydatnych oczach. Również i techniki wywierania wpływu nie odniosą tego samego skutku w kontaktach z każdą z pań. Jest tak, dlatego że dany mężczyzna może najzwyczajniej nie być w TYPIE danej kobiety i choćby stanął na rzęsach nie wiele zdziała. Mechanizm funkcjonowania w podobnych sytuacjach jest prawdziwy również dla mężczyzn, bo przecież nie wszystkie kobiety są w naszych typach drodzy panowie, prawda?

Każdy, kto był uczestnikiem jakiegokolwiek szkolenia o NLP wie, że podstawą efektywnego wykorzystywania technik perswazji jest zrozumienie założeń neurolingwistycznego programowania. Jedno z nich mówi, że każdy z nas posiada w umyśle zestaw filtrów, które przepuszczają do podświadomości pewne informacje, a inne odrzucają, dzięki czemu każdy z nas posiada inne pojęcie o świecie. Nazywa się to mapą świata. Istnieje również coś takiego jak mapa miłości. Zaczyna się tworzyć od wczesnego dzieciństwa, kiedy każdy człowiek jest bodźcowany innymi sygnałami seksualnymi. Z tego powodu w przyszłości jest mniej lub bardziej wyczulony na odbiór określonych sygnałów i zachowań. Tłumaczy to, dlaczego stwierdzenie o „podbijalności” każdego kobiecego serca jest mitem. Każdy z nas, bez znaczenia czy kobieta czy mężczyzna, zwraca uwagę na inne cechy i zachowania u drugiego człowieka, które jednak muszą możliwie najbardziej odpowiadać „zapisom” znajdującym się w naszej osobistej mapie miłości. Tak działa podświadomość i należy ją zrozumieć, bo próba walki z działaniem umysłu jest skazana na niepowodzenie. Zatem szkoda, że autorzy książek o uwodzeniu nie wspominają o tym niuansie, gdyż uświadomiliby nie jednego żądnego przygód faceta, który potem narzeka, że wyrzucił pieniądze w błoto kupując dany poradnik.

Powodem ukrywania istnienia mapy miłości i ujawnienia rzeczywistych informacji na temat związków z płcią przeciwną są pieniądze. Jeśli każdy poradnik o uwodzeniu kobiet odkrywałby całą prawdę, prędzej czy później nikt nie kupowałby innych książek o uwodzeniu, gdyby od samego początku wiedział „co się z czym je”. Natomiast facet, który przeczytał jedną z publikacji o uwodzeniu i stwierdził, że znajdująca się w niej wiedza nie zadziałała, sięga po następną i następną.....i najzwyczajniej wzbogaca wydawców i autorów nic nie zyskując dla siebie. Efektem takiego działania jest zniechęcenie i jeszcze większa blokada przed działaniem. Teoretycznie można zostać zdobywcą kobiecych serc (jednak nie wszystkich) wykorzystując rady zawarte we wspomnianych poradnikach. Jednak takie praktyki można porównać do podróżowania z Wrocławia do Krakowa przez Szczecin. Po co się męczyć, jeżeli istnieje o wiele krótsza i skuteczniejsza droga?

Na zakończenie pragnę życzyć każdemu sukcesów w kontaktach z płcią przeciwną, ponieważ znajomość z trafnie wybraną osobą jest naprawdę świetna i nie ma niczego przyjemniejszego, naprawdę J. Jest jednak jeden warunek – trzeba przestać wierzyć w otaczające nas obiecanki cacanki i wreszcie zacząć realistycznie patrzeć na świat, bo to, co skomplikowane nie zawsze jest lepsze, a nawiązywanie znajomości i tworzenie związków z kobietami jest wbrew pozorom łatwe i nie wymaga specjalistycznej wiedzy - leży w zasięgu każdego mężczyzny.




+ - 1

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Tomasz Albecki

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0