iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Styl Życia / Podróże i Turystyka
+ - 0

Pod Gubałówką uważaj na oszustów!

26 02 2010 Agnieszka Bartoszewska Artykuł był czytany 3469 razy
Źródło: JPEG
Źródło: JPEG

Wielu turystów odwiedza Zakopane i najbardziej charakterystyczne miejsca w Zakopanem, by czerpać pełnymi garściami z oferty i całej masy atrakcji. Niestety podczas wyjazdów czujność i ostrożność zanikają, czego efektem mogą być kiepskie wspomnienia.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Nie da się nie zauważyć, że praktycznie w każdym mieście na świecie, gdzie zjawiają się tłumy turystów, czekają kieszonkowcy i oszuści, którzy chętnie dorabiają się na braku wyobraźni, na zaniku odpowiedzialności i czujności, a często również na zwykłej głupocie turystów.
W Zakopanem działania oszustów zauważyć można idąc na spacer na Gubałówkę. Tuż przed budynkiem kolejki na Gubałówkę znajduje się dość dużych rozmiarów targ, na którym kupić można wiele pamiątek i ciekawych przedmiotów. Poza handlarzami swoje działania prowadzi również grupa oszustów, o której niedawno było dość głośno w mediach, a kilka dni temu do tematu powrócili Forumowicze na www.zakopaneforum.pl przypominając o całej historii.
Grupa oszustów spod Gubałówki żeruje na ludzkiej naiwności i na chęci wzbogacenia się w ciągu kilku chwil. Na środku przejścia, po którym spaceruje wielu turystów i osób zainteresowanych pamiątkami, stoi mężczyzna, a przed nim zrobiony z drewnianych skrzynek po owocach stolik. Zwykle wokół tego stolika tłumy gapiów obserwują mężczyznę i zachęcone osoby, które podejmują wyzwanie i grają w 3 kubki, 3 kulki czy 3 karty. Jest to pewna forma hazardu, ponieważ w grze stawiane są pieniądze - najczęściej stawka główna to 100 zł.
By zachęcić turystów do spróbowania swoich sił mężczyzna współpracuje z kilkoma osobami, które oczywiście udają że nie znają ani prowadzącego "zabawę" ani siebie nawzajem. Podstawione osoby wygrywają raz za razem i dostają swoje "ustawione" wygrane. Dzięki temu osoby, które podatne są na wpływ innych osób i osoby, które naiwnie wierzą, że można cokolwiek wygrać w taki sposób, decydują się na to, by obstawiać i... najczęściej tracą postawione pieniądze. Kilka razy oczywiście udaje się im wygrać, ale zachęcone z pozoru swoim przypływem szczęścia, stawiają większe pieniądze i wszystko przegrywają.
Jedna z wypowiadających się na forum www.zakopaneforum.pl była nawet świadkiem tego, że jedna z grających osób prawidłowo wskazała kubeczek, pod którym znajdowała się kulka, ale nie otrzymała swojej wygranej, ponieważ prowadzący stwierdził, że przecież trzeba trzy razy z rzędu znaleźć kulkę, by dostać pieniądze. Oczywiście przy kolejnej próbie już nie udało się odnaleźć kulki.
Niestety takie przypadki są bardzo częste i w ciągu jednego dnia "pracy" grupa oszustów spod Gubałówki jest w stanie naciągnąć turystów na kilka tysięcy złotych. Wszyscy sprzedawcy na targu wiedzą o tym procederze, policja również otrzymuje wiele zgłoszeń, ale gdy tylko policja zbliża się do miejsca, w którym oszuści prowadzą swoje działania - natychmiast stoisko wraz z obsługującym je ekipą znika. Oczywiste jest więc to, że są to działania na ogromną skalę i że poza osobą prowadzącą grę i poza podstawionymi graczami w grupie działają również informatorzy. Być może również wśród sprzedawców znaleźć można członków grupy przestępczej - inaczej się nie da nazwać tych osób.
Zdaniem wielu osób turyści w wielu przypadkach są sami sobie winni, ponieważ są podatni na podejmowanie ryzyka i naiwnie wierzą w wygrywanie w grach hazardowych. Na wakacjach osoby te tracą czujność i przestają myśleć o odpowiedzialności. Chcą się dobrze bawić na różne sposoby, ale nie zawsze dobrze się to kończy. Próbując bawić się w gry hazardowe pod Gubałówką można skończyć wakacje z zupełnie pustym kontem i z niesmakiem, który pozostanie na długo w pamięci.




+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0